Te pieprzone zmiany nastroju:/

25.08.06, 16:24
Boze, jak nienawidze w sobie tych popierdzielonych zmian nastroju - niemalze
od euforii i ekscytacji do dna jakiegos i smutku, zalu etc. Zabiera mi to
doslownie chwile, zwykle jest krotkotrwale.

A wszsytko przez smsa, a raczej jego kurna brak.

No czy ja normalna jestem??
    • pulsarkowy Re: Te pieprzone zmiany nastroju:/ 25.08.06, 16:30
      jesli za "normalnosc" uznac zachowania/reakcje/etc spotykane u wiekszosci spoleczenstwa... to musze cie zmartwic Anulko, ale... TAK. zdecydowanie tak tongue_out
      • mikex Re: Te pieprzone zmiany nastroju:/ 26.08.06, 12:13
        Wiesz to może prze pogodę. Ja jestem facetem a mam zwykle zwalkę w ponure dni i
        przed deszczem. Wtedy to zmuszam się nawet aby iść do pracy. Chyba meteopatą
        jestem smile.
    • fleshless Re: Te pieprzone zmiany nastroju:/ 25.08.06, 16:36
      pewnie Cię ajlowiu bierze... ;-]
      ot co
    • ernest-wampir Re: Te pieprzone zmiany nastroju:/ 25.08.06, 18:35
      trzeba nad tym pracowac, to nie jest dobre
      • anula001 Re: Te pieprzone zmiany nastroju:/ 26.08.06, 11:15
        to wlasnie sprawia, ze roznie sie od Ciebie np. od facetowtongue_outP
        • ernest.wampir Re: Te pieprzone zmiany nastroju:/ 26.08.06, 12:14
          to nie jest cecha kobiet
          • anula001 Re: Te pieprzone zmiany nastroju:/ 26.08.06, 12:16
            bardziej jednak kobiet niz mezczyzn, podyktowana cyklem, zmianami wahan
            hormonow, a takze bardziej emocjonalnym podejsciem do sprawsmile
            • ernest.wampir Re: Te pieprzone zmiany nastroju:/ 26.08.06, 12:25
              moze i mas zrację, ale ja bym wszystkiego hormonami nie tłumaczył.
              bardziej wychowaniem i presją środowiska
              • anula001 Re: Te pieprzone zmiany nastroju:/ 26.08.06, 13:03
                jesli mnie przekonasz, dasz jakis przyklad - przemysle. Na razie obstaje przy
                swoimsmile
                • ernest.wampir Re: Te pieprzone zmiany nastroju:/ 29.08.06, 22:17
                  a bo ja wiem co Ci tam rodzice wpajali?
                  :-p
                  • anula001 Re: Te pieprzone zmiany nastroju:/ 29.08.06, 22:39
                    to i owo, ale wiecej wpajalam sobie samasmile
                    Lubie sama dochodzic do prawdysmile
                    • ernest.wampir Re: Te pieprzone zmiany nastroju:/ 29.08.06, 22:47
                      więc się zastanów skąd ten nadmiar emocji, bo tłumaczenie hormonami to wiesz,
                      moze jak przyjdzie menopauza... :-p
                      • anula001 Re: Te pieprzone zmiany nastroju:/ 29.08.06, 22:48
                        co Ty mozesz wiedziec o hormonach i kobietachtongue_outPP widac na kilometr, ze nictongue_outPPP
                        • ernest.wampir Re: Te pieprzone zmiany nastroju:/ 29.08.06, 22:50
                          ale za to wiem coś więcej na inne tematy
                          :-p
                          • anula001 Re: Te pieprzone zmiany nastroju:/ 29.08.06, 22:51
                            haha, ale te wazne zaniedbujeszsmile
                            moze podrzuce pare linkow?tongue_out
                            • ernest.wampir Re: Te pieprzone zmiany nastroju:/ 29.08.06, 22:52
                              gdyby hormony były decydujące w kwestii, o której rozmawiamy, widziałbym o tym i
                              poczytałbym bez Twojej pomocy :-p
                              • anula001 Re: Te pieprzone zmiany nastroju:/ 29.08.06, 22:53
                                ojej, ale sie nie denerwuj tak skarbiesmile
                                • ernest.wampir Re: Te pieprzone zmiany nastroju:/ 29.08.06, 22:54
                                  ale ja się nie denerwuję, Pszczółeczko...
                                  • anula001 Re: Te pieprzone zmiany nastroju:/ 29.08.06, 22:58
                                    na cale szczescie żuczku, bo to pieknosci szkodzismile
                                    • ernest.wampir Re: Te pieprzone zmiany nastroju:/ 29.08.06, 23:06
                                      skoro sięnie denerwuję, to mi nie zaszkodzi, prawda, Myszeczko?
                                      • anula001 Re: Te pieprzone zmiany nastroju:/ 29.08.06, 23:07
                                        no nie, koteczku, ale ja tak prewencyjniesmile
                                        • ernest.wampir Re: Te pieprzone zmiany nastroju:/ 29.08.06, 23:09
                                          ja Cię zaraz prewencyjnie [CENZURRA], Kuleczko
                                          :-p
                                          • anula001 Re: Te pieprzone zmiany nastroju:/ 29.08.06, 23:11
                                            o kuuuu***rna wodna, ja Ci dam kuleczketongue_outPPPPPPPPPPP
                                            Nigdy, przenigdy tak nie mow do kobietytongue_outPPP
                                            • ernest.wampir Re: Te pieprzone zmiany nastroju:/ 29.08.06, 23:16
                                              Kuleczka, Pulpecik, Kuleczka, Pulpecik
                                              <tańczy>
                                              • anula001 Re: Te pieprzone zmiany nastroju:/ 29.08.06, 23:18
                                                zbanuje Cietongue_outPP
                                                • fleshless Re: Te pieprzone zmiany nastroju:/ 29.08.06, 23:21
                                                  anula001 napisała:

                                                  > zbanuje Cietongue_outPP

                                                  A gdzie się podziało stare, szacowne "Zabiję Cię!"?
                                                  ;P
                                                  • anula001 Re: Te pieprzone zmiany nastroju:/ 29.08.06, 23:25
                                                    jesli tylko bedzie to mozliwe wirtualnie - zrobie towink))
                                                  • ernest.wampir Re: Te pieprzone zmiany nastroju:/ 29.08.06, 23:27
                                                    wirtualny osikowy kołek?
                                                    <zapala cygaro>
                                                    luz.....
    • o_kropka Re: Te pieprzone zmiany nastroju:/ 29.08.06, 17:18
      Nie jesteś w tym odosobniona. Mnie wystarczy dosłownie jedna mała rzecz, żeby z
      jednej skrajności w drugą popaść. Straszne to jest! indifferent Pewnie coś siedzi w
      środku, dusi i wychodzi w najmniej oczekwiwanych momentach.
      Wczoraj tak miałam, a dzisiaj... to się jeszcze okaże.
Pełna wersja