Internetowe randki

01.02.06, 12:53
Czy to jest warte swieczki? Wielu ludzi zostalo oszukanych, poniewaz tam
zazwyczaj ludzie umawiaja sie na sex-randki, nie szukajac czegos glebszego.
Wiecie... mnie tez to boli, bo jest fajnie, facet mi sie nawet podoba, a tu z
gory propozycja. Niesmaczne uncertain
    • heart_of_ice Re: Internetowe randki 01.02.06, 13:15
      oszukac niestety moze cie facet tak samo w necie, jak i w realusmile
      a jesli on szuka tylko seksu a ty nie, to chyba dosc szybko wychodzi na jawsmile
      ja jestem weteranka internetowych randek i uwazam, ze jak umiejetnie rozegrasz
      sprawe, to nie bedziesz dostawac ordynarnych propozycji, mozesz nawet poznac
      sporo interesujacych osob
      natomiast nie wiem, czy znajdziesz wielka milosc... o to jest trudno wszedzie...

      Pauli
      --
      I have the simplest tastes. I'm always satisfied with the best.
    • mirmurek Re: Internetowe randki 01.02.06, 13:37
      Ja powiem coś od siebie.
      Na sympatii trochę rozmawiałem, zresztą wciąż jestem. na innych serwisach zresztą też. NIGDY, przenigdy nie chodziło mi o seksrandkę. I nigdy chodzić mi o to nie będzie. Jest to jeden ze sposobów aby kogoś poznać, czy dobry? Każdy ma na to swoją odpowiedź. Mi jeszcze nie udało się zbyt wiele "zwojować". Najwyraźniej czasami dochodzi do zgrzytów jaki opisałaś w postaci spotkania osób, których dążenia są zgoła odmienne. I tego nie da się zmienić. Najlepiej wówczas powiedzieć "dziękuję, szukaj dalej takiej naiwnej" zrobić w tył zwrot i udać się do domu, aby wykreślić go z kalendarzyka smile

      A czy warte świeczki? W dzisiejszych czasach gdy człowiek potrafi się zamknąć w sobie i jest to jedyny sposób aby go jakoś poznać - chyba warto. Gdyż w ten sposób czasami można spotkać kogoś, kogo nie spotkałoby się na dyskotece, w kawiarni ...

      Problem jest aby w końcu na taką osobę trafić. Gdyż niestety początkowa segregacja jest wykonywana na podstawie obecności zdjęcia lub jego braku, następne na podstawie opisu, kolejna na podstawie ewentualnych maili/rozmów na GG, do których już baaardzo rzadko dochodzi. To prawie jak segregacja rasowa. Tyle, że to oczywiście jest dokonywane z obydwu stron, zarówno przez kobiety, jak i mężczyzn. Choć oczywiście bywają odstępstwa smile

      Rozpisałem się trochę, więc wypada zacząć prosić o wybaczenie miłe forum za te bajty na ich tfardzielach oraz stracone sekundy tych, którzy dotarki do samego końca smile

      Pozdrawiam.
      • anisua Re: Internetowe randki 01.02.06, 14:01
        dawaj linka;P
    • anisua Re: Internetowe randki 01.02.06, 14:41
      czy warto?
      ja odpowiem,ze warto próbować......
      wszedzie mozmy trafic na cudownego człowieka, takze tutaj...
      a że szanse małe to juz inna para kaloszywink
      ale w realu nie łatwiejwink
      co nie znaczy, ze nie ma tu zboków, wariatów, frustratów, malkontentów, zonatych itd. itp.

      wiesz, jesli nie mamy mozliwosci spotkania kogoś,
      mamy mało znajomych,
      na ulicy nie lubimy zaczepiać to net jest jednym z miejsc, gdzie w miare bezpiecznie mozemy kogos poznać....
      to szansa, zwłaszcza dla zapracowanych albo nieśmiałych ludzi

      ps. może warto od razu zaznaczyc, ze nie szukasz pana tylko do seksu;DD
      takiemu nie bedzie chciało sie tracic czasu na spotkania, jesli wie, ze nic z tego...
      • jessy3 Re: Internetowe randki 03.02.06, 15:58
        Warto. Bo ci nieśmiali, spokojni siedzą wieczorami w domu, przed
        komputerem...Bo wyjść nie ma gdzie, samemu głupio. I anisua dobrze mówi: od
        razu, kawa na ławę, że nie chcesz tylko seksu wink
    • minsi Re: Internetowe randki 03.02.06, 18:54
      według moich doswiadczeń nie warto.
      Ale, jestem facetem wiec moze od strony samiczek to lepiej wyglada. Generalnie,
      praktycznie niemozliwe jest poznać kogoś wymieniając kilka zdań, a nawet ta
      wymiana zdań moze sie wlec tygodniami. Szkoda czasu a i złudnych nadziei.
      pzdr
      • anisua Re: Internetowe randki 03.02.06, 19:30
        A kto powiedział, że można kogoś poznać tylko.... wymieniając meile, rozmawiając?
        My mówimy o poznawaniu ludzi przez interet i spotykaniu sie z nimi....
        Bo gdzie indziej nie mamy mozliwości, bo mało znajomych, bo jestesmy niesmiali, zapracowani itd.

        Jesli naprawde chcemy kogoś poznać, nie tylko do rozmów to trzeba szybko sie spotkać....
        Samiczki może lubią czasem! dużo rozmawiać, ale na rozmowach świat się dopiero zaczynawink nie kończy...
        • aretah Re: Internetowe randki 03.02.06, 20:27
          Jestem tu dzis (na tym forum) pierwszy raz. Przeczytałam wasze posty o netowych
          randkach. Mam pewne doświadczenie i wiem, ze poznać kogoś odpowiedniego nie
          jest łatwo. Najczęściej chodzi o seks. Niestety. I najbardziej przerażające
          jest to, ze najczęsciej też mozna spotkać żonatego faceta.
          Ale jesli nie w necie, to gdzie? Ja w takim razie nie mam szans. Nie mam
          znajomych - singli. Nie mam dokąd wychodzić no i z kim. Dodatkowo są też
          ograniczenia finansowe. Jakiś taki dziwny ten świat się zrobił, ze zyjemy w
          swoich małych światach i nie otwieramy się na innych....
        • minsi Re: Internetowe randki 03.02.06, 22:16
          sorki, może niezbyt jasno się wyraziłem.
          zgadzem się z Tobą, że jedynie visible contact daje jako takie poczucie że się
          kogoś naprawdę zaczyna poznawać, i generalnie uważałem przez jakiś czas, że
          netowe serwisy randkowe temu głownie służą. Zawsze dążyłem do tzw pierwszego
          kontaktu, żeby zwyczajnie ( w przypadku gdyby osoba okazała się kompletnie z
          innej bajki) nie tracić czasu na opowiadanie kolejnych opowieści o sobie, i
          jakie ksiazki czytam, itp bla bla.
          Jednak, życie pokazuje że w 80% jest zupełnie inaczej. Nie wiem, może Ty jesteś
          jakaś inna, ale , korzystając z usług portali randkowych , to : z tych kobiet co
          odpowiedziały na moje zaproszenia, to jakoś 3/4 po otrzymaniu moich fotek pisały
          że nie jestem w ich typie (tak, to oczywiście te intelektualistki, co lubią
          inteligentnych facetów - oczywiście inteligencja polega na byciu brunetem o
          uwodzicielskim spojrzeniu), pozostałe to np. nie wysyłają zdjęć, albo może sie
          ze mna umówią, a może nie, ale najpierw to by tak sobie popisały... I takie bla
          bla moze trwać tygodniami, i nic z tego nie wynika.
          Ale teraz zdaje się że zmądrzałem, i chyba wiem co można znaleźć na randkach smile
          pzdr
          • piotraak Re: Internetowe randki 04.02.06, 13:50
            Ja sprobowalem dwa razy i bylo fajnie.
            Z zadnej randki nie wyszedlem zakochany, ale nie moge powiedziec, zebym nudzil
            sie tego wieczoru.
            Jedno jest pewne, rozmawiajac przez net, mailujac, czatujac, nic sie tak
            naprawde o drugiej osobie nie dowiesz, wiec na kazda taka randke trzeba sie
            wybierac jak na randke w ciemno.
            • altu Re: Internetowe randki 07.03.06, 11:16
              ale przeciez chyba na zadne "randki" czy innego typu spotkania nie mozna isc z
              nastawieniem : ide sie zakochac..
              fakt, czasami nastepuje zauroczenie czy nawet fascynacja druga osoba.
              ale to, czy sie w kim zakocha czy nie, to juz inna historia. wg mnie do tego
              trzeba troche dluzszego czasu niz tylko jedno spotkanie..

              a net. hm. jak kazde medium. sluzy do poznawania ludzi.
              przy czym przez net mozna wiecej ukryc niz pokazac..
          • anisua Re: Internetowe randki 04.02.06, 21:41
            To w internecie normalne, ze czasem sie nie rozumiemywink

            tak się zastanawiam nad tym, co piszesz....
            a nie sadzisz,ze pierwsze wrazenie jest wazne?
            wygląd? na poczatku przynajmniej?
            nie chodzi nawet o urodę, ale kazdy z nas ma w sobie cos, co przyciaga lub odpycha...
            nie nalezy tego przeceniać, ale na poczatku, gdy się nie znamy kazdy zwraca uwagę na to, jak wyglada osoba płci przeciwnej....
            tego w internecie brakuje, wiec fotki to zastepują...
            A jak Ty reagujesz, gdy dostajesz zdjecie i osoba na nim nie podoba Ci się?
            Umawiasz się?

            A wracając do sedna sprawy, nie ma co rozmawiac godzinami, zwłaszcza jeśli chcemy przenieśc tę znajomość do prawdziwego świata, bo obraz powstały w naszej głowie moze zupełnie nie pasować do tego, co zastaniemy....
            A te kobiety moze juz wiele spotkań przezyły?
            Takich szybkich, bez dłuzszego rozmawiania i sie rozczarowały?
            Moze teraz szukają czegos innego?

            ps. ja jestem jedyna w swoim rodzaju;DDDD
            • aster1 Re: Internetowe randki 05.03.06, 19:41
              Ja tez jestem na takich randkach i w sumie duzo razy sie sparzylem. Radze nie
              zawierac raczej relacji na odleglosc, bo to bez przyszlosci, chyba ze wiesz ze
              mozesz sie przeprowadzic bez zbednych ... smile Poza tym oczywiscie trzbea neizle
              prztestowac danego czlowieka: o co mu chodzi.... czasme niektorzy nie sa uczciwi
              do konca, i wtedy jest problem... ale zawsze jest to jakas forma poznania smile a w
              zime najlepsza, a wiosna niedaleko smile pzodrawiam smile
              • nat71 Re: Internetowe randki 06.03.06, 09:12
                Oszustów mozna spotkac
                wszedzie nie tylko
                w internecie.
                ja chwale sobie takie
                randki. Ostatnio za dluzo
                mlodzikow do mnie pisze sad
    • nom73 Re: Internetowe randki 06.03.06, 13:10
      lenatoja napisała:

      > Czy to jest warte swieczki? Wielu ludzi zostalo oszukanych, poniewaz tam
      > zazwyczaj ludzie umawiaja sie na sex-randki, nie szukajac czegos glebszego.
      > Wiecie... mnie tez to boli, bo jest fajnie, facet mi sie nawet podoba, a tu z
      > gory propozycja. Niesmaczne uncertain

      Jak z góry mówi o co mu chodzi to chyba nie możesz powiedzieć, że Cię oszukuje,
      gorzej jak będzie bajerował "czymś głębszym", wpólną przyszłością, a tak
      naprawdę będzie dążył do seksu - to wtedy można mowić o oszustwie. smile
    • anisua Re: Internetowe randki 07.03.06, 23:41
      a w zyciu jest inaczej??
      też są zdrady, oszuści, szukajacy przygód...

      a tu.....facet jest szczery od poczatku, to akurat na pluswink
Pełna wersja