pomysl.po.wypiciu Re: Anke boli szczęka, mnie głowa... 10.08.06, 22:55 machalas glowa? moze masaz? Odpowiedz Link
maruda2 Re: Anke boli szczęka, mnie głowa... 10.08.06, 23:04 joanna_od_aniolow napisała: > Starośc nie radosć)) A mnie... tylna część ciała od siedzenia na twardym... Odpowiedz Link
pomysl.po.wypiciu Re: Anke boli szczęka, mnie głowa... 10.08.06, 23:07 dobrze ze wyjasnilas od czego ten bol ;D Odpowiedz Link
maruda2 Re: Anke boli szczęka, mnie głowa... 10.08.06, 23:17 pomysl.po.wypiciu napisał: > dobrze ze wyjasnilas od czego ten bol ;D Powinnam dodać, że chodziło mi o twardy taboret, bo nie wiem co niektórym po głowie chodzi )) Odpowiedz Link
anula001 Re: Anke boli szczęka, mnie głowa... 10.08.06, 23:15 Czy moge sie brzydko wyrazic? Nie boli mnie, ale napier***a (((((((((( Odpowiedz Link
joanna_od_aniolow Re: Anke boli szczęka, mnie głowa... 10.08.06, 23:16 No już nie chciałam tak dosadnie... A oba bóle mają związek z mądrością))) Odpowiedz Link
anula001 Re: Anke boli szczęka, mnie głowa... 10.08.06, 23:17 ja nie chce wiecej madrosci, oddalabym chetnie komus troche, a tu jeszcze mi jej przybywa Odpowiedz Link
joanna_od_aniolow Re: Anke boli szczęka, mnie głowa... 10.08.06, 23:23 Nasze małe dramaty...))) Odpowiedz Link