czego mi brakuje w domu?

10.07.06, 18:02
na pewno nie przestrzeni zyciowej - 60m2 na jednego lebka to chyba wystarczy?
brakuje mi za to 2 rzeczy - pelnej lodowki. Nienawidze miec przy sniadaniu wyboru zjesc serek topiony od lewej czy od prawej strony z bulka przekrojona wzdluz czy w poprzek? Ale to wynika raczej z mojej "konstrukcji" niz innych przyczyn, no bo ile moze przejesc jedna osoba? poza tym nie potrafie robic zakupow "na zapas", czyli wejsc do marketu i kupowac rzeczy ktore "moze sie przydzadza", albo co sie nawinie...

ale przede wszystkim - hurtowo brakuje mi zarowke. doswietlam sie 2 malymi lampkami, przenoszonymi w zaleznosci od potrzeby z miejsca na miejsce. oraz blaskiem monitora. oraz telewizora. to juz jest chyba szczyt lenistwa, zeby mi sie nie chcialo, nawet przy okazji bycia w markecie, przejsc z dzialu spozywczego, do elektrycznego...

wniosek? kobiecej reki tu brak. po prostu...
    • mumuja Re: czego mi brakuje w domu? 10.07.06, 18:16
      mięsożercy wolą raczej nóżki?
      układ jest prosty - szukasz kobiety, której brakuje męskiej ręki i będzie
      równowaga w świecie smile
      • pulsarkowy Re: czego mi brakuje w domu? 10.07.06, 18:24
        mumuja napisała:

        > mięsożercy wolą raczej nóżki?
        > układ jest prosty - szukasz kobiety, której brakuje męskiej ręki i będzie
        > równowaga w świecie smile

        heh. no niby rada prosta. teoretycznie. a i z ta "meska reka" w moim wypadku roznie bywa, bo - jak juz gdzies kiedys pisalem, w tescie osobowosci w "przekroju" wyszlo mi, ze oprocz bycia facetem, jestem tez babka. to raz. a dwa, ze jak sie - nie daj boze - zakocham, to momentalnie miekne, daje sie okrecic wokol palca, i w ogole zadnego pozytku ze mnie niema... no chyba, ze sie chce na okragla przytulac oraz slyszec "czule slowka". bo poza tym jestem wtedy kompletnie nieprzydatny smile
        • mumuja Re: czego mi brakuje w domu? 10.07.06, 18:34
          ależ przewrotnie się lansujesz wink
          jestem pewna, że prędzej czy później trafisz na kobieca rękę jakiejś cudownej
          niewiasty, bo większość z nich teraz ma co najmniej jedną męską
          • pulsarkowy Re: czego mi brakuje w domu? 10.07.06, 18:40
            mumuja napisała:

            > ależ przewrotnie się lansujesz wink
            > jestem pewna, że prędzej czy później trafisz na kobieca rękę jakiejś cudownej
            > niewiasty, bo większość z nich teraz ma co najmniej jedną męską

            no i wydalo sie, wyszedlem na "lansera" smile

            a co do "meskiej reki" u niewiast... no fakt, to prawda. ale przy calym moim "mieknieciu", przyznaje ze zdecydowanie wole kobiety 100% "kobiece", ze wszystkimi tego konsekwencjami, humorami i dziwnymi pomyslami tongue_out
            • mumuja Re: czego mi brakuje w domu? 10.07.06, 18:46
              pocieszę Cię - większość z nich taka jest przy mężczyźnie, same po prostu muszą
              mieć rękę męską, inaczej nie miałyby światła w lodówce...
              "dziwnymi pomysłami"... - ciekawe, co masz na myśli?
              • pulsarkowy Re: czego mi brakuje w domu? 10.07.06, 18:48
                :dziwne pomysly" - nic konkretnego, raczej odwieczny problem braku wzajemnego zrozumienia plci smile
                • mumuja Re: czego mi brakuje w domu? 10.07.06, 18:52
                  odwieczny - to jest konflikt pokoleń :p
                  wierzę w płeć mózgu, a w związku z tym bezproblemowe dogadywanie się między M i
                  K
        • asskela Re: czego mi brakuje w domu? 23.08.06, 13:45
          jak juz kiedys pisalem, w tescie osobowosci w "przekroju
          > " wyszlo mi, ze oprocz bycia facetem, jestem tez babka...

          są kobiety które oprócz tego że nimi są to też mają pierwiastek męski -
          potocznie zwane: babochłopy - czyli z taką powinieneś się dogadać
    • singielka_1976 Re: czego mi brakuje w domu? 10.07.06, 19:14
      Męskiej ręki...kapie z kranu, trzeba by przeczyszcić odplyw w wannie, pomalować
      balkon..ech...nie doczekam się chyba sad((
      • singielka_1976 Re: czego mi brakuje w domu? 10.07.06, 20:38
        A w ferworze uzewnętrzniania się zapomnialam o NAJWAŻNIEJSZYM....o tym, abym
        mogla zasnąć wtulona w męskie ramię i aby pierwszym widokiem po przebudzeniu
        byly Jego zamknięte oczy.....
    • monikson Re: czego mi brakuje w domu? 10.07.06, 19:24
      Mi brakuje miejsca, tzn. na codzien tego nie odczuwam ale jak przyjeżdżają
      goście to już robi się ciasno...
      moglabym ponarzekac, ze mam za mało mebli, że buty mi sie nie mieszczą, ze
      rozwieszenie prania to już ekwilibrystyka ale i tak uwiebiam to mieszkankosmile
      I kocham ten widok z 9 pietrawink

      A tak naprawdę nie czego a kogo brakuje... wiadomowink
    • mort_subite Re: czego mi brakuje w domu? 10.07.06, 20:10
      Podłogi w dużym pokoju. Od zimy nie mogę się wziąć za zrobienie wylewki samopoziomującej, zas pokój zajęty jest przez worki z "suchą wylewką", baniak z zaprawą i trochę innych gadgetów remontowobudowlanych. Dostęp na wszelki wypadek zablokowałem przy użyciu regału - lepiej, żeby kot w tym pyle i kurzu nie buszował za często...
      Brak podłogi w dużym ma swoje dalej idące konsekwencje - zmontowane meble przeznaczone do niego stoją w przedpokoju, znakomicie utrudniając poruszanie się, panele walają się w kuchni, sprawiając, że nie mam dostępu do części tego pomieszczenia a sterty książek, sprzęt stereo oraz kartony z telewizorem (co mnie podkusiło, by kupować takie wielkie bydlę?), płytami i kasetami uniemożliwiają mi korzystanie z jednego z mniejszych pokoi.
      Ergo, z trzech pokoi mam de facto do dyspozycji jeden - sypialnię. Do tego kuchnię, łazienkę, WC i niemożliwie zagracony przedpokój. A co najgorsze - do tego idzie przywyknąć i po jakimś czasie człowiek zaczyna traktować taki wywrócony do góry nogami świat, jak coś oczywistego... uncertain
      A! No i brakuje mi żaluzji, względnie roletek w oknach od wschodniej strony. Co rano mam saunę. Może jutro się zmobilizuję do kupna jakowychś, choć przez ostatni rok to u mnie z mobilizacją nietęgo...
      Blah... Ale sobie wystawiłem laurkę tongue_out
      • pulsarkowy Re: czego mi brakuje w domu? 10.07.06, 20:25
        o to to wlasnie. zapomnialem - rolet, wzglednie zaluzji tez mi brak, bo moj "biurowy" pokoj w ramach przemeblowania oraz PORZADKOWANIA jest wlasnie zagracony do niemozliwosci (ale za to prawie-rodzona ciotka nawiedziwszy mnie dzis stwierdzila, ze fajnie przemeblowalem), wobec tego wynioslem sie na druga strone mieszkania, czyli... wschodnia. sauna doskonala rano, bo okna gole...
    • 4in5 Re: czego mi brakuje w domu? 10.07.06, 20:22
      krasnoludków. bo ja bałaganię. chwilowo jest troszkę poukładane (to nie ja...),
      ale za chwilę zrobi się "artystycznie" znowu. a lepiej mi się myśli w miejscu o
      czystych liniach, wręcz ascetycznym. drogi krasnoludku, mógłbyś też sprzedać
      większość moich książek (na allegro?), a ja sobie i tak zacznę je gromadzić od
      nowa. rolety, tak, mort. lniane zasłony robią w tym upale "piekło".
      • pulsarkowy Re: czego mi brakuje w domu? 10.07.06, 20:26
        oj, krasnoludkow to mi nie brak, bo toto dokarmiac przeca mus, a jak juz pisalem, w lodowce u mnie raczej pustynia lodowa...
        • 4in5 Re: czego mi brakuje w domu? 10.07.06, 20:28
          Żle Tobie z tym czy tylko musisz sobie pogadać? wink Tu akurat nie narzekam.
          Gatunków herbat mam aż za dużo. Gatunków choćby fasolek (suchych) też...
          Jesteś raczej wege- czy raczej jak świnka?
          • pulsarkowy Re: czego mi brakuje w domu? 10.07.06, 20:52
            e tam zle od razu... tylko nie chcialbym biednych krasnoludkow narazac na glodowanie tongue_out

            ja miesko jem, bo lubie, ale moge i bez - moja ex byla wege, wiec sie musialem nauczyc i tak gotowac, i zyc mieska bzy...
            • 4in5 Re: czego mi brakuje w domu? 10.07.06, 20:59
              smile usiłuję pokazać Tobie, że wybór czy serek z prawej, czy ten bardziej w lewo to żaden wybór smile Nawet na śniadanie można zjeść 100 różnych fajnych rzeczy (ale nie na jedno śniadanie!) Nawet takie głupie jajka mogą być na miękko, na twardo, a jak nie wyjdą, to się nazywają "po wiedeńsku". konfitury mogą być pomarańczowe, z płatków róży (mniam) albo dżem wiśniowy. pieczywo chrupkie WASA, rodzajów kilka. Grahamki albo ciężkie pieczywo razowe. Bagietka. Poradzisz sobie wink
              • pulsarkowy Re: czego mi brakuje w domu? 10.07.06, 21:23
                hihi, radze sobie caly czas tongue_out ale takich mozliwosci jak opisujesz to za bardzo nie mam, z tej prostej przyczyny, ze chocbym nie wiem ile mial kasy w kieszeni i czasu w sklepie, to jakos samo tak wychodzi, ze kupuje absolutnie minimalna ilosc absolutnie niezbednych produktow. nie ma to nic wspolnego z wezem w kieszeni i zadnymi takimi... raczej z urazem do robienia "zapasow" smile

                ale rzeczywiscie na takie np. jajka to mam chyba ze 100 sposobow. nie wspominajac o produkcji zupek "z niczego" oraz kanapek z produktow bynajmniej zdecydowanie nie przeznaczonych do spozycia na kanapkach big_grin
                • 4in5 Re: czego mi brakuje w domu? 10.07.06, 21:30
                  Zapasy? Nie, to moja "żelazna baza" wink, ale po co mi kurde, 20 różnych herbat?
                  Gdy 1.VII. skończyły się piniążki przeznaczone na lipiec, wiesz, ciągle byłam/jestem uratowana smile

                  Zupa z gwoździa? A jakie kanapki? Pytam w celach poznawczych smile
      • mort_subite Re: czego mi brakuje w domu? 10.07.06, 20:43
        4in5 napisała:

        > (...) rolety, tak, mort. lniane zasłony robią w tym upale "piekło".

        Przypuszczalnie nie takie, jak zupełny brak rolet... tongue_out
    • 4in5 dorzucam jeden luksus 10.07.06, 20:39
      na zimę. podgrzewana podłoga. amen.
    • emi_i_kot Re: czego mi brakuje w domu? 10.07.06, 23:14
      Kota. I może jeszcze psa? Ten kot z nicka jest kotem moich rodziców, odkąd
      wyprowadziłam się do kawalerki - trzydzieści parę metrów to za mało na kota.
      Wniosek jest taki, że po prostu brakuje mi większego mieszkania smile
      Brakuje też kuchni, bo na razie jest tam góra gruzu, ale już niedługo.
      I duuuużej szafy. Też będzie.
      Poza tym niczego. Wolę mieć w domu przestrzeń niż dużo rzeczy, w związku z czym
      wywalam, co tylko mogę.
    • majorka31 Re: czego mi brakuje w domu? 10.07.06, 23:31
      Przestrzeni też nie, kot fajnie by było może przychodziłabym wcześniej z pracy
    • altu Re: czego mi brakuje w domu? 11.07.06, 08:37
      mi stanowczo brakuje faceta wink
      i wszystkich jego akcesoriów - cierpię na niedobór wiertarek, śrubokrętów,
      śrubek, gwoździ, młotka też nie mam.

      lodówka w miarę pełna. i jest w niej parę rzeczy na "nietypowe" okoliczności.

      żarówki, o dziwo, w nadmiarze mam (jakby co, to mogę pożyczyćwink ale 75W) wink

      i, w przeciwieństwie do niektorych, uwielbiam siedzieć po widoku wink

      a markety.. omijam szerokim łukiem wink mam alergię na zakupy.. i pod tym
      względem podobno kobietą nie jestem wink
      • 4in5 Re: czego mi brakuje w domu? 11.07.06, 08:48
        Uśmiecham się, ja też, ja też smile
        To znaczy: żarówki 100 W są za mocne, nie mam młotka, uczulenie na zakupy. To znaczy - czasem tak, czasem.
        • altu Re: czego mi brakuje w domu? 11.07.06, 12:43
          no ja nie mówię, że zawsze..
          ale jak mam iść coś kupować.. och, to mnie skręca..
          a jak łażę i nie mogę kupić, to mnie trafia..

          i komputera nie mam w domu. chyba nie chcę, chociaż pokusy są duże..
          a net podobno jest. podobno, bo tak naprawde, to nie wiem wink
    • tapatik Re: czego mi brakuje w domu? 11.07.06, 12:08
      pulsarkowy napisał:

      > na pewno nie przestrzeni zyciowej - 60m2 na jednego lebka to chyba wystarczy?
      > brakuje mi za to 2 rzeczy - pelnej lodowki. Nienawidze miec przy sniadaniu wybo
      > ru zjesc serek topiony od lewej czy od prawej strony z bulka przekrojona wzdluz
      > czy w poprzek? Ale to wynika raczej z mojej "konstrukcji" niz innych przyczyn,
      > no bo ile moze przejesc jedna osoba? poza tym nie potrafie robic zakupow "na z
      > apas", czyli wejsc do marketu i kupowac rzeczy ktore "moze sie przydzadza", alb
      > o co sie nawinie...
      >
      > ale przede wszystkim - hurtowo brakuje mi zarowke. doswietlam sie 2 malymi lamp
      > kami, przenoszonymi w zaleznosci od potrzeby z miejsca na miejsce. oraz blaskie
      > m monitora. oraz telewizora. to juz jest chyba szczyt lenistwa, zeby mi sie nie
      > chcialo, nawet przy okazji bycia w markecie, przejsc z dzialu spozywczego, do
      > elektrycznego...
      >
      > wniosek? kobiecej reki tu brak. po prostu...

      Ja lodówkę mam. Przez jakiś czas trzymałem wyżerkę na balkonie, ale to zdawało
      egzamin tylko w zimie. W lecie jakoś nie. Kompa mam, ale nie mam jeszcze neta.
      Telewizjora nie chcę mieć.
      Brakuje mi firanek w oknach co by mnie sąsiadki nie podlągały, szafki na łachy w
      sypialni, lustra w łazience, żebym nie musiał golić sie w przedpokoju przy
      lustrze od szafki, jassssssny gwint, przecież to dopiero początek.....
      Zanim ja to wszystko kupię to chyba zbankrutuję.
    • czarny.onyks Re: czego mi brakuje w domu? 11.07.06, 12:56
      pytanie bardzo na czasiewink)

      na pewno mam już podłogi, okna;P
      reszta powoli się pojawia
      ale na wiele rzeczy będe musiała poczekać
      choć takie czekanie akurat cieszywink

      ale jest najwazniejsze....mój własny, mały świat:]]]
      co mnie zaje$#*&@# cieszywink))))))

      a i lodówkę juz mam;DDD
      i młotki, śrubokręty i inne przybory małej majsterkowiczki;DDDDD
      i jeszcze parę innych rzeczywink
      • altu Re: czego mi brakuje w domu? 22.08.06, 09:32
        wczoraj kupiłam szafkę do łazienki. do samodzielnego montażu.
        cholera, kto im pisze instrukcje obslugi? tzn. montażu??
        wszystko metodą prób i błędów..

        i oczywiście na drzwiczkach nie ma dziurek.. a trzeba 8 dziurek zrobić i śrubki
        (wkręty) tam umieścić, do nich zawiasiki i wszystko razem do szafki
        wkomponować..
        ech..
        moze przez pare dni cos wymysle.. tzn. albo pozycze jakis sprzet albo .. ??
        • aretah Re: czego mi brakuje w domu? 22.08.06, 10:36
          Potraktuj to jak puzzle wink
          • rasgeea Re: czego mi brakuje w domu? 22.08.06, 10:45
            dokładnie!! ja kiedys tez skladalam chya tydzien szafke do przedpokoju, w koncu
            skapitulowalam i tata mi ja sklecil. niestety wyszlo troche inaczej niz na
            obrazku smile
        • czarny.onyks Re: czego mi brakuje w domu? 22.08.06, 10:58

          a może warto zapytac w sklepie, bo może te dziurki powinny być??
          tylko jakis niekompletny zestaw...

          ja tez kupiłam wczoraj szafkę nocną
          i ......okazało się, że w środku sa złe części do szuflad
          i do wymiany....
          ehhh
          i stoi taka sierotka bez szufladwink
          • altu Re: czego mi brakuje w domu? 22.08.06, 12:51
            szczerze mówiąc mam dosyć jeżdżenia z wymienianiem..
            poproszę jakiegoś sprytnego kolegę, to może dziurki dorobi wink
            • lady.godivia Re: czego mi brakuje w domu? 22.08.06, 22:08
              ech bede miała ten sam problrem, jestem właśnie w trakcie wybierania mebli,
              chodze, szukam, patrze i pewnie w końcu cos wybiore i sie tak tylo cały czas
              zastanawiam jak sobie dam rade ze skręcaniem, zwłaszcza że jednym z mebli ma być
              duuuza szafa.
              • altu Re: czego mi brakuje w domu? 23.08.06, 08:26
                właśnie o tym samym wczoraj rozmyślałam.
                wybór mebli idzie coraz lepiej - został zredukowany do 3 zestawów. klasycznych.
                i wszystkie - do samodzielnego montażu.
                mam nadzieje, ze jednak w tych sklepach meblowych jest opcja że za jakąś opłatą
                fachowiec moze te meble poskładać..

                tia..
                właśnie w takich "pracach domowych" brak mi najbardziej męskiej ręki wink
                ech..
                • altu Re: czego mi brakuje w domu? 07.09.06, 12:01
                  tara tara taram
                  smile
                  czyli mam meble.
                  kupione. nie przywiezione. jeszcze. nie skręcone.
                  będzie zabawa za dwa tygodnie..

                  i tutaj znowu - facet w domu by się przydał..
        • mort_subite Re: czego mi brakuje w domu? 22.08.06, 20:59
          altu napisała:

          > wczoraj kupiłam szafkę do łazienki. do samodzielnego montażu.
          > cholera, kto im pisze instrukcje obslugi? tzn. montażu??
          > wszystko metodą prób i błędów..
          >
          > i oczywiście na drzwiczkach nie ma dziurek.. a trzeba 8 dziurek zrobić i śrubki
          >
          > (wkręty) tam umieścić, do nich zawiasiki i wszystko razem do szafki
          > wkomponować..
          > ech..

          Było wybrać się do IKEI wink Ich graty mają naprawdę niesamowicie sprytnie zrobione instrukcje (nawet taki gamoń jak ja sobie z nimi dał radę), a i wszystkie niezbędne w boczkach i drzwiczkach dziurki są jak najbardziej na miejscu. Złożenie jakiegokolwiek mebla z IKEI wymaga chyba tylko śrubokrętu z kilkoma wyminnymi końcówkami (wkrętarka się przydaje) i młoteczka.
          • altu Re: czego mi brakuje w domu? 23.08.06, 08:27
            widzisz, ja jestem takim skomplikowanym egzemplarzem, ze mnie zwykła Ikea nie
            zadowoli.. nie cierpię komercji.. i nie lubię mieć czegoś, co mi się nie
            podoba, a tam niestety dla siebie to tylko suszki znalazłam..wink
    • lady.godivia Re: czego mi brakuje w domu? 22.08.06, 21:48
      jak Ci brakuje kobiecej ręki do zaoelniania lodówki i dbania o dom to może
      Tobie brakuje gosposi??
      • czarny.onyks Re: czego mi brakuje w domu? 23.08.06, 11:58
        wink
        gorzej, jak okazaże się, że kobieta niekoniecznie lubi robić zakupywink
        poza tym.....czy to tylko kobieca rzecz dbać o produkty, które sie kończą???
        jak te przykładowe żarówki?;P
        • altu Re: czego mi brakuje w domu? 23.08.06, 13:13
          ja zakupy traktuje jako zło konieczne..
          ale pamiętam o tym, żeby kupić nową żarówkę, kiedy zużyję ostatnią wink

          btw muszę kupić młotek i wkrętarkę..
    • bohema77 Re: czego mi brakuje w domu? 07.09.06, 15:38
      Brakuje mi kuchenki- mam tylko mikrofalę, czajnik elektryczny i jednopalnikową
      kucheneczkę elektryczną- co przy mojej świeżo odkrytej pasji gotowania i
      talencie do przyprawiania zaczyna robić się nieco kłopotliwe- wczesniej przez
      ponad 2 lata jechałam na zupkach chińskich albo jadałam na mieście lub w pracy,
      więc nawet nie zauważałam braku kuchenki smile
      Brakuje mi funduszy na remont (skończyły się po wymianie okien i tapicerki na
      meblach) i z tego powodu w pokoju zwanym szumnie "pokojem do pracy" mam wciąż
      tapetę w owieczki po poprzednich właścicielach.
      Brakuje mi tragarza- mam parę ciężkich mebli do przeneisienia miedzy pokojami.
      Brakuje mi wielkiego regału na książki- leżą już na szafach i w pudłach w
      sypialni.
      Może się powymieniamy- ja chętnie komuś zapełnię lodówkę w zamian za
      przetarganie szafy przez całe mieszkanie smile
    • bzz_bzz Re: czego mi brakuje w domu? 07.09.06, 16:07
      Faceta, cholera, mi brakuje. Bardzo. I to nie faceta, a Faceta. Tego Faceta. sad
      • feliciae :)))) 07.09.06, 17:22
        Kochana, to sie nazywa babska intuicja.... no wyprzedziłas mnie po prostu!!smile) -
        tak spojrzałam na temat i dokładnie to samo chcialam napisacsmile
        Chopa mi brakuje i tylewink
        • altu Re: :)))) 19.09.06, 08:55
          meble, do montażu będą jutro.
          facet - jest "dochodzący"
          czyli wszystko idzie ku dobremu..

          teraz - bo ciemno się robi coraz wcześniej - szukam namiętnie lamp i żyrandoli.
          i nie mam pomysłu.. a dom oświetlam jednym przenośnym światełkiem.. i świecami..
    • aleola1 Re: czego mi brakuje w domu? 19.09.06, 09:37
      mnie brakuje meskiej reki, moje lozko sie zepsulo (śrubka wypadła) i od 2
      miesiecy spie na nierozkladanym.. no w sumie na jedna osoba jak w sam razsmile i
      jakos ciezko mi naprawic okap od ktorego odpadla jedna czesc i na szara tasme
      trzyma sie okolo 3 dni a potem zwycieza grawitacja. laptop mnie sie zacina juz
      co raz czesciej i nie radze sobie z nim, bo mi gdzies zdjecie na pulpicie sie
      zmylo i jest teraz niebieskie tlo... i ikonki mi poznikaly...
      A ponadto notorycznie brakuje mi czasu zeby przyniesc kwiatki i reszte mebli z
      poprzedniego mieszkania...
      • konrado80 Aleola 23.09.06, 21:37
        Jak chcesz, to moze przed Twoim wyjazdem przyjade do Warszawie, to moge pomoc wink
    • anais_ Re: czego mi brakuje w domu? 23.09.06, 21:29
      "doswietlam sie 2 malymi lampkami, przenoszonymi w zaleznosci od potrzeby z
      miejsca na miejsce. oraz blaskiem monitora. oraz telewizora."
      smile))))))

      mi brakuje gorącej słodkiej herbaty z cytryną, którą ktoś (on) dla mnie zrobi sad
      a nie ciągle sama dla siebie...
      i powodu dla którego w lodówce miałabym coś więcej niż pomidor sztuk 1, bułka
      sztuk 2, masło i musztarda smile
      • altu Re: czego mi brakuje w domu? 23.09.06, 21:37
        > i powodu dla którego w lodówce miałabym coś więcej niż pomidor sztuk 1, bułka
        > sztuk 2, masło i musztarda smile

        tiawink wiem coś o tym. tyle że u mnie masła nie ma.
        jest za to parę browarków (na które zawsze jakiś amator, oprócz mnie, się
        znajdzie) i pół litrawink
        • anais_ Re: czego mi brakuje w domu? 23.09.06, 21:49
          pół litra kiedyś było
          i to był wesoły tydzień wink
          • altu Re: czego mi brakuje w domu? 23.09.06, 21:59
            u mnie pół litra jest non stop. i ciągle jacyś amatorzy i amatorki się
            znajdują.. łącznie ze mną..
            czas na martini się przerzucić.. jesień i zima blisko wink
      • konrado80 Re: czego mi brakuje w domu? 23.09.06, 21:41
        No popatrz, a ja elektryk, wiec jak bedziesz chciala zeby swiecilo cos wiecej niz dwie lampki, to daj znac wink
        • anais_ Re: czego mi brakuje w domu? 23.09.06, 21:48
          chętnie, tylko że to był cytat smile
          mnie to raczej właśnie lampek brakuje, bo tylko oświetlenie górne wszędzie,
          aczkolwiek ściemniacze ratują sytuację
          • konrado80 Re: czego mi brakuje w domu? 23.09.06, 21:56
            To jak cos, mozna zamontowac sterowanie oswietlenia pilotem wink
            • anais_ Re: czego mi brakuje w domu? 23.09.06, 22:06
              i oczywiście ja tego zamontować nie umiem, ale Ty umiesz wink
              • konrado80 Re: czego mi brakuje w domu? 23.09.06, 22:14
                Tego nie wiem, no ale chyba poprosilabys mnie zebym to zrobil? wink
                • anais_ Re: czego mi brakuje w domu? 23.09.06, 22:24
                  no ba!
                  mimo że nie wiesz jak to zrobić wink
                  • konrado80 Re: czego mi brakuje w domu? 23.09.06, 23:00
                    No ba
                    i moge zrebic to z przyjemnosia wink
          • altu Re: czego mi brakuje w domu? 23.09.06, 21:58
            a masz gdzies zdjęcia tego górnego?
            dzisiaj przeszukałam wszystkie sklepy. i nic.
            nawet wujka odwiedziłam, co takie cuś może w drewnie zrobić, ale to nie to.
            i szukam dalej.
            lampka nocna i swieczki mnie ratują wieczoramiwink a teraz takowe wczesnie już
            zapadają..
            • konrado80 Re: czego mi brakuje w domu? 23.09.06, 22:01
              A czego dokladnie szukasz?
              • altu Re: czego mi brakuje w domu? 23.09.06, 22:04
                coś do salonu i sypialni.
                salon - zyrandol. taki bardziej klasyczny, ciemne drewno ze złotem, albo samo
                złoto.
                sypialnia - może coś art-deco, moze witrazykowato, musi byc nastrojowo i
                romantycznie. musi mieć urokwink i być takie.. no, dla mnie..
                • konrado80 Re: czego mi brakuje w domu? 23.09.06, 22:09
                  Jak przyjade to pogadamy o tym, a wczesniej popytaj na forum "cztery katy" lub "budowa i remonty"
            • anais_ Re: czego mi brakuje w domu? 23.09.06, 22:05
              moje oświetlenie górne to lampy po prostu smile
              • altu Re: czego mi brakuje w domu? 23.09.06, 22:10
                no wiesz.. lampa lampie nierówna..
                • anais_ Re: czego mi brakuje w domu? 23.09.06, 22:12
                  co prawda to prawda tongue_out
                  ale z opisu widzę, że moje są w zupełnie innym stylu
                  zdjęć nie mam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja