byłam wqr...

29.08.06, 18:51
a może wciąż jestem..
boszesz, czy można być takim ch...m, ch...m, itp, bardzo subtelne epitety
czy też miewacie takich miłych (?) współpracowników
    • dzika_zdzicha Re: byłam wqr... 29.08.06, 18:58
      kiedyś pracowałam w miejscu, w którym była taka urocza, słodka pani. wink))))
      decydowała o tym, kto zostanie w firmie, a że jej powiedziałam, co o niej myślę,
      to szybko musiałam szukać następnej pracy hahahaha.

      nie przejmuj się! nie ma się co mścić na swoim zdrowiu za głupotę i chamstwo
      innych. big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
      pozdrawiam słonecznie ;DDDDDDDDDDDDDDD
      • iwona2727 Re: byłam wqr... 29.08.06, 19:06
        dzięki Kochana..
        pomogłaś mi, bo czasem myślę czy to może ja jestem trudna we współpracy, ale
        nikt jeszcze , poza tym doopkiem, nie dał mi tego odczuć..
        no to strzelę sobie winko jakieś i mam go gdzieś smile
        • dzika_zdzicha Re: byłam wqr... 29.08.06, 19:20
          i tak trzymać! no to chluuuuuuuuuup! ;DDDDDDDDDDDDDDDD
          pozdrawiam ciepło
    • singielka_1976 Re: byłam wqr... 29.08.06, 19:44
      Ostatnio najwięcej zdrowia kosztuje mnie....nieposłuszna sekretarka wrrrr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja