Jak się "wychodzi do ludzi?"

19.07.06, 08:42

    • constelacja Re: Jak się "wychodzi do ludzi?" 19.07.06, 08:44
      Wszyscy powtarzaja mi, ze nie powinnam zamykać się w domu tylko "wyjść do
      ludzi" to znaczy co mam robić? pójść do sąsiadów?
      • anula001 Re: Jak się "wychodzi do ludzi?" 19.07.06, 09:25
        nick masz nowy to i nie wiesz.
        poczytaj forum. chociaz moze to nie jest do konca odpowiednie, bo tu ludzie
        raczej nie maja z tym problemow. wiecej info na samotni dlaczego znajdziesz w
        tej kwestii.

        Moze do sasiadow, mozesz do pani z warzywniaka - byle do ludziwink
        • martolka Re: Jak się "wychodzi do ludzi?" 19.07.06, 11:20
          > poczytaj forum. chociaz moze to nie jest do konca odpowiednie, bo tu ludzie
          > raczej nie maja z tym problemow.

          No co ty, właśnie że mają smile
          Główny problem w tym, że wychodzi się i wychodzi do ludzi, a ludzi nie ma.
          • anula001 Re: Jak się "wychodzi do ludzi?" 19.07.06, 11:21
            powaznie?
            no nie wiem, to ja chyba gdzies indziej wychodze, bo caaale tluuuumy ludzi widze
            i poznajewink
            • emzecik Re: Jak się "wychodzi do ludzi?" 19.07.06, 17:27
              nie każdy się brata z bezdomnymi wink))))))
              • anula001 Re: Jak się "wychodzi do ludzi?" 20.07.06, 08:43
                ii tam, zaledwie z jednym sobie pogawedke ucielamwink
            • martolka Re: Jak się "wychodzi do ludzi?" 24.07.06, 11:36
              anula001 napisała:

              > powaznie?
              > no nie wiem, to ja chyba gdzies indziej wychodze, bo caaale tluuuumy ludzi
              > widze i poznajewink

              ty wychodzisz w Poznaniu, a ja w Warszawie wink

              Co do bezdomnych, to nie, niestety nie znam żadnego, ale za to bratam się z
              różnymi dziwnymi panami zaczepiającymi mnie w parku, gdzie idę sobie spokojnie
              poczytać książkę. To jest jakiś lep na podejrzanych osobników. Albo ten park
              tak ma.
    • pomysl.po.wypiciu Re: Jak się "wychodzi do ludzi?" 19.07.06, 11:24
      nie masz zadnych znajomych zeby np. pojsc z nimi na impreze? tam poznajesz
      znajomych swoich znajomych a pozniej dalszych krewnych krolika smile
      • constelacja Re: Jak się "wychodzi do ludzi?" 19.07.06, 16:43
        Własnie nie mam, po smierci męża zamknęłam się w domu , i szczerze mówiac nikt
        nie chciał mi zakłocac samotnosci i z czasem o mnie zapomnieli. Pracuję w małej
        firmie, gdzie nie ma więzi między pracownikami.
        • herezja Re: Jak się "wychodzi do ludzi?" 19.07.06, 17:08
          Może spróbuj lekko przypomnieć się znajomym, to że nie miałaś z nimi przez
          pewien czas kontaktu nie znaczy, że nie możesz go nawiązać ponownie.
        • anula001 Re: Jak się "wychodzi do ludzi?" 20.07.06, 08:42
          O Boze, przykro mi...

          Trzymaj sie, czytaj forum. A skad jestes? moze tu poznasz kogos do pogadania?

          Pozdrawiam cieplutko
          Anula
          • constelacja Re: Jak się "wychodzi do ludzi?" 20.07.06, 11:40
            Mam właśnie taka nadzieję, że czasem uda mi sie spędzić tu miło czas. Telewizor
            mnie juz dobija , ile mozna czytać. czasami chce sie otworzyc do kogoś "gębę"
    • nedfan Re: Jak się "wychodzi do ludzi?" 19.07.06, 14:30
      Och, możliwości jest wiele.
      Można iść do kina, na grilla, na wódkę, do kawiarni, na ślub, na koncert, na
      urodziny, na imieniny, na wieczór panieński (lub kawalerski), na plażę, itp., itd.
      Trzeba tylko chcieć, a z tym jest zawsze najgorzej.
    • ernest-wampir Re: Jak się "wychodzi do ludzi?" 19.07.06, 15:08
      forum => gadugadu => portal randkowy

      smile
      • altu Re: Jak się "wychodzi do ludzi?" 19.07.06, 15:56
        o boszsz..
        a potem to juz klasztor.. albo szpital dla psychików.. wink
        • pomysl.po.wypiciu Re: Jak się "wychodzi do ludzi?" 19.07.06, 16:23
          czyli ernesta szukamy za jakis czas w klasztorze smile
          • ernest-wampir Re: Jak się "wychodzi do ludzi?" 19.07.06, 17:09
            tylko mroczny musi być ten klasztor, taki z lochami...
          • trollik12 Nie w klasztorze;P 19.07.06, 17:25
            pomysl.po.wypiciu napisał:

            > czyli ernesta szukamy za jakis czas w klasztorze smile

            Za to co zrobił dwa dni temu i wczoraj grozi 2 lata, ale nie w klasztorze;P
            • emzecik Re: Nie w klasztorze;P 19.07.06, 17:27
              wypierdalaj
      • constelacja Re: Jak się "wychodzi do ludzi?" 20.07.06, 20:04
        takie gadu gadu i serwisy randkowe odpadaja ,nie umiem flirtować
        • pomysl.po.wypiciu Re: Jak się "wychodzi do ludzi?" 20.07.06, 20:48
          ale na gadu gadu nie trzeba flirtowac indifferent
          • screen Re: Jak się "wychodzi do ludzi?" 20.07.06, 20:53
            Witam!
            Ja tez chętnie wyjde do ludzi ale... jak mi drzwi otworzą, bo sama wciąż mam
            jakieś oporysad
          • constelacja Re: Jak się "wychodzi do ludzi?" 20.07.06, 21:17
            jak dopadają mnie jakies dziwne wiadomosci z gg to czasami ręce mi opadają, az
            zal oczu do czytania. Dlatego odwalam wszystkie po kolei wink
            • pomysl.po.wypiciu aha 20.07.06, 21:20
              poprosze o przyklady smile
            • ernest-wampir Re: Jak się "wychodzi do ludzi?" 20.07.06, 21:21
              ale ja wyraźnie sznureczek "narysowałem". na GG rozmawiaj sobie na początek ze
              znajomymi z forum :-p
              • pomysl.po.wypiciu wlasnie 20.07.06, 21:26
                przecie ernest nie zaproponowal wirtualnego seksu na gg
                • fleshless Re: wlasnie 20.07.06, 23:16
                  a ja bardzo przepraszam, mam pytanie, być może leszczyńskie:
                  na czym polega sex na gg? ;>
                  • ernest-wampir Re: wlasnie 20.07.06, 23:17
                    stary, nie przytoczę tu fragmentów, ale wierz mi, robi wrażenie
                    big_grinDDDDDDDD
    • konrado80 Re: Jak się "wychodzi do ludzi?" 20.07.06, 12:05
      jak masz rower (a jak nie masz to trzeba nabyc) wsiadz sobie po pracy lub w
      weekend i pojezdzij tam gdzie jest pelno ludzi, albo na spacer sie wybierz
      moze komus wpadniesz w oko i zagada do Ciebie wink
      Powodzenia
      • constelacja Re: Jak się "wychodzi do ludzi?" 20.07.06, 13:27
        W zasadzie to chyba nie potrafie już wpadac w oko. Wiem , ze problem lezy we
        mnie. ktos do mnie zagada a ja odpowiadam półgębkiem i zmykam ;9
        • fleshless Re: Jak się "wychodzi do ludzi?" 20.07.06, 14:22
          constelacja napisała:

          > (...) ja odpowiadam półgębkiem i zmykam ;9

          to tak, jak ja w zasadzie... bywa, że mi się jadaka nie zamyka, albo się mądrze
          na każdy temat, ale jak przychodzi co do czego to ja: "eeee...", "yyyy...." itd. ;-]
    • feliciae Re: Jak się "wychodzi do ludzi?" 22.07.06, 16:45
      Strasznie Ci współczujęsad((, bardzo Ci musi być trudnosad...
      ...A gdzieś na przykład wyjechać? Na chwilę, od czegoś przecież trzeba
      zacząć... Wyrwać się z tego, w czym tkwisz przez cały czas. Czasami tydzień lub
      dwa, spędzone w nowym towarzystwie, potrafią cuda zdziałać, wierz mi.
      Poznać nowe osoby, pouśmiechać się, pożartować, przypomnieć sobie, że pięknie
      też czasami bywa....

    • wenecka Re: Jak się "wychodzi do ludzi?" 22.07.06, 19:30
      Constela, jeśliś z W-wy, to zerknij tutaj: www.voxhumana.republika.pl w astrze
      więcej ludzi młodych, za to w cafe obok mozesz pogadać z Alicją, która jest tam
      kelnerką, b. miła dziewczyna.
      Promyka sobie odpuść, bo to klub seniora.
      wiem od inicjatorki, zę podobne inicjatywy chcę tworzyć ludzie w innych
      miastach, nie wiem, czy powstały. poszukaj. a może sama coś takiego założysz?
    • jotten3 Re: Jak się "wychodzi do ludzi?" 22.07.06, 22:26
      Może na początek zostaw tutaj swój nr gadu?
      Pozdrawiam smile).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja