bo facetom brakuje wytrwalosci

02.12.05, 20:04
a kobietom cierpliwosci! czyli zlota mysl odnalezionawink
z nia zostawiam was w ten grudniowy wieczor. dobarnocka....wink
    • mumuja Re: bo facetom brakuje wytrwalosci 02.12.05, 20:09
      Ja znowu potwierdzam regułę jako wyjątek o przepastnej wręcz cierpliwości...
      • candycandy Re: bo facetom brakuje wytrwalosci 02.12.05, 20:12
        a do mezczyzn tez?smile jesli tak, to masz przyszlosc kobieto! - moze trudna i
        zmudna (bo wiele pracy cie czeka) ale zawszewink

        mumuja napisała:

        > Ja znowu potwierdzam regułę jako wyjątek o przepastnej wręcz cierpliwości...
        >
        • mumuja Re: bo facetom brakuje wytrwalosci 02.12.05, 20:17
          Mam przyszłość mówisz? Jak znajdę wytrwałego smile))
          • candycandy Re: bo facetom brakuje wytrwalosci 02.12.05, 20:19
            niekoniecznie ci potrzeba wytrwalego w koncu jestes ostoja cierpliwosci, czy
            znie tak?smile kropla drazy kamien nie sila a czasem i inne takiewink
            • mumuja Re: bo facetom brakuje wytrwalosci 02.12.05, 20:23
              Jestem cierpliwa, ale i trudna (zasadnicza, upierdliwa, złośliwa - czasem,
              tylko czasem). Do zdobywania dla wytrwałego
    • wenecka Re: bo facetom brakuje wytrwalosci 02.12.05, 22:26
      Candy,błagam, co Ty wypisujesz?!
      sytuacja, w której jestem całkowicie przeczy temu, że facet brak wytrwałości a
      mnie cierpliwości.
      obie strony mogłyby dostać order i wpis do księgi guinessa za trwanie w
      wytrwałości i cierpliwości.
    • qula Re: bo facetom brakuje wytrwalosci 03.12.05, 15:05
      candycandy napisała:
      > bo facetom brakuje wytrwalosci a kobietom cierpliwosci!

      Candy,błagam, co Ty wypisujesz?!
      cierpliwosc - umiejetnosc znoszenia ze spokojem rzeczy przykrych, zdolnosc
      spokojnego wyczekiwania
      wytrwalosc - konsekwentne dazenie do zamierzonego celu, nie ustawanie w czyms
      mimo przeszkod
      czyli kobiety powinny znosic ze spokojem rzeczy przykre, a faceci dazyc do
      czegos mimo oporu???
      pachnie mi to stereotypem a tego zapachu nie lubimy.... wolimy zdecydowanie Boss
      Intense oraz Eternity Moment... a przez przyjaciolke zaczynamy miec coraz
      wieksza ochote na L'or-a - ale czy mozna pachniec tak jak Twoja przyjaciolka??
      • thomix Re: bo facetom brakuje wytrwalosci 03.12.05, 20:09
        qula napisała:

        e, tamsmile

        > candycandy napisała:
        > > bo facetom brakuje wytrwalosci a kobietom cierpliwosci!
        >
        > Candy,błagam, co Ty wypisujesz?!
        > cierpliwosc - umiejetnosc znoszenia ze spokojem rzeczy przykrych, zdolnosc
        > spokojnego wyczekiwania

        Tak, sprawdziłem w I tomie słownika języka polskiego PWN - to jest właśnie ta definicjasmile Na którą zresztą ja nie do końca się zgadzam. Czy umiejetność znoszenia rzeczy przyjemnych nie jest cierpliwością? W każdym razie, definicja jest niepełnasmile
        acha, słowo jest pomiędzy hasłem "cierpieć" a cierpnąć". Chociaż nie wiem jakie to może miec znaczeniesmile

        a przy okazji, co wyrzuciło google:
        mahajana.net/glosariusz/S.html
        Kśanti (skr.; pali: khanti) - cierpliwość
        Trzy aspekty cierpliwości:
        1. Cierpliwość w znoszeniu nienawiści, krzywd i niewdzięczności innych istot
        Ta forma cierpliwości polega na służeniu innym z oddaniem i miłością, bez niechęci i złości, nawet jeśli w zamian spotyka nas tylko niewdzięczność.Szantidewa na początku szóstego rozdziału swojego dzieła "Bodhisattwaczariaawatara" poświeconego właśnie paramicie cierpliwości pisze: Jakiekolwiek zasługi zgromadzilibyśmy przez tysiące kalp [...] nagły wybuch gniewu może to wszystko zniweczyć. Nie ma zła gorszego niż nienawiść i nie ma ofiary większej niż cierpliwość. Dlatego pilnie ćwicz się w cierpliwości, korzystając z wszelakich sposobów. Mówi się też o tym, że należy szanować tych, którzy nam szkodzą, ponieważ gdyby ich nie było nie mielibyśmy nawet możliwości ćwiczyć się w cierpliwości.
        2. Cierpliwość w znoszeniu przeciwności na ścieżce Dharmy
        Dla Dharmy powinno się cierpliwie znosić gorąco, zimno oraz inne niewygody. Nie należy zajmować się organizowaniem sobie komfortu codziennego życia, lecz raczej skupić się na samej praktyce.
        3. Cierpliwość w zgłębianiu trudnych zagadnień nauk buddyjskich
        Należy mieć zaufanie do głębokich nauk i starać się uchwycić ich znaczenie.

        przyznam się, że sam tego do końca nie rozumiemwink Ale jak przeczytam szósty rozdział "Bodhisattwaczariaawatara" to może, może...smile


        > wytrwalosc - konsekwentne dazenie do zamierzonego celu, nie ustawanie w czyms
        > mimo przeszkod

        jw.smile))


        > czyli kobiety powinny znosic ze spokojem rzeczy przykre, a faceci dazyc do
        > czegos mimo oporu???

        Tak Candy, zastanów się, czy ew. "zdobywanie" przez faceta to w świetle tych jakże błyskotliwych, chociaż niepełnych definicji jest/musi być rzeczą przykrą? I ma wymagać cierpliwości?
        I czy kobiece okazywanie cierpliwości, w kontekście zachowania zimnego spokoju, nie wymusza na facecie wytrwałości??? Cierpliwośc postrzegana jako opór który trzema złamać??? Ale kiedy się złamie, poprzez swoją wytrwałość, ten opór, czyli cierpliwość to przestanie ona istnieć. I w ten sposób kobieta bez cierpliwości idzie gdziebądź a facet zostaje se swą niepotrzebną wytrwałością. Ergo: wytrwałość u faceta nie popłaca. Cierpliwość u kobiety w zetknięciu z wytrwalością faceta prowadzi do dezintegracji tej pierwszejsmile
        Candy, koniecznie przeczytaj "Bodhisattwaczariaawatara", szczególnie szósty rozdziałsmile))



        > pachnie mi to stereotypem a tego zapachu nie lubimy.... wolimy zdecydowanie Boss Intense oraz Eternity Moment... a przez przyjaciolke zaczynamy miec coraz
        > wieksza ochote na L'or-a - ale czy mozna pachniec tak jak Twoja przyjaciolka??

        Nie to że jakoś biorę to do siebie czy coś, ale czy ja mógłbym pachnieć jak jakakolwiek przyjaciółka?smile
        Poza tym, Boss Intense rozkłada mnie na łopatkiwink
        • qula Re: bo facetom brakuje wytrwalosci 05.12.05, 10:07
          thomix napisał:
          > qula napisała:
          > e, tamsmile
          PHI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! smile

          > > candycandy napisała:
          > > > bo facetom brakuje wytrwalosci a kobietom cierpliwosci!
          > > Candy,błagam, co Ty wypisujesz?!
          > > cierpliwosc - umiejetnosc znoszenia ze spokojem rzeczy przykrych, zdolnosc
          > > spokojnego wyczekiwania
          > Tak, sprawdziłem w I tomie słownika języka polskiego PWN - to jest właśnie ta
          > definicjasmile Na którą zresztą ja nie do końca się zgadzam. Czy umiejetność
          > znoszenia rzeczy przyjemnych nie jest cierpliwością? W każdym razie,
          > definicja jest niepełnasmile
          alez oczywiscie, ze definicja pochodzi ze slownika jp PWN
          podejmujac z kims dyskusje zawsze warto zdefiniowac o czym mowimy, a zeby nie
          byc posadzonym o manipulacje juz na tym etapie warto odwolac sie do jakiegos
          obiektywnego zrodla
          a ze definicja jest niepelna - no tak, nie chcialo przepisywac mi sie
          wszystkiego (przy czym przyznaje ze popelnilam taka malitka i drobniutka
          manipulacyjke) <hi hi hi>

          > acha, słowo jest pomiędzy hasłem "cierpieć" a cierpnąć". Chociaż nie wiem
          > jakie to może miec znaczeniesmile
          ze cierpliwosc wiaze sie z cierpieniem spowodowanym cierpnieciem - tylko
          czego??? wink

          > a przy okazji, co wyrzuciło google:
          > mahajana.net/glosariusz/S.html
          > Kśanti (skr.; pali: khanti) - cierpliwość
          > Trzy aspekty cierpliwości:
          > 1. Cierpliwość w znoszeniu nienawiści, krzywd i niewdzięczności innych istot
          > Ta forma cierpliwości polega na służeniu innym z oddaniem i miłością, bez
          > niechęci i złości, nawet jeśli w zamian spotyka nas tylko
          > niewdzięczność.Szantidewa na początku szóstego rozdziału swojego
          > dzieła "Bodhisattwaczariaawatara" poświeconego właśnie paramicie
          > cierpliwości pisze: Jakiekolwiek zasługi zgromadzilibyśmy przez tysiące
          > kalp [...] nagły wybuch gniewu może to wszystko zniweczyć. Nie ma zła
          > gorszego niż nienawiść i nie ma ofiary większej niż cierpliwość. Dlatego
          > pilnie ćwicz się w cierpliwości, korzystając z wszelakich sposobów. Mówi się
          > też o tym, że należy szanować tych, którzy nam szkodzą, ponieważ gdyby ich nie
          > było nie mielibyśmy nawet możliwości ćwiczyć się w cierpliwości.
          > 2. Cierpliwość w znoszeniu przeciwności na ścieżce Dharmy
          > Dla Dharmy powinno się cierpliwie znosić gorąco, zimno oraz inne niewygody.
          > Nie należy zajmować się organizowaniem sobie komfortu codziennego życia, lecz
          > raczej skupić się na samej praktyce.
          > 3. Cierpliwość w zgłębianiu trudnych zagadnień nauk buddyjskich
          > Należy mieć zaufanie do głębokich nauk i starać się uchwycić ich znaczenie.
          > przyznam się, że sam tego do końca nie rozumiemwink Ale jak przeczytam szósty
          > rozdział "Bodhisattwaczariaawatara" to może, może...smile
          e, tam smile

          > > wytrwalosc - konsekwentne dazenie do zamierzonego celu, nie ustawanie w
          czyms mimo przeszkod
          > jw.smile))
          jw. smile))

          > > czyli kobiety powinny znosic ze spokojem rzeczy przykre, a faceci dazyc do
          > czegos mimo oporu???
          > Tak Candy, zastanów się, czy ew. "zdobywanie" przez faceta to w świetle tych
          > jakże błyskotliwych, chociaż niepełnych definicji jest/musi być rzeczą
          > przykrą? I ma wymagać cierpliwości?
          > I czy kobiece okazywanie cierpliwości, w kontekście zachowania zimnego
          > spokoju, nie wymusza na facecie wytrwałości??? Cierpliwośc postrzegana jako
          > opór który trzema złamać??? Ale kiedy się złamie, poprzez swoją wytrwałość,
          > ten opór, czyl i cierpliwość to przestanie ona istnieć. I w ten sposób
          > kobieta bez cierpliwośc i idzie gdziebądź a facet zostaje se swą niepotrzebną
          > wytrwałością. Ergo: wytrw ałość u faceta nie popłaca. Cierpliwość u kobiety w
          > zetknięciu z wytrwalością faceta prowadzi do dezintegracji tej pierwszejsmile
          > Candy, koniecznie przeczytaj "Bodhisattwaczariaawatara", szczególnie szósty
          > rozdziałsmile))
          wydaje mi się, (i zgodnie z tym jak mi się wydaje pisalam moja odpowiedz), ze
          Candy chodzilo o inne sytuacje, takie, w których jedna strona jest ewidentnie
          zainteresowana a druga jakby troche mniej i zgodnie z przedmiotowa
          kąąąąąącepcja kobieta ma zdobywac owego opornego faceta cierliwoscia, a facet
          oporna kobiete wytrwaloscia
          a biorac pod uwage fakt, iż cierpliwosc skojarzyc można raczej z biernoscia,
          natomiast wytrwalosc z aktywnoscia, przedmiotowa kąąąąącepcja wywoluje mój
          niewatpliwie aktywny sprzeciw któremu dalam wyraz piszac pierszwgo od nie-wiem-
          kiedy posta na sws
          co oczywiscie nie deprecjonuje Twojej - drogi Panie Thomixie, poglebionej
          analizy tematu wink

          > > pachnie mi to stereotypem a tego zapachu nie lubimy.... wolimy zdecydowan
          > ie Boss Intense oraz Eternity Moment... a przez przyjaciolke zaczynamy miec
          > coraz wieksza ochote na L'or-a - ale czy mozna pachniec tak jak Twoja
          > przyjaciolka??
          > Nie to że jakoś biorę to do siebie czy coś, ale czy ja mógłbym pachnieć jak
          > jakakolwiek przyjaciółka?smile
          jesli bylbys czyjas przyjeciolka to czemu nie? wink

          > Poza tym, Boss Intense rozkłada mnie na łopatkiwink
          naprawde? wink)))))
          • candycandy Re: nie mam czasu was dokladnie czytac ale;) 05.12.05, 10:43
            Wenecka - ty to masz zawsze inaczej wiec twoje zdanie sie nie liczy;PPP
            Qual i Thomix - prosze autorce nie imputowac, co ona miala na mysli!tongue_out rozwijam
            krotko, dluzej bedzie moze pozniej: kobietom brak cierpliwosci w pracy nad
            mezczyzna a konkretnie jego charakterem\wadami\zaletami (niepotrzebne
            skreslic), mezczyznie - tu chyba kolezanka Q. trafila - brak wytrwalosci w
            przypadku kobiecek asertywnosci (oczywiscie nie mylic chodzi nam tu o meska
            namolnosc!wink
            ps. prosze mi skerowac i faksnac ten 6 rozdzial "Bodhisattwaczariaawatara" to
            moze zaweze swe horyzonty;P
            • qula Re: nie mam czasu was dokladnie czytac ale;) 05.12.05, 11:34
              candycandy napisała:
              > kobietom brak cierpliwosci w pracy nad mezczyzna a konkretnie jego
              > charakterem\wadami\zaletami (niepotrzebne skreslic)

              Candy, a kto powiedział ze pracowac trzeba tylko nad mezczyzna?
              jesli w ogole zakladamy że nad kims trzeba pracowac
              ....
              kąąącepcja że ja mam nad kims pracować mi nie pasi
              albo generalnie ludzie do siebie pasuja, a pewne drobne tam-takie rozpracowuja
              razem (np. "zmieniaj majtki Kochanie przynajmniej raz na tydzień" - "a Ty Moja
              Droga postaraj sie choć raz na miesiąc iść do fryzjera i jakos ładnie wymodeluj
              sobie włoski pod pachami"), albo w ogole nie ma to na dluzsza mete sensu
              • candycandy Re: nie mam czasu was dokladnie czytac ale;) 05.12.05, 15:46
                ja tam nie bardzo wierze, ze po swiecie chodza idealnie pasujace do siebie
                polowki pomaranczy, ktorym tylko z powodu tymczasowego twist-in-their-sobriety
                maja pomrocznosc jasna i nie moga sie znalesc;PPP nobody's perfect i zwiazek
                tych dwoch polowek jest zazwyczaj nie tylko i wylacznie efektem pioruna, ktory
                trafil w stog ale przede wszystkim mniejszej czy wiekszej pracy u podstaw i
                checi z obu stron do tej pracy (mozecie sobie to nazywac kompromisem
                opozytywnym lub negatywnym wydzwieku - as you wish). a te przyslowiowe majtki
                czy skarpetki tylko poczatkowo sa drobne a potem wylaza jak potwor zza szafy i
                jeszcze iskra gniewu i juz siekiery fruwaja albo kazde zbiera swoje zabawki i
                wynocha do swojej piaskownicy;P
                a nam, kobietom, Qulo, moja droga, chyba nie bardzo sie chce zwracac uwage
                wiecej niz jeden raz na te drobnostki i chcialybysmy takiego akuratnego juz i
                bez zmian.

                qula napisała:
                > Candy, a kto powiedział ze pracowac trzeba tylko nad mezczyzna?
                > jesli w ogole zakladamy że nad kims trzeba pracowac
                > ....
                > kąąącepcja że ja mam nad kims pracować mi nie pasi
                > albo generalnie ludzie do siebie pasuja, a pewne drobne tam-takie
                rozpracowuja
                > razem (np. "zmieniaj majtki Kochanie przynajmniej raz na tydzień" - "a Ty
                Moja
                > Droga postaraj sie choć raz na miesiąc iść do fryzjera i jakos ładnie
                wymodeluj
                >
                > sobie włoski pod pachami"), albo w ogole nie ma to na dluzsza mete sensu
                • qula Re: nie mam czasu was dokladnie czytac ale;) 05.12.05, 17:25
                  candycandy napisała:
                  > ja tam nie bardzo wierze, ze po swiecie chodza idealnie pasujace do siebie
                  > polowki pomaranczy, ktorym tylko z powodu tymczasowego twist-in-their-
                  > sobriety maja pomrocznosc jasna i nie moga sie znalesc;PPP
                  alez ja takze tak nie twierdze, tylko dzemu z majonezem nie zjesz - chyba ze
                  jestes baaaaardzo glodna, a nad smakiem passoa-y (qrcze, nie wiem jak to
                  odmienic) z sokiem z czerwonych pomaranczy mozna jakos popracowac - np. dodajac
                  kilka plasterkow cienko pokrojonej cytryny koniecznie z pestka, tez przekrojona

                  > ale przede wszystkim mniejszej czy wiekszej pracy u podstaw i
                  > checi z obu stron do tej pracy (mozecie sobie to nazywac kompromisem
                  > opozytywnym lub negatywnym wydzwieku - as you wish).
                  tak, ale pracy wspolnej a nie "nad mezczyzna a konkretnie jego
                  charakterem\wadami\zaletami"

                  > a te przyslowiowe majtki czy skarpetki tylko poczatkowo sa drobne a potem
                  > wylaza jak potwor zza szafy i jeszcze iskra gniewu i juz siekiery fruwaja
                  > albo kazde zbiera swoje zabawki i wynocha do swojej piaskownicy;P
                  szczerze? moje i moich znajomych dane historyczne wskazuja na to ze troche masz
                  racje a troche jej nie masz
                  wydaje mi sie ze dla kazdego z nas istnieja pewne aspekty zwiazku na ktorych
                  nam najbardziej zalezy i jesli dostajemy to czego naprawde chcemy to drobiazgi
                  te - aczkolwiek czasem irytujace - najczesciej jestesmy w stanie zniesc,
                  natomiast czesto klotnie o pierdoly sa tylko przejawem tego ze nie gra cos
                  znacznie glebiej, tylko jeszcze o tym nie wiemy, albo nie mamy odwagi sie
                  przyznac bo oznaczaloby to koniec zwiazku

                  > a nam, kobietom, Qulo, moja droga, chyba nie bardzo sie chce zwracac uwage
                  > wiecej niz jeden raz na te drobnostki i chcialybysmy takiego akuratnego juz i
                  > bez zmian.
                  moze i bysmy chcialy ale - jak sama napisalas - nobody's perfect ;-PPPP
            • wenecka Re: nie mam czasu was dokladnie czytac ale;) 06.12.05, 11:51
              > Wenecka - ty to masz zawsze inaczej wiec twoje zdanie sie nie liczy;PPP

              przestałam mieć inaczej - straciłam cierpliwość. w koncu nie jestem ani nigdy
              nie aspirowałam, by być matką Teresą, siłaczką lub cierpiętnicą.
              i odkąd ja straciłam w ostatnią niedzielę - mam się dużo lepiej. i oby tak
              zostało.
Pełna wersja