jak sie zapatrujecie na przeszczepy?

14.06.06, 19:57
chodzi mi o to, czy zgodzilibyscie sie oddac po smierci swoje organy na cele
transplantacji?

ja od dzis nosze ze soba takie oswiadczenie...
www.oswiadczeniewoli.pl
jak myslicie?
    • fleshless Re: jak sie zapatrujecie na przeszczepy? 14.06.06, 20:05
      Ja jestem ZA.
      ;-]
    • singielka_1976 Re: jak sie zapatrujecie na przeszczepy? 14.06.06, 20:07
      Wlasnie ostatnio za sugestia siostry nabylam taka naklejke-iz wyrazam zgode na
      przeszczep posmiertny i mam ja na dowodzie osobistym + naklejka z grupa krwi.
      • mariolka99 Re: jak sie zapatrujecie na przeszczepy? 14.06.06, 20:11
        A to nie jest tak że zgoda jest domniemana, a ewentualny sprzeciw trzeba
        zgłosic?
        • pulsarkowy Re: jak sie zapatrujecie na przeszczepy? 14.06.06, 20:14
          no jest zgodna domniemana, tyle ze jest to w naszym kraju martwy przepis - w
          praktyce jesli rodzina powie "nie", to nic z tego. takie naklejki, tatuaze, czy
          oswiadczenia woli formalnie tez nic nie zmieniaja, ale sa - w moim odczuciu -
          jakims manifestem mojej postawy. no bo jesli ja sie zgadzam, to dlaczego rodzina
          ma decydowac za mnie?
          • mariolka99 Re: jak sie zapatrujecie na przeszczepy? 14.06.06, 22:13
            Moja rodzina w razie "wu" nie osmieliłaby sie zdecydowac w sposób niezgodny z
            moimi przekonaniamiwink wiedzą że bym ich potem straszyławink))


            pulsarkowy napisał:

            > no jest zgodna domniemana, tyle ze jest to w naszym kraju martwy przepis - w
            > praktyce jesli rodzina powie "nie", to nic z tego. takie naklejki, tatuaze,
            czy
            > oswiadczenia woli formalnie tez nic nie zmieniaja, ale sa - w moim odczuciu -
            > jakims manifestem mojej postawy. no bo jesli ja sie zgadzam, to dlaczego
            rodzin
            > a
            > ma decydowac za mnie?
            • ernest-wampir Re: jak sie zapatrujecie na przeszczepy? 14.06.06, 22:19
              pasztetu nie da się przeszczepić, Marioletta.
              poza tym on ma krótki termin przechowywania
              • anula001 Re: jak sie zapatrujecie na przeszczepy? 16.06.06, 09:00
                subtelnie to powiedzialesuncertain
                nudne juz te zarty...
                • ernest-wampir Re: jak sie zapatrujecie na przeszczepy? 16.06.06, 16:26
                  uuuu jaka wrażliwa
      • pulsarkowy Re: jak sie zapatrujecie na przeszczepy? 14.06.06, 20:12
        była kiedyś taka kampania, ale jakos nie moge nic znalezc w necie, propagujaca
        tatuaz w ksztalcie poziomej osemki (a moze & - nie pamietam), rowniez
        oznaczajacy wyrazenie woli na przeszczepy... chcialem nawet taki zrobic kiedys...
        • fleshless Re: jak sie zapatrujecie na przeszczepy? 14.06.06, 20:16
          Też sobie coś takiego przypominam, a tatuaż wyobrażał znak nieskonczoności z
          jednej strony zakończony kształtem serca... Czyli to był ten sam znak... ;-]
    • monikson Re: jak sie zapatrujecie na przeszczepy? 14.06.06, 20:38
      jestem jak najbardziej za...
      nie mam oświadczenia ani tatuażu ale co jakiś czas przypominam rodzinie o tym,
      że w razie czego to nakazuję maksymalnie wykorzystać moje ciało (czy to
      transplantologicznie czy eksperymentalnie i naukowo) a resztę spalić, bez
      żadnego grzebania w ziemi proszę!
    • czarny.onyks zdecydowanie za! 14.06.06, 22:16
      widziałam ludzi oczekujacych na przeszczep
      i widziałam jak umierali

      nie doczekali się.....
    • tapatik Nie zastanawiałem się. 16.06.06, 07:48
      Z drugiej strony mój kuzyn żyje dzięki przeszczepowi nerek.
    • sunny-day Re: jak sie zapatrujecie na przeszczepy? 16.06.06, 08:08
      Ja jestem jak najbardziej ZA..uważam ,ze jesli mozna pomagać ludziom to trzeba
      to robic. -->Nawet jak umieramy
    • anula001 Re: jak sie zapatrujecie na przeszczepy? 16.06.06, 09:01
      tez jestem za i tez od dzis bede nosic takie oswiadczenie.
    • singielka_1976 Re: jak sie zapatrujecie na przeszczepy? 16.06.06, 09:09
      Wlaśnie takie coś ostatnio sobie sprawilam:

      www.allegro.pl/item106830708_specjalna_nalepka_na_dowod_osobisy_.html
      www.allegro.pl/item106830711__nalepka_z_grupa_krwi_na_dokumenty_.html
    • pulsarkowy Re: jak sie zapatrujecie na przeszczepy? 16.06.06, 14:47
      kurcze, cieszy mnie, ze tyle osob tutaj to popiera. w koncu kazdy przeciez
      kiedys umrze, wiec moze nawet wtedy komus pomozemy smile
      • ruda.farbowana Re: jak sie zapatrujecie na przeszczepy? 16.06.06, 20:09
        Ja również chciałabym, żeby po mojej śmierci moje organy były pobrane do
        przeszczepów. Można uratować tyle istnień ludzkich.
    • masyl81 Re: jak sie zapatrujecie na przeszczepy? 16.06.06, 22:03
      dziękuję. dotychczas zastanawiałam sie gdzie, co i jak ząłatwia się coś
      takiego. pewnie to moje wytłumaczenie marne, jednak nie dotarłam do sposobów,
      ze się tak wyrażę. teraz mam już.
      jestresm jak najbardziej za tym. mnie - po śmierci - do niczego nie będą
      potrzebne. komuś mogą uratowac życie.
      jakies pół roku temu zgłosiłam sie oddac spzik kostmny. takie same pobudki mną
      kierowały. i co? dupa. kolejki, brak kasy. póki co mają mnie w bazie, nie
      zbadaną. bo funduszy brak.eh...
Pełna wersja