pulsarkowy 19.07.06, 18:47 sie mi dzis ciagnie jak stado slimakow na zawodoch "ktory ostatni dopelznie na mete" komus jeszcze czy tylko mnie? ktos jakis sposob na to zna? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
emzecik Re: wredny czas... 19.07.06, 18:50 gazeta przy każdej usypiam ewentualnie wspomagacz - 2 zimne Leszki Odpowiedz Link
feliciae Re: wredny czas... 19.07.06, 18:57 Zazdroszczę. Mój czas gna jak wariat i zatrzymać się nie chce. Za chwilę dobranocka, a ja mam jeszcze tyle do zrobienia... Nie chce mi się już. Sposób: fajna książka Zawsze działa Odpowiedz Link
pulsarkowy Re: wredny czas... 19.07.06, 19:42 kurcze. usiluje: 1. telewizje ogladac 2. ksiazke czytac 3. radia sluchac 4. w necie grzebac 5. myslec 6. podziwiac widoki z balkonu. na niczym nie moge sie skupic dluzej niz 5 minut dzis - mam wrazenie, ze czytalem godzine, patrze a to dopiero 5 minut, wydaje mi sie ze obejrzalem 5 filmow, a to dopiero pierwszy sie zaczal... rzadko mi sie takie dni zdazaja, ale... oby jutro tak nie bylo bo sie zastrzele Odpowiedz Link
feliciae Re: wredny czas... 19.07.06, 19:46 pulsarkowy napisał: > rzadko mi sie takie dni zdazają A spacerek? A kino? A telefon do przyjaciela? A telefon do przyjaciela i pójście na kręgle? .... na piwo .... na soczek .... na lody Cokolwiek - ale wyjscie z domu?) Odpowiedz Link
pulsarkowy Re: wredny czas... 19.07.06, 19:57 "a spacerek?", o nie, dzisiaj juz nie... juz sie nachodzilem. "a kino?". jest dwudziesta. moze to byc trudne w moim miescie w srodku tygodnia w wakacje. "a telefon do przyjaciela?". yyyy.... do kogo? "... i pojscie na"... samemu mi sie nie chce, a dzis (szczegolnie z zaskoczenia o tej porze) nie mam z kim. ale nic to. i tak jakos juz troszke przyspieszyl ten czas... zaczalem ogladac w necie rolety do okien i jakos drgnelo ale tak ogolnie to akurat dobre rady. szkoda ze nie wpadlem na to wczesniej Odpowiedz Link
monikson Re: wredny czas... 19.07.06, 19:59 tak sobie myślę że babeczki to mają lepiej w takich sytuacjach... można się zająć paznokciami, maseczkę sobie zrobić, kontemplować zawartość szafy... ot, wiele jest możliwości))) Odpowiedz Link
monikson Re: wredny czas... 19.07.06, 20:04 o niekoniecznie ja ostatnio rozkręciłam i skręciłam moj mp3 player, bez wyraźnych efektów (w postaci np. naprawienia go) ale za to żadna część mi nie została...))) Odpowiedz Link
mumuja Re: wredny czas... 19.07.06, 20:08 i tak działali najwięksi wynalazcy Monik! wszystko przed Tobą! może jakaś nowa krzyżówka technologiczna? Odpowiedz Link
pulsarkowy Re: wredny czas... 19.07.06, 20:13 z tymi maseczkami etc, to chyba masz racje. a rozkrecac to za bardzo nie mam juz co... komputer rozkrecony, cd i troche innego sprzetu tez, a skrecic sie nie da bo... sie pogubily srubki/dupki/inne, to lepiej nie skrecac bo jeszcze dzialac przestanie? Odpowiedz Link
emi_i_kot Re: wredny czas... 19.07.06, 20:23 Ja właśnie usiłuję coś skręcić i szlag już mnie trafia Odpowiedz Link
emi_i_kot Re: wredny czas... 19.07.06, 20:49 Meble. Nie miała singielka kłopotu, kupiła sobie kanapę... Szczerze mówiąc to nie mam nawet na tyle siły, żeby ją przesunąć do jakiegoś kąta. Chyba poczekam do poniedziałkowej wizyty taty BTW, rolety do okien też dzisiaj oglądałam Ale w Castoramie. Nic fajnego nie było. Odpowiedz Link
pulsarkowy Re: wredny czas... 19.07.06, 21:27 powiedz jeszcze ze ta kanapa BRW jest... zajecie gwarantowane na najblizszy tydzien a rolety ogladalem rozne, ale szczegolnie bambusowe. a raczej "mini-rolety" - takie luzno wiszace, niezwijane. Odpowiedz Link
emi_i_kot Re: wredny czas... 19.07.06, 21:47 Nie BRW na szczęście Bambusowe już miałam i musiałam oddać, bo przy zapalonym świetle było wszystko widać z zewnątrz, a one mają robić jednocześnie za zasłony. Ale ładne były, to fakt. Teraz szukam drewnianych, są podobno takie z cienkich deszczułek. Odpowiedz Link
pulsarkowy Re: wredny czas... 19.07.06, 22:08 te drewniane to calkiem fajna sprawa, choc mowie tylko na podstawie zdjec. ale u mnie bambusik bedzie w takim miejscu, ze wcale nie musi tak calkiem zaslaniac - bardziej ma "efekt" dawac w miejscach "zaslanianych" beda zaluzje albo materialowe rolety Odpowiedz Link