altu
18.08.06, 20:25
wchodzicie? wchodziliście?
chodzi o odgrzewanie związków,
wracanie do siebie, itp..
mi się zdarzało, jak miałam lat 18.
burzliwy związek, przez niemal 3 lata. przy czym - "chodziliśmy" ze sobą pół
roku, potem wielkie kłótnie nie wiadomo o co, rozchodziliśmy się na 3-4
miesiące, potem znowu powrót.. aż w koncu tego powrotu nie było..
ale z reguły - unikam jak ognia..
chociaż.. ostatnio mam głupie myśli..
ale nie, nie będę taka.. pocierpię, ale nie wrócę..