pulsarkowy
06.07.06, 16:34
aczkolwiek bardziej dla panów
jako bystry (

) aczkolwiek typowo meski obserwator otaczajacej mnie rzeczywistosci, doszedlem dzis do pewnych - zreszta starych jak swiat - wnioskow, zaglujac sobie ulica z domu do centrum. i tak mnie jakos nastroj muzyczny zlapal po drodze, wiec sobie pod wasem mruczalem cos tam. i wymruczalem.
uwaga. spiewac na melodie znanej wakacyjno-turystyczno-poetycko-studenckiej piesni Wolnej Grupy Bukowina pt. "Chodza ulicami ludzie...":
chodzą ulicami nogi,
maj przechodzą, lipiec błogi,
wydreptują swoj seksowny szlak.
gdy się z nieba leje upał
a przed toba piękna pupa,
to uważaj, byś nie skończył tak:
ref. jestes facet co nie pęka,
silna wolna, twarda ręka,
lecz się nie rozglądaj bo...
kusi biuścik, mignie stópka,
błyska brzuszek, kiwnie główka,
i już miękniesz jak rozgrzany wosk...
nie poruszaj się dzis w aucie,
bo się znajdziesz wnet na "aucie",
gdy wokoło pięknych dziewcząt sznur...
więc chłopaku bądź ostrożny,
biuścik, brzuszek, "układ nożny",
tych powabów nieprzebrany wór...
ref. jestes facet...
chodzą panny ulicami,
paraduja miedzy nami,
eksponują wdzięki swoje wciąż...
każdy facet zapatrzony,
czarem waszym oślepiony,
traci rozum najwierniejszy mąż...
więc choć
jesteś facet, co nie pęka...
zmiękniesz jak rozgrzany wosk...

)))))))))))))
to spiewałem ja, jarząbek, trener drugiej klasy ;P