Czy kobiety lubia poezję miłosną?

06.07.06, 19:48
No właśnie, czy kobiety lubią takie miłosne wiersze?
Ale nie jakieś tam durne "na górze róże, na dole fiołki, kochajmy się razem
jak dwa aniołki".
Mam na myśli poważną poezję miłosną, czy wręcz erotyczną.
Tak się pytam, bo dostałem zadanie do wykonania.
Już pewno wiecie, jakie smile
Dla mnie to ogromne wyzwanie, bo nigdy wierszy nie pisałem, nie odczuwałem
takiej potrzeby. Wyzwanie tym większe, bo wierszyk ma być... po niemiecku smile
Więc proszę o odpowiedź, czy lubicie, a jeśli tak, to co w szczególności?
    • feliciae Re: Czy kobiety lubia poezję miłosną? 06.07.06, 19:55
      nedfan napisał:

      > Mam na myśli poważną poezję miłosną, czy wręcz erotyczną.
      (...)Wyzwanie tym większe, bo wierszyk ma być... po niemiecku smile

      Erotyka po niemiecku?
      big_grinDDDDDD
      Sorry, ale mnie sie kojaarzy...wink
      Choć przecież to język Goethego...więc i pięknie może być możewink)
      • nedfan Re: Czy kobiety lubia poezję miłosną? 06.07.06, 20:04
        feliciae napisała:

        > Erotyka po niemiecku?
        > big_grinDDDDDD
        > Sorry, ale mnie sie kojaarzy...wink
        > Choć przecież to język Goethego...więc i pięknie może być możewink)

        Sama sobie odpowiedziałaś.
        Wbrew pozorom, niemiecki potrafi być piękny.
    • feliciae Re: Czy kobiety lubia poezję miłosną? 06.07.06, 19:56
      A poza tym wydawało mi się, ze poezję (szczegolnie miłosną) powinno się pisać w
      natchnieniu, a nie... na zamówienie....?tongue_out
      • nedfan Re: Czy kobiety lubia poezję miłosną? 06.07.06, 20:03
        Natchnienie jest, po polsku nie byłoby większego problemu, słowa same napływaja,
        wręcz potok słów.
        Po niemiecku też mogę coś tam sklecić, jednak nie chciałbym, by brzmiało to jak
        wierszyk 6-letniego dziecka smile
        No, chyba, że będzie to wiersz biały, bez rymów.
        • feliciae Re: Czy kobiety lubia poezję miłosną? 06.07.06, 20:23
          A koniecznie rymy musisz mieć?smile
          Jesli już mus, to niedokładne... Wiersze białe ciekawiej brzmią niż rymowane
          składankismile. I łatwiej je pisaćwink

          Jeśli jest natchnienie, to pisz po polsku i przetłumacz, dopieszczając
          słówkasmile. Tak chyba będzie najprościej - tym bardziej, że nie masz w tym
          doświadczeniasmile
          • nedfan Re: Czy kobiety lubia poezję miłosną? 06.07.06, 20:31
            feliciae napisała:

            > Jeśli jest natchnienie, to pisz po polsku i przetłumacz, dopieszczając
            > słówkasmile. Tak chyba będzie najprościej - tym bardziej, że nie masz w tym
            > doświadczeniasmile

            Też tak myślałem.
            Ale na razie zacząłem coś tworzyć po niemiecku, i nawet jakieś rymy wyszły.
            Spróbuję i tak, i tak, wymieszam, może coś ciekawego z tego wyjdzie.
            Wiem, ze zabieram się do tego jak rzemieślnik, nie jak natchniony twórca, ale
            cóż... smile
            • feliciae Re: Czy kobiety lubia poezję miłosną? 06.07.06, 20:36
              nedfan napisał:

              > Ale na razie zacząłem coś tworzyć po niemiecku, i nawet jakieś rymy wyszły.
              > Spróbuję i tak, i tak, wymieszam, może coś ciekawego z tego wyjdzie.
              > Wiem, ze zabieram się do tego jak rzemieślnik, nie jak natchniony twórca, ale
              > cóż... smile

              Liczą się dobre chęci... Doceni na pewnosmile...
              Tylko wiesz co? nie rymuj za dużowink...

              Ach, a dla mnie ostatni raz ktoś wiersz pisał tyle lat temu, ze nawet się nie
              bede przyznawaćcrying
              • nedfan Re: Czy kobiety lubia poezję miłosną? 06.07.06, 20:39
                feliciae napisała:

                > Tylko wiesz co? nie rymuj za dużowink...

                Staram się tylko takie jakieś wymyślne rymy i nie za dużo.
                Nie chcę brzmieć jak turecki raper wink))
    • wenecka Re: Czy kobiety lubia poezję miłosną? 06.07.06, 22:50
      poproś Pulsarka - to jest spec od wierszy, a potem przetłumacz. i z głowy.
      • herezja Re: Czy kobiety lubia poezję miłosną? 06.07.06, 22:51
        Nie jestem pewna, czy tłumaczenie wierszy nie jest trudniejsze od ich pisania smile
      • pulsarkowy Re: Czy kobiety lubia poezję miłosną? 10.07.06, 18:29
        Wenecka smile mam nadzieje, ze to nie byla ironia tongue_out
        tez milo cie widziec na forum smile
    • occasion uwielbiam... 07.07.06, 10:20
      "zgaś moje oczy, ja Cię widziec mogę
      zamknij mi uszy, a ja Cię usłyszę...
      nawet bez nóg znajdę do Ciebie drogę
      i bez ust nawet zaklnę Cię najciszej [...]"

      mój ulubionysmile
    • czarny.onyks Re: Czy kobiety lubia poezję miłosną? 07.07.06, 21:12
      niekonieczniewink
      w kazdym razie nie żądałabym od faceta, by pisał dla mnie wiersze;P
      wolałabym, by potrafił wbic gwożdzia w ścianę;D
      • feliciae Re: Czy kobiety lubia poezję miłosną? 07.07.06, 21:14
        Zaczynam odnosić dziwne wrażenie, że lubimy ten sam typ mężczyzn.....
        Dobrze, że ja nie z Kraka, nie robisz mi konkurencji przynajmniej;P
        • czarny.onyks masz rację;))))))) 07.07.06, 21:22
          konkurentek lepiej nie mieć za duzo;PP

          że tak zapytam, Ty koza jestes?;DDD
          • feliciae Yyyyyy 07.07.06, 21:26
            czarny.onyks napisała:

            > że tak zapytam, Ty koza jestes?;DDD

            Koza??smile)))
            Próbuję trafić, że to moze coś a la włoskiwink.... SKĄD??
            Oświeć mniebig_grinDDD


            • czarny.onyks hahahha 07.07.06, 21:27
              znak zodiakuwink)
              • feliciae Re: hahahha 07.07.06, 21:32
                czarny.onyks napisała:

                > znak zodiakuwink)

                HAHAHAHA, wiesz... wstałam wczesnie... upał za oknem trwa... wybaczyć mi
                trzebabig_grinDD
                Nie, nie koza, lewsmile
                Nietypowy, bo pantoflarzy nie lubibig_grinDDD
                • feliciae Hm, uściślając: 07.07.06, 21:34
                  pantoflarzy: nie, ale czasem ze mną t r z e b a też sie zgodzićbig_grinDD
                  • czarny.onyks Re: Hm, uściślając: 07.07.06, 21:37
                    Czasem??
                    ;DDDDDDDD

                    Ale sila kobieta i silny facet to często ciagła walka'wink))
                    a taki spokojny facet wycisza albo ......wkurza jeszcze bardziej;DDDDDDDD
                    • feliciae Re: Hm, uściślając: 07.07.06, 21:44
                      czarny.onyks napisała:

                      > Ale sila kobieta i silny facet to często ciagła walka'wink))
                      Przynajmniej jest ciekawiejsmile)

                      > a taki spokojny facet wycisza albo ......wkurza jeszcze bardziej;DDDDDDDD
                      Stanowczo to drugiebig_grinDDD.... Aż by się potrząsnąć chciało, żeby się ruszył, coś
                      zrobił, coś powiedział....
                      Tylko gabaryty nie tebig_grinDDD

                      • czarny.onyks Re: Hm, uściślając: 07.07.06, 21:52
                        ciagła walka?? to męczącewink

                        nie wiem, co lepsze

                        najlepiej wyposrodkowacwink)
                        • feliciae Re: Hm, uściślając: 07.07.06, 22:11
                          Eeee, prawda jest taka, że jak mężczyzna jest odpowiedni, to z przyjemnością
                          się mu ustępujebig_grin....
                          A on powinien się tym samym odwzajemniać w stosunku do Ciebie, czy nie?
                          Baaajkaaa.....smile))

                          Z co do walki.... dlaczego męcząca? tutaj nie chodzi o kłótnie... ale o
                          dyssskussjewink.... Podyskutowac zawsze możnasmile. I nawet przyjemnie jest...smile
                          • czarny.onyks Re: Hm, uściślając: 08.07.06, 22:00
                            no własnie...bajka;DD
                            gdziez takich szukać?wink


                            tak, dyskusje sa ciekawe, nawet kłótnie
                            zwłaszcza gdy godzić można się na różne sposobywink)
      • nedfan Re: Czy kobiety lubia poezję miłosną? 08.07.06, 15:46
        Taaa... umiejętność wbijania gwoździ jeszcze nie czyni z mężczyzny mężczyzny wink))
        Prawdziwy facet to deklamuje wiersze jednocześnie wbijając gwoździe w ścianę.

        Cholera, ja tu o potrzebach ducha mówię, a wy takie przyziemne... gwoździe...
        O, Boszzzz!!!!
        • czarny.onyks Re: Czy kobiety lubia poezję miłosną? 08.07.06, 22:06
          wiesz, ja jestem na etapie gwożdziwink))
          cóż poradzę, że zdominowały moje mysli;DDDDDDDDD

          a potrzeby ducha...nie potrzebuję poezjiwink
          chwilowo potrzebny mi dobry masażwink
    • 4in5 Re: Czy kobiety lubia poezję miłosną? 08.07.06, 15:48
      Bardzo lubią.
      Ale nic bardzo znanego.

      Ty, napisz może haiku po niemiecku?

      Albo przetłumacz to:

      Leżę w mokrej trawie
      on jeszcze
      pulsuje we mnie

      (może się nie zorientuje...jak też, że to nie o miłości ale trochę eee dalej smile


      • 4in5 nein, trzeba rodzaje zmienić 08.07.06, 15:49
        Leżę w mokrej trawie,
        Ty nade mną
        coś tam coś tam smile
        • 4in5 no i pam-pam 08.07.06, 15:55
          pada na nas deszcz, chowam Cię w sobie, co by pierun w Ciebie nie trzasł...

          chciałabym dostać taki wiersz
          • feliciae Ale... 08.07.06, 15:58
            tego chyba sama nie wymyslilas?????
            nie, żebym cię nie doceniałasmile.... Ale.... niezłe...smilenaprawdę niezłesmile
            • 4in5 Haiku nie moje, 08.07.06, 16:05
              to kończące się na "pulsuje we mnie",
              pewnie jakiegoś skośnookiego


              ale schowanie się w kimś przed burzą to już ja... (biję się w piersi, ręcznik mi
              spadł smile) au, boli smile)

              kurczę, burza ma w sobie coś erotycznego, co nie?
              • feliciae Schowanie 08.07.06, 16:11
                O to własnie mi chodzilosmile....
                NIe pytając o prawa autorskie biorę sobiesmile... Ślicznesmile

                Burza?...Taaa... ta gwałtowność, pioruny błyskające, zmieniające się kolory
                nieba...
                Cholera! No Ty po prostu złośliwa jesteś!!! Mówiłam, ze na pracy się musze
                skupić!!!big_grinDDDDD
                • 4in5 by 4in5 :-P 08.07.06, 16:14
                  (najzupełniej poważnie: to ja może pisać będę? a? jednak? hm)

                  Nien.
                  W tym wierszu nie należy się rozpraszać. Tu, tu, patrz prosto w oczy smile

                  A pokaż, co robisz? smile

                  • feliciae Pisz:) 08.07.06, 16:21
                    Jak najbardziej seriosmile. Pisz.
                    I od czasu do czasu coś podeślij, co?wink
                    No i proszę, znów na poezję nam zeszłosmile...Hmmmm.... dawno, dawno temu ktoś
                    napisał piosenkę o dziewczynie o złotych oczach... piękna była.. I nawet na
                    pamiątkę jej nie mam, nie będę miała czego wnukom na starość pokazywaćcrying(((....

                    Właściwie to byłoby pięknie coś takiego dostać... Mimo że na codzień preferuję
                    jednak mężczyzn twardo na ziemi stojącychsmile
                    • 4in5 wolę 08.07.06, 16:25
                      mieszankę. Poezja i sport, kolacja i (no bo ja nie lubię zmywać smile


                      Monolitom - nein smile

                      ja...chyba też ostatnio trzywiersz dostałam, ale czy to dla mnie?
                      muszę pomyśleć...
                      • 4in5 przepraszam za prywatę, 08.07.06, 16:28
                        ale wiem, że On czyta (a ja lubię czasem zostawić odpowiedź gdzie indziej, lubię
                        gdy pachnie zagadkową Amelią....)

                        Nie. Nie będę bać się z Tobą rysować w plenerze.


                      • feliciae Monolit 08.07.06, 16:28
                        jest zbyt przewidywalnysmile))... Ale ponieważ nie mozna miec wszystkiego, ja tę
                        poezję jednak moge sobie odpuscic... choc przez chwilę tęsknota taka za
                        wzniosłością mnie naszłasmile.... Sportu i kolacji jednak już sobie bym nie
                        darowała. Ba, zmywac mogę jasmile.Ranobig_grinDDD
                        • 4in5 Poezja? 08.07.06, 16:33
                          ...on pokazuje mi poezję...I ona nie ma nic wspólnego czasem ze wzniosłością.
                          Drażni. Ale nie w złym znaczeniu. Jakkolwiek nie w tym też - drażni zmysły.
                          Sytuuje się gdzieś pomiędzy. Już wiem. Od takiej poezji ciemnieją oczy. Lepiej
                          się potem myśli. Poważnie.

                          Kurde smile Zmywarka znowu wyskakuje jako konieczny zakup smile

                          Zaspokojenie wszystkich potrzeb w jednym człowieku? Niemożliwe, ale...
                          Trzeba chcieć sporo.

                          • feliciae Re: Poezja? 08.07.06, 16:43
                            Trzeba chcieć sporo, ale i pamiętać, że wszyscy ludźmi jesteśmy... W początkach
                            miłości najpiękniej się widzismile
                            A potem.. potem trzeba to pielęgnować. Nawet jeśli z czasem okazuje się, że
                            jednak nie wszystko w tym jednym...

                            Hm, a ja dalej nie widziałam: "Zakochani widzą słonie"..Muszę gdzies znaleźć....
                            Tak mi się jakoś skojarzyłosmile)
                            • 4in5 :-)) 08.07.06, 16:52
                              Dobra, to się chyba robi tak...przerzucić z płyty na hdd, a potem do yousendita.
                              Próbuję.

                              Czytałaś "Biegnącą z wilkami"? (to mój mały szmergl, tak czuję, że książka
                              będzie ze mną do końca życia), rozdz. V.

                              Pielęgnować? Tak. Ostatnio mi przyszło, że chcieć być lepszym (niż się jest),
                              rozwijać się, dążyć wyżej. Już nie tylko dla siebie.

                              Nic nie wybuchnie? Z tymi słoniami...bo ja jeszcze nigdy tego nie robiłam smile
                              Nie chciałabym, aby im zostały tylko smętnie wiszące trąby wink

                              • 4in5 kopiuje się...już 6% 08.07.06, 16:56
                                Może nic nie schrzanię po drodze wink

                                Nedfan? Jak tam pisanie?
                                • nedfan Re: kopiuje się...już 6% 08.07.06, 17:14
                                  Pisanie idzie jak krew z nosa sad
                                  Szybciej bym się nauczył na pamięć "Tako rzecze Zaratustra" w oryginale, niż
                                  spłodził coś sensownego i niebanalnego (po niemiecku, oczywiście).
                                  Ale się nie poddaję!!!
                                  • 4in5 A pokaż, co już masz? 08.07.06, 17:17
                                    Pls...

                                    Będzie się liczyło, że to Ty i że dla Niej, powaga...
                                    • nedfan Re: A pokaż, co już masz? 08.07.06, 17:36
                                      O, nein, das tue ich nicht.
                                      Tfu, już po niemiecku myślę.
                                      Nic nie pokażę, o nie smile))

                                      Za to znalazłem coś takiego:

                                      Es ist Nacht,
                                      und mein Herz kommt zu dir,
                                      hält's nicht aus,
                                      hält's nicht aus mehr bei mir.
                                      Legt sich dir auf die Brust,
                                      wie ein Stein,
                                      sinkt hinein,
                                      zu dem deinen hinein.

                                      Dort erst,
                                      dort erst kommt es zur Ruh,
                                      liegt am Grund
                                      seines ewigen Du.

                                      Piękne...
                                      Cholera, jaki ja się romantyczny zrobiłem...
                                      • 4in5 Piękne, zajebiste... 08.07.06, 17:37
                                        Nie znam niemieckiego smile
                                        Tłumacz
                                        • nedfan Re: Piękne, zajebiste... 08.07.06, 18:13
                                          Tłumaczenie może być troszkę koślawe, bo to wcale nie jest takie łatwe:

                                          Jest noc,
                                          a moje serce przychodzi do Ciebie,
                                          nie wytrzymuje,
                                          już nie wytrzymuje dłużej przy mnie,
                                          kładzie się ci na piersi,
                                          jak kamień,
                                          zapada się,
                                          zapada się do twojego - (tu w domyśle: serca)

                                          Tu dopiero,
                                          tu dopiero znajduje spokój,
                                          leży na gruncie
                                          swojego wiecznego Ty.
                                          • 4in5 To Twoje? 08.07.06, 18:15
                                            Najzupełniej szczerze: to jest całkiem dobre.
                                            • nedfan Re: To Twoje? 08.07.06, 18:21
                                              Nie, nie, to tłumaczenie tego wiersza po niemiecku.
                                              Autorem jest niejaki Christian Morgenstern, wiersz powstał w roku 1908.
                                              Bardzo mi się podoba.
                              • feliciae Dreszcze mnie przeszły:)... 08.07.06, 17:02
                                To tak na szybkosmile....Bo właśnie zobaczyłam.....(tez chwila prywaty)

                                • 4in5 ? 08.07.06, 17:04
                                  To zobaczyłaś, co ja pomyślałam?
                                  Hm, a co pomyślałaś? smile
                                  Już 50 i kilka procent się skopiowało
                              • feliciae Re: :-)) 08.07.06, 17:31
                                4in5 napisała:

                                > Dobra, to się chyba robi tak...przerzucić z płyty na hdd, a potem do
                                yousendita. Próbuję.
                                Yeeees!smile Super!!!smile To się nazywa dobra dusza!smile

                                > Czytałaś "Biegnącą z wilkami"? rozdz. V.
                                Nie czytałam, a co jest w V?

                                > Nic nie wybuchnie? Z tymi słoniami...bo ja jeszcze nigdy tego nie robiłam smile
                                > Nie chciałabym, aby im zostały tylko smętnie wiszące trąby wink

                                Yyyyy...czekaj, czekaj... czego nie robiłaś?smile) Co ma nie wybuchnąć?smile) Wątek,
                                wątek tracę;DD
                                • 4in5 Nie bardzo super na razie... 08.07.06, 17:45
                                  uncertain
                                  bo tu mi tłumaczy ktoś, że film jest za duży na yousendita...upieram się, że nie
                                  smile
                                  pomoocy szukam w dalszym ciągu smile

                                  W V. rozdziale jest o tym, jak pojawia się miłość, interesująca przypowieść o
                                  Kobiecie-Szkielecie. O Rybaku spragnionym ciepła. O tym, jak ona zasypia w końcu
                                  obok niego. O wielokrotnych początkach i końcach w jednym związku miłosnym.
                                  Kurczę, musisz tę książkę poznać. Zacznij może od rozdz. IV, jeśli chcesz na
                                  początek poznać V, zresztą nigdy nie czytałam Biegnącej systematycznie. Piękna
                                  rzecz.

                                  Kurrczę, bo się zaprogramuję i powiem kiedyś niedługo, O, słoń smile)
                                  Albo: o, trąba. By the way, umiesz grać na trąbce?

                                  Tutaj grzmi...


                              • feliciae Re: :-)) 08.07.06, 17:33
                                smile)co do samych słoni..... ja myślę, że jeśli się o nie odpowiednio dba.... to
                                się potrafią odwdzieczyć... bo smętnie wiszące trąby to faktycnie dosyć przykry
                                widokbig_grinDDD
                                • 4in5 Wystarczy...dotknąć? 08.07.06, 17:39
                                  smile

                                  • feliciae Najlepiej 08.07.06, 18:03
                                    zapytac o to samego słonia....smile
                                    • 4in5 Wiesz? Ty pracuj 08.07.06, 18:05
                                      a ja spróbuję z tym filmem.
                                      Uśmiechy plus rozbawienie plus głowa od piwa się kiwa smile
    • joanna_od_aniolow Re: Czy kobiety lubia poezję miłosną? 08.07.06, 16:17
      Odpowiedź:
      nie.
    • gosialska Nie 08.07.06, 19:35
    • anula001 Re: Czy kobiety lubia poezję miłosną? 09.07.06, 11:31
      Tak, ale tylko w jezyku ewenkijskimwink to takie niepowtarzalnewink)
      • nedfan Re: Czy kobiety lubia poezję miłosną? 09.07.06, 16:32
        Że w jakim języku???
        A co tam, dla kochanej kobiety mogę się choćby języka Czukczów nauczyć wink))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja