czarny.onyks 13.08.06, 14:28 czy to możliwe? Czy Wam się zdarzyło? Czy coś przetrwało? Czy bardziej podatne są kobiety czy Wy panowie też dajecie się ponieść fali uczucia? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
feliciae Re: Zauroczenie na gg... 13.08.06, 15:01 Ciężkie pytania przy niedzieli...) Nie na gg, ale raz tak - przez internet. Czy przetrwało... - w pewnym sensie. Rok się ciągnęło. Przeszło do reala. Wspominam do dziś. Odpowiedz Link
ernest.wampir Re: Zauroczenie na gg... 13.08.06, 16:13 tak. zaraz na samym początku posiadania internetu. ale to bez sensu oczywiście jest. Odpowiedz Link
feliciae Re: Zauroczenie na gg... 13.08.06, 16:21 Dlaczego bez sensu? GG i serwisy randkowe to dla mnie rownowaznik. Fora internetowe zreszta tez Odpowiedz Link
ernest.wampir Re: Zauroczenie na gg... 13.08.06, 16:22 bez sensu jest sięw jakikolwiek sposób angażować uczuciowo wyłącznie na podstawie kontaktów internetowych, bo chyba tego dotyczyło pytanie Odpowiedz Link
feliciae Re: Zauroczenie na gg... 13.08.06, 16:28 OK, więc moze po prostu kobiety są bardziej na to podatne...) Albo ja - dla mnie słowo odpowiednio podane to bardzo wiele - szczerość, błyskotliwość, poczucie humoru, dystans do siebie... - kolejność dowolna Wiem, ze mało, ale na początek - aby zaintereswać i zauroczyć - wystarczy. Bo o zauroczeniu przecież tylko mowa Odpowiedz Link
anula36 Re: Zauroczenie na gg... 13.08.06, 16:32 ja jestem absolutnie niepodatna - taka niewierna tomaszyca - nie uwierze nim nie pomacam Odpowiedz Link
feliciae Re: Zauroczenie na gg... 13.08.06, 16:40 Ja nie mowie, ze potem moze sie nie okazac, ze jak kulą w płot... Ale dla mnie - jeśli widzę, że nie znajdziemy tej wspolnej -słownej - nici porozumienia - i tak nic by nie było, choćby testy organoleptyczne mogły wypaść na 6+DD Po prostu nie byłabym nawet zainteresowana takimi testami) Odpowiedz Link
ernest-wampir Re: Zauroczenie na gg... 13.08.06, 16:38 to jeszcze należałoby zdefiniować "zauroczenie" :-p Odpowiedz Link
sudione "miłość" z GyGy;) 13.08.06, 21:10 Owszem, zarzyło mi się całkowicie "odlecieć" za pomocą GG. Choć powiem szczerze, że naśmiewałem się z tzw. "miłości z internetu" mnie też dopadło.;P Kobieta po prostu miała do mnie klucz. Otworzyła mnie całego jak pudełko czekoladek. Choć z perspektywy czasu mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że to było TYLKO zauroczenie ja myślałem, że się szaleńczo zakochałem. Oczywiście nic z tej "wielkiej nieskończnoej miłości"<lol> nie wyszło to uważam, że to były naprawdę piękne chwile i czułem się wtedy naprawdę fantastycznie i chciałbym jeszcze kiedyś nie tyle coś takiego przeżyć, ale poczuć ten stan. Odkryłem w sobie ogromne pokłady uczucia i wrażliwości, a nigdy po sobie bym się nie spodziewał. Absolutnie niczego nie żałuje choć uważam teraz, że to było wielce naiwne, przynajmniej z mojej strony.;P Odpowiedz Link
o_kropka Re: Zauroczenie na gg... 13.08.06, 22:03 ernest-wampir napisał: > to jeszcze należałoby zdefiniować "zauroczenie" :-p Oszołomienie bliskie upojeniu alkoholowemu? P Odpowiedz Link
ernest-wampir a teraz poproszę... 13.08.06, 22:27 o definicję dla Ernesta, gdyż nie zna on stanu upojenia alkoholowego :-p Odpowiedz Link
o_kropka Re: a teraz poproszę... 14.08.06, 09:09 ernest-wampir napisał: > o definicję dla Ernesta, gdyż nie zna on stanu upojenia alkoholowego > :-p Taaa. P Zrób eksperyment - kilka piw (bądź innych trunków) i będziesz doskonale wiedział cóż ten stan oznacza. P Chyba bezpieczniejszy stan zamroczenia uzyskany za pomoca substytutu jakiegoś, niż stan zauroczenia. P Odpowiedz Link
pulsarkowy Re: Zauroczenie na gg... 13.08.06, 22:59 ja ogolnie jestem taki, ze mozna mnie zaczarowac "intelektualnie". kontakt "fizyczny" jest niepotrzebny. co nie zmienia faktu, ze czesto potem rzeczywistosc bardzo weryfikuje te "wykreowane obrazy" ludzi... Odpowiedz Link
fleshless Re: Zauroczenie na gg... 13.08.06, 23:23 czarny.onyks napisała: > czy to możliwe? > Czy Wam się zdarzyło? > Czy coś przetrwało? > ano, różne rzeczy się robiło i różnych próbowało... wnioski są, mniej więcej, takie: prze giegie to można pogadać, powymieniać poglądy, coś tam może i się o sobie dowiedzieć, jak ktoś jest w temacie to i nawet na seks umawiać, ale zakochiwać, zauraczać, fascynować, wnikać i poznawać to WYŁĄCZNIE w realu Odpowiedz Link
emzecik Re: Zauroczenie na gg... 14.08.06, 00:23 możliwe zdarza się, tym łatwiej im dłużej brak Odpowiedz Link
czarny.onyks i jak się tu nie zauroczyć.... 15.08.06, 00:29 jak sie dostaje własnie takie coś.... czesc szukam kobiety lubiącą zabawe i przygody tymbardziej teraz w wakcje...mam 23 lata jeśli ejstes ta kobieta to odpisz.czekam... no ręce opadają normalnie Odpowiedz Link
fleshless Re: i jak się tu nie zauroczyć.... 15.08.06, 00:34 a "mash zdjontko?" napisał? ;D albo: "chcesh troshke?" Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: i jak się tu nie zauroczyć.... 15.08.06, 00:44 nie, nie kontynuowałam rozmowy nie byłam zainteresowana;P Odpowiedz Link
fleshless Re: i jak się tu nie zauroczyć.... 15.08.06, 01:11 czyli mówisz, że przepuściłaś przed nosem super zabawowe wakacje u boku żądnego przygód, niewyzytego 23 - latka? ;D Odpowiedz Link
jmx Re: Zauroczenie na gg... 15.08.06, 03:21 Nie wiem, jak to możliwe, żeby się zauroczyc potrzebuję żywego człowieka a nie liter. Więc mnie to, na szczęście, nie dotyczy . Ale słyszałam, że się zdarza i potrafi nieźle namieszać w życiu... Odpowiedz Link