yasmine_yasmine 20.08.06, 21:06 a za oknem, poprzez noc przebija się słaby zarys kasztanowca z okazałymi owocostanami. Ogromne, soczysto zielone kolczaste kule, swą nabrzmiałą postawą zapowiadają rychą jesień Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
chris042 Re: pada deszcz ... 20.08.06, 21:16 A propos ogromnych, nabrzmiałych, soczystych, zielonych kuli - dostałem od sąsiadki arbuza, jednego z wyhodowanych przez nią w ogrodzie. To był najsmaczniejszy arbuz z tych, z którymi miałem w tym roku do posmakowania! To chyba dzięki tegorocznym upałom A jesień... no rychła, rychła... Odpowiedz Link
anula001 Re: pada deszcz ... 20.08.06, 21:22 ojejku, wlasnie sobie uswiadomilam, ze mam straszna ochote na arbuza. Sa jeszcze? Prosze nie myslec o jesieni, lato trwa jeszcze Odpowiedz Link
chris042 Re: pada deszcz ... 20.08.06, 21:46 Są Próbowałem na pewno włoskiego, greckiego i macedońskiego - nijak się mają do tych "zza miedzy" Swoją drogą, kupowanie arbuza to niezła loteria... (słodki/nie słodki; soczysty/nie soczysty; nabrzmiały/nie nabrzmiały ) Odpowiedz Link
anula001 Re: pada deszcz ... 20.08.06, 21:58 basta, bo zaraz polece do nocnego po arbuza Odpowiedz Link
pulsarkowy Re: pada deszcz ... 21.08.06, 01:00 nigdy,ale to przenigdy nie mogłem zrozumieć, co ludzie widzą w arbuzach. no chyba, że chodzi o tę loterię "słodki/nie słodki" etc... próbowałem się przekonać. nic. null. nada. w ogóle mnie nie rusza arbuzowe szaleństwo. natomiast z "sezonowych" mniej więcej aktualnie - nałogowo cukinię wcinam. Odpowiedz Link
sereni Re: pada deszcz ... 20.08.06, 21:21 Jesień będzie piękna,ciepła i złota.Nabierze żólto-czerwonych kolorów P.S. Nie myślmy o niej jeszcze.Przed nami koniec lata.Będzie sentymentalnie.. Odpowiedz Link
yasmine_yasmine Re: pada deszcz ... 20.08.06, 21:30 ok, nie myśle, ale te kasztany. Wprowadziłam sie do nowego mieszkania, kiedy jeszcze pąków nie było. Widziałam jak pęczniały z każdym promieniem słońca. Jak liście nabierały koloru, jak się prężyły do słońca. W maju, w mieszkaniu unosił się cudowny, słodki zapach kwiatów, lekko spóżnionych na tegoroczne matury. Chwile mnie nie było, a jak się pojawiłam, za oknem czekały na mnie małe owoce. Dzisiaj już takie dorosłe, za chwile opuszczą swoje mieszkanka na drzewie - i opuszczą mnie. a może wezmę kilka do mieszkania, jak spadną na ziemię, zeby były ze mną przez całą zimę, na wspomnienie tego lata ktoś też chce może ? Odpowiedz Link
yasmine_yasmine Re: pada deszcz ... 20.08.06, 21:36 dobrze, jak uzbieram te najładniejsze okazy, zapakuję i podeśle pocztą ... elektroniczną Odpowiedz Link
emzecik Re: pada deszcz ... 20.08.06, 21:48 może być też tradycyjną... ale jak sobie stryjenka uważa A najładniejsze sobie zachowaj, zdobić będą Twe gniazdo. Mi zależy ino na ilości Odpowiedz Link
yasmine_yasmine Re: pada deszcz ... 20.08.06, 21:49 może być tradycyjną a tych najładniejszych pewnie dla nas wystarczy - drzew jest cała aleja - na pewno coś sie uzbiera Odpowiedz Link
yasmine_yasmine Re: pada deszcz ... 20.08.06, 21:55 bardzo chetnie jak już owoce zaczną opadać, możemy urządzić kasztanobranie wezmiemy koszyczki, kocyk, może jakieś małe przekąski, może coś do picia i w środku mokotowa urządzimy sobie piknik Odpowiedz Link
emzecik Re: pada deszcz ... 20.08.06, 22:10 na Polach? pewnie, dla mnie bomba. Kocyk w kratkę, wałóweczka i butelka Polo Cokty... Odpowiedz Link
yasmine_yasmine Re: pada deszcz ... 20.08.06, 22:42 no to czekamy na pierwsze kasztany i w drogę Odpowiedz Link
emzecik Re: pada deszcz ... 20.08.06, 22:53 rzucam pestkami słonecznika... wysoko mieszkam Odpowiedz Link
yasmine_yasmine Re: pada deszcz ... 20.08.06, 22:54 czyli stosujesz doping - a wiesz, ze doping jest zabroniony Odpowiedz Link
emzecik Re: pada deszcz ... 20.08.06, 22:59 spytaj się Marion Jones albo innego Floyda Landisa co o tym sądzi... wiesz... to po to by płatki śniegu nie zakłóciły sielanki na pikniku Odpowiedz Link
yasmine_yasmine Re: pada deszcz ... 20.08.06, 23:03 śnieg jest wystarczającym argumentem, aby przyspieszyć preces i w takim razie ja też będe w nie rzucać )) p.s. jeszcze przed chwilą czułam się jak rodzona matka małych kasztanków, a teraz chce w nie rzucać - oj zmienna kobieta ze mnie Odpowiedz Link
emzecik Re: pada deszcz ... 20.08.06, 23:07 przecież takie rzucanie to cudna zabawa, kasztany się rozwijają, uczą przez zabawę... nie, nie jesteś wyrodną matką Odpowiedz Link
yasmine_yasmine Re: pada deszcz ... 20.08.06, 23:10 nie dostrzegłam tego aspektu, właśnie, dziękuje Ci bardzo. Bede do nich rzucać piłką lekarską, i bedziemy razem ćwiczyć refleks - usuną się z pola rażenia, czy nie Odpowiedz Link
ernest.wampir Re: pada deszcz ... 20.08.06, 21:49 to ja zamawiam już takiego gotowego ludzika-kasztaniaka no wiesz, jak w przedszkolu... Odpowiedz Link
yasmine_yasmine Re: pada deszcz ... 20.08.06, 21:57 hmm, nie wiem czy podołam ... to było już tak dawno temu (przedszkole) Odpowiedz Link
ernest.wampir Re: pada deszcz ... 20.08.06, 22:03 to poproś o pomoc eksperta (przedszkolaka) :-p Odpowiedz Link