Czym jest milosc?

24.07.06, 11:56
C8H11-N

smile))
    • pulsarkowy Re: Czym jest milosc? 24.07.06, 12:22
      zdaje sie, ze na temat te chemii pieknie niejaki J.L.Wisniewski pisal... mam na mysli jakis felieton jego, ktory mi kiedys w rece wpadl...
    • pomysl.po.wypiciu poprosze 24.07.06, 12:26
      nazwe zwiazku bo pod wzorem sumarycznym moze sie kryc zarowno milosc jak
      nienawisc tongue_out
      • anula001 Re: poprosze 24.07.06, 12:29
        Ty, Ty, Ty, chemiku jedentongue_out

        fenyloetyloamina - w skrócie nazywana PEA od Phenylethylamine.

        Proszzzzzzzzzzzbig_grinDDDDDDDDD
        • pomysl.po.wypiciu a jakie 24.07.06, 13:21
          jest ustawienie podstawinikow wzgledem siebie? big_grin

          Ty, Ty...laiku ;PP
          • anula001 Re: a jakie 24.07.06, 14:47
            Pomysl, czy Ty nie widziales w sobote jaki ja mam kolor wlosow?big_grinDDDDDDDDDDD
    • fleshless eee tam 24.07.06, 14:31
      nie ma żadnej miłości, to wszystko tylko sposób na przetrwanie gatunku, a cały
      ten cyrk, który temu towarzyszy to tylko podstęp natury, żebymy niby sobie
      mysleli, że to takie piękne jest i głębsze jestestwo, wrażliwość i takie tam
      inne bzdeciki pocieszając0 - kompensujące
      a tak naprawdę to wszystko bez sensu jest... ;]
      ...
      • ernest-wampir Re: eee tam 24.07.06, 16:37
        dokładnie.
        ale tak na wszelki wypadek, autorkę wątku i naszego nadforumnego chemika
        poproszę o informację, w jakich produktach spożywczych jest ten ceha-enha-cośtam
        • anula001 Re: eee tam 24.07.06, 16:40
          autorka watku poderzewa ze w afrodyzjakach;D
          ale moze sie mylic, na cale szczesciebig_grin
          • jmx Re: eee tam 24.07.06, 16:52

            źle podejrzewa, to narkotyk wink
            • ernest-wampir Re: eee tam 24.07.06, 16:56
              dobra, sprawdziłem se w googlu
            • anula001 Re: eee tam 24.07.06, 16:58
              no skoro tak otepia, obezwladnia to musi to byc drugwink
    • singielka_1976 Re: Czym jest milosc? 24.07.06, 22:52
      Chyba już zapomnialam.....sad
    • m_yyz Re: Czym jest milosc? 25.07.06, 06:57
      C8H11-N pojawia sie w ludzkim organizmie znienacka, atakuje i zostaje...ale
      tylko na trzy lata...Jego uplyw mierzony jest tym jak reaguje ludzki organizm w
      momencie rozstania: po pierwszym roku osoba od ktorej odchodzi sie mowi "nie
      odchodz, bo sie zabije", po drugim "ok, rozumiem...jest mi ciezko, bedzie mi
      ciezko ale poradze sobie", po trzecim roku osoba od ktorej odchodzi sie kupuje
      sobie butelke szampana wink podobno big_grin
      i mi przyszlo do glowy zenic sie w koncowce dramatu big_grin
      • feliciae Re: Czym jest milosc? 25.07.06, 07:05
        smile) Ale dramatyzujesz;P, siłą Cię w koncu nie biorąwink)

        BTW, ciekawe, co po 10 latach sie robi, kiedy sie rozstaje. Znałam takie 2
        pary. Dla mnie mistrzostwo - być ze soba tyle czasu (bez slubu oczywiscie) i
        potem nagle powiedzieć: pass....
        Dziwne...
        • anula001 Re: Czym jest milosc? 25.07.06, 09:34
          feliciae napisała:

          > smile) Ale dramatyzujesz;P, siłą Cię w koncu nie biorąwink)

          No dokladnie.
          A co do dramatyzowania - panowie tak lubia. A to tylko dlatego, zeby ich potem
          mozna bylo poglaskac i za uszkiem podrapacwink)
          • m_yyz Re: Czym jest milosc? 25.07.06, 09:41
            anula no pewnie ze tak...za uszkiem to ja lubie...sila nie biora sam chce

            a z ta piosenka to sie ubawilem...tzn na gg jest emot ktory odzwierciedla moj
            stan po tym tekscie <zygi> big_grin
    • feliciae Tak bez komentarza.... 25.07.06, 07:09
      Mój piękny panie raz zobaczony w technicolorze
      Piszę do pana ostatni list
      Już mi lusterko z tym pana zdjęciem też nie pomoże
      Pora mi dzisiaj do ślubu iść

      Mój piękny panie ja go nie kocham, taka jest prawda
      Pan główną rolę gra w każdym śnie
      Ale dziewczyna przez świat nie może iść całkiem sama
      Życie jest życiem pan przecież wie

      Już mi niosą suknię z welonem
      Już Cyganie czekają z muzyką
      Koń do taktu zamiata ogonem
      Mendellsohnem stukają kopyta

      Jeszcze ryżem sypną na szczęście
      Gości tłum coś fałszywie odśpiewa
      Złoty krążek mi wcisną na rękę
      powiozą mnie windą do nieba | x3

      Mój piękny panie z tego wszystkiego nie mogłam zasnąć
      Więc nie mógł mi się pan przyśnić dziś
      I tak odchodzę bez pożegnania jakby znienacka
      Ktoś między nami zatrzasnął drzwi

      Już mi niosą suknię z welonem...
Pełna wersja