I co ja mam teraz zrobić?

11.06.06, 20:27
Byłem wczoraj na ślubie. Towarzystwo dwujęzyczne, bo kumpel się z Niemką żenił.
Świetna imprezka, dużo zabawy, jedzenia i picia.
Poznałem tam świadkową, też Niemka. Super dziewczyna, praktycznie przez całą
noc tylko z nią się bawiłem. I chyba mnie trafiło to "coś". Właśnie...
Fakt, zobaczę ją jeszcze na drugim ślubie w Niemczech. Ale co ja mam teraz
zrobić? Trochę spora odległość nas dzieli, jakieś 600 km.
Nie wiem... pustka w głowie...
    • sudione stereotyp 11.06.06, 20:35
      Ach te zauroczenia, nadają życiu zajebisty smak.smile Jak jesteś młody i uważasz, że po jednym wieczorze warto zaryzykować to ..... nie ma na co czekać.wink
      P.S. Mnie stasznie ciekawi tylko, czy ładna ta Niemka, bo przyjęło się, że Niemki nie są urodziwe.wink
      • nedfan Re: stereotyp 11.06.06, 20:42
        sudione napisał:

        > P.S. Mnie stasznie ciekawi tylko, czy ładna ta Niemka, bo przyjęło się, że Niem
        > ki nie są urodziwe.wink

        Jak na standardy niemieckie, to bardzo urodziwa.
        A i w porównaniu z naszymi krajowymi dziewczynami wypada nadzwyczaj dobrze.
        • sudione no to jedziem:) 11.06.06, 20:53
          nedfan napisał(a):
          "Jak na standardy niemieckie, to bardzo urodziwa. A i w porównaniu z naszymi krajowymi dziewczynami wypada nadzwyczaj dobrze."
          Dobra porozmawiajmy jak facet z facetem, czyli po męsku.smile Przypasowała Ci z charakteru, urody, zainteresowań, ciepłoty, inteligencji, sexappeal'u ??? Czy dawała znaki tylko na zabawę, czy może na coś więcej ??? Czy byłbyś w stanie zrobić w swoim życiu rewolucję ??? Dużo pytań, ale lubię "walić prosto z mostu".smile
          • nedfan Re: no to jedziem:) 11.06.06, 20:59
            Hmmm, jak by tu powiedzieć... Przypasowała mi i z charakteru, i z urody.
            A przy okazji jest inteligentna, miła, słodka, ciepła...
            Chyba mógłbym wywalić swoje życie do góry nogami dla niej.
            Ale to był tylko (i aż) jeden wieczór.
            • czarny.onyks Re: no to jedziem:) 11.06.06, 21:07
              wowwink
              zauroczył się kolegawink)
              i jak ładnie piszeszwink

              to do dzieła...choć juz sama odległość jest powalająca....
              i to był tylko wieczórwink



              cholera ja na weselach nie spotykam fajnych, samotnych facetówwink
              • daisy7733 Re: no to jedziem:) 11.06.06, 21:10
                ja tez nie spotykam fajnych samotnych facetow ale nigdy nie bylam na
                polsko-niemieckim weselu i to pewnie dlategowink
              • nedfan Re: no to jedziem:) 11.06.06, 21:15
                Tak, zdecydowanie tak, trafiło mnie i to ostro.

                Hehe, nie bywasz na weselach, na których ja bywam wink))
                • czarny.onyks Re: no to jedziem:) 11.06.06, 21:21
                  hahahahahawink)))
                  no nie bywam;P
                  chyba??...w koncu sie nie znamywink))

                  tylko,że ja nie taka urodziwa i miła;P..wiec Ciebie by nie trafiło;DDDD
                  • anula001 Re: no to jedziem:) 11.06.06, 21:30
                    czarny.onyks napisała:

                    > tylko,że ja nie taka urodziwa i miła;P..wiec Ciebie by nie trafiło;DDDD

                    Po pierwsze nie jestes mniej urodziwa, bo skad wiesz jak urodziwa jest ta
                    Niemka? Jednemu sie podoba, a drugiemu niekoniecznie.
                    Poza tym widzialam Cie babo glupkowata na wlasne oczeta 2 razy i osznak brzydoty
                    nie zauwazylam, moze sie za malo przygladalam,co?tongue_outP

                    Aha, i taka niemila jak piszesz tez nie jestestongue_outPP

                    Boze,co ja mam z ta dziewczynatongue_outPPP

                    • czarny.onyks o cholera;DDDDDDD 11.06.06, 21:34
                      jaki odzew;DDDDDDDD

                      no, żartowałąm sobie trochę;PP
                      Ale z tym : głupkowata przesadziłaś troche;>;>..;DDDDD
                      • anula001 Re: o cholera;DDDDDDD 11.06.06, 21:36
                        bo mnie wnerwilastongue_out

                        Jak ja nie lubie jak ktos zle o sobie mysli i mow..

                        Glupolu jedenbig_grinDDDDDDDDDDD
                        • czarny.onyks Re: o cholera;DDDDDDD 11.06.06, 21:37
                          ja Ciebie?
                          taka grzeczna istotka jak ja?;DDDDDD

                          ale mogę sobie z siebie pozartować...mamciu?;PPP
                          • anula001 Re: o cholera;DDDDDDD 11.06.06, 21:38
                            Ty grzeczna??
                            Dziecko, gdybym ja mieszkala w Twoim miescie to na bank zakazano by mi pracowac
                            jako nauczycielwink Bo my dwie..ech...wink))
                            • czarny.onyks Re: o cholera;DDDDDDD 11.06.06, 21:52
                              ale co niby my dwie?;>

                              zaczynam się Ciebie bac;PPPP
                              ja chce pracować w swoim zawodziewink
                              panowie by mi nie dali odejśc;DDDD
                              • anula001 Re: o cholera;DDDDDDD 11.06.06, 21:54
                                matko, Ty se za duzo od razu nie wyobrazajtongue_out
                                Wole zdecydowanie facetowwink)
                                • czarny.onyks Re: o cholera;DDDDDDD 11.06.06, 21:54
                                  hahahahahhahaha
                                  ulżyło mi ;PPPP
    • singielka_1976 Re: I co ja mam teraz zrobić? 11.06.06, 21:02
      Powiem tak, kiedyś dla mnie związek na odleglość też byl czymś niezrozumialym,
      ale po 10 mies.związku na odl.1100km (też Niemcy, ale Polak) mam zupelnie inne
      zdanie, dasz radę!
    • anula001 Re: I co ja mam teraz zrobić? 11.06.06, 21:32
      ryzykuj i bastasmile
      • sudione raz kozie śmierć!!!:) 11.06.06, 21:44
        Popieram Anulę. Chyba nie chcesz tkwić tutaj z nami na forum do końca życia ???wink
        • anula001 Re: raz kozie śmierć!!!:) 11.06.06, 21:46
          hihihih. czy tam wiecznie chodzic na sluby i wesela znajomychwink
        • nedfan Re: raz kozie śmierć!!!:) 11.06.06, 21:47
          Tak jest! Zaryzukuję, co mi tam!
          A jak nie wyjdzie, to wrócę do Was smile
          • anula001 Re: raz kozie śmierć!!!:) 11.06.06, 21:48
            jako matka przelozona przyjme Cie ponownie na forumie z otwartymi ramionamiwink)
            (tylko za duzo sobie prosze nie wyobrazacwink)))
            • nedfan Re: raz kozie śmierć!!!:) 11.06.06, 21:49
              Tak jest, matko przełożona! (choć wyobraźnię mam bujną, oj bujną) wink))
              • anula001 Re: raz kozie śmierć!!!:) 11.06.06, 21:57
                wink)
                No to jedz, jedz syneczkuwink)
          • czarny.onyks Re: raz kozie śmierć!!!:) 11.06.06, 21:49
            własnie
            zawsze mozesz wrócić na nasze łono;PPPP
        • czarny.onyks Re: raz kozie śmierć!!!:) 11.06.06, 21:48
          a my będziemy tkwić???????????????????????

          ja się nie zgadzamwink))
          wymelduję sie stąd....
          niedługowink
          • anula001 Re: raz kozie śmierć!!!:) 11.06.06, 21:48
            toz mialas szanse sie wymeldowac, to co jeczysz?tongue_outPPP
            • czarny.onyks Re: raz kozie śmierć!!!:) 11.06.06, 21:51
              Ale ciągnie mnie tu nadal;P

              gorzej, jak niedługo może nie będę miała netu....ojojojojoj
              • anula001 Re: raz kozie śmierć!!!:) 11.06.06, 21:51
                bo mnie kochaszbig_grinDDDD


                net masz zalatwic, zrozumiano???
                • czarny.onyks Re: raz kozie śmierć!!!:) 11.06.06, 21:54
                  no jasne...jak siostrę;PPPP

                  no wiem, wiem
                  będę załatwiać

                  a moze lepiej nie? odpocznę sobie:]
                  • anula001 Re: raz kozie śmierć!!!:) 11.06.06, 21:57
                    siostre oddzialowa??smile)))))))))

                    PS Ja Ci damtongue_out
    • ernest-wampir Re: I co ja mam teraz zrobić? 11.06.06, 21:59
      po jednym spotkaniu nie ma się co podniecać :-p
      • anula001 Re: I co ja mam teraz zrobić? 11.06.06, 22:00
        cicho, nie zniechecaj chlopakatongue_out
    • nedfan Re: I co ja mam teraz zrobić? 12.06.06, 20:53
      Sie will mich, sie will mich nicht...
      Ech, to jest straszne...
      • singielka_1976 Re: I co ja mam teraz zrobić? 12.06.06, 21:05
        Co masz do stracenia?Trochę czasu, nie myśl tyle tylko do dzielasmile, żebyś
        potem nie żalowal, że nie sprobowaleś smilePowodzenia!
      • anula001 Re: I co ja mam teraz zrobić? 12.06.06, 21:19
        skad wiesz, ze Cie nie chce? Pytales?
        • nedfan Re: I co ja mam teraz zrobić? 12.06.06, 21:53
          Telefon nie odpowiada, na maile nie odpisuje...
          Szlag by to jasny trafił!
          • anula001 Re: I co ja mam teraz zrobić? 12.06.06, 22:01
            nie wyciagaj zbyt pochopnych wnioskow.
            na maila moze nie miala czasu odpisac. Telefon dzwonil, nie szlyszala.
            Ja np. dzis 4 razy nie odebralam telefonu - 3 razy nie slyszalam, a raz nie moglam.

            Spokojnie. Daj jej chwilke. Poczekaj z 1 dzien i ponownie sie odezwij.
            • nedfan Re: I co ja mam teraz zrobić? 12.06.06, 22:02
              Dzięki za słowa otuchy smile
              A i tak klnę w domu jak szewc (w czterech językach wink )
              • anula001 Re: I co ja mam teraz zrobić? 12.06.06, 22:05
                smile

                moge Ci zdradzic ostatni hit jesli chodzi o przeklenstwa. Pomagawink
                • ernest-wampir Re: I co ja mam teraz zrobić? 12.06.06, 22:07
                  do pioruna!
                  :-p
                • nedfan Re: I co ja mam teraz zrobić? 12.06.06, 22:07
                  Hit? To poproszę, może mi ulży, już mi się repertuar wyczerpał...
                  • anula001 Re: I co ja mam teraz zrobić? 12.06.06, 22:09
                    Kumpel-Anglik wymyslil:
                    TERAZ PROSZE WSZYSTKIE WRAZLIWE FORUMOWE USZY O ZAKRYCIE ICHwink))

                    Fucken zajebany shitwink)

                    Uwazam, ze pomaga. Czasem uzywam sobiewink)
                    • nedfan Re: I co ja mam teraz zrobić? 12.06.06, 22:10
                      Buhahahahahaha!!!! Ale mnie rozbroiłaś big_grinDDD
                      Dzięki serdeczne!!!
                      • anula001 Re: I co ja mam teraz zrobić? 12.06.06, 22:12
                        prawda, ze pomaga?wink
                        I idealnie pauje do wielu sytuacjiwink)
                    • singielka_1976 Re: I co ja mam teraz zrobić? 12.06.06, 22:15
                      anula001 napisała:

                      > Kumpel-Anglik wymyslil:
                      > TERAZ PROSZE WSZYSTKIE WRAZLIWE FORUMOWE USZY O ZAKRYCIE ICHwink))
                      >

                      to nie do mniesmile))

                      > Fucken zajebany shitwink)
                      >
                      Dobre, jutro sprzedam w pracysmile)))
                    • fleshless Re: I co ja mam teraz zrobić? 12.06.06, 22:19
                      Łeee...
                      Wolę takie:
                      "na szeleszczące słonie!" albo "na stąpające stonogi!"
                      ;PPP
                      • fleshless Re: I co ja mam teraz zrobić? 12.06.06, 22:20
                        ewentualnie: "do ch** wafla!" ;-]
                      • anula001 Re: I co ja mam teraz zrobić? 12.06.06, 22:29
                        jakies to takie za subtelne;DDD
                        • fleshless Re: I co ja mam teraz zrobić? 12.06.06, 22:31
                          anula001 napisała:

                          > jakies to takie za subtelne;DDD
                          >
                          Za to powala swoją finezją ;PPPP
                          (widać, że nie oglądasz bajek. Żałuj! ;P)
              • singielka_1976 Re: I co ja mam teraz zrobić? 12.06.06, 22:05
                Co nagle to po diable, Anula ma racje powoli a do celu, uszy do góry, będzie
                dobrzesmile
            • ernest-wampir Re: I co ja mam teraz zrobić? 12.06.06, 22:06
              anula001 napisała:

              > Ja np. dzis 4 razy nie odebralam telefonu - 3 razy nie slyszalam, a raz nie mog
              > lam.

              boszsz, przecież jeśli to był jakiś facet, to już na pewno nie żyje...
              • anula001 Re: I co ja mam teraz zrobić? 12.06.06, 22:07
                to byl facet. Zyje, bo jakas godzine temu smsa napisalwink Nie ryzykowal juz
                dzwonieniawink)
                • ernest-wampir ;-) ze szpitala wysłał? nt 12.06.06, 22:09

                  • anula001 Re: ;-) ze szpitala wysłał? nt 12.06.06, 22:09
                    a bo ja wiem skadwink
                  • singielka_1976 Re: ;-) ze szpitala wysłał? nt 12.06.06, 22:16
                    Sms to nie kartka,żeby stempel mialbig_grinDDDD
    • czarny.onyks idż na całość;))) 13.06.06, 16:05
      a nie kombinujwink
      • nedfan Re: idż na całość;))) 13.06.06, 20:46
        Ha-ha! Ha-ha! Ha-ha! big_grinDD
        Napisała, odpowiedziała! I ciągle pisze!
        Cudownie! Wspaniale! Pięknie!
        Teraz tylko swój niemiecki muszę jeszcze bardziej podciągnąć.

        Dziękuję wszystkim sa słowa otuchy!
        Buźka!!!
Pełna wersja