pulsarkowy
28.07.06, 15:57
jasny gwint, jak tak bede dalej z tym rowerem walczyl. nawet sie "lysy" znowu zrobilem (aerodynamika moi drodzy, aerodynamika)... tymczasem dopiero w poniedzialek bede mial sprawne tylne koleczko...ech... tak jest pieknie, sobie planowalem do lasu wyskoczyc (bo - jak mawia moj kolega - "od czasu do czasu trza pojsc do lasu")...