To taaaakie niemeskie

31.08.06, 10:10
gdy facet strzela focha i sie obraza.

To tyle z przemyslen i wnioskow ogolnych na dziswink)

Co tu jeszcze wpiszemy?big_grinDDDDDDDDDD
    • sereni Re: To taaaakie niemeskie 31.08.06, 10:15
      Wyczytałam kiedyś w takim poradniku o "planetach" ,ze Facet wtedy udaję się do
      jaskini i nie można mu w tym osamotnieniu przeszkadzać big_grin wink
      • aster1 Re: To taaaakie niemeskie 31.08.06, 11:09
        a jak kobieta to zrobi? smile hehe
        • sereni Re: To taaaakie niemeskie 31.08.06, 11:12
          To jest cudowną ,słodką złośnicą big_grinDD
    • dzika_zdzicha Re: To taaaakie niemeskie 31.08.06, 11:47
      obraził się ktoś na Ciebie, Aniu? wink

      bardziej niemęskie jest, gdy próbuje Ci udowodnić, że czarne jest białe i
      wścieka się, że tego nie widzisz. big_grinDDDDDDDDDDDDDDDD
      buziak
      • anula001 Re: To taaaakie niemeskie 31.08.06, 11:59
        nie, nie na mnie, ale nie kumam tego i stad ten wateksmile

        Ale np. naszemu premierowi nikt nie wmowi, ze biale jest biale a czarne jest
        czarnebig_grinDDDDDDdddd Tak przynmajmniej stwierdzil w swoim expose;DDDDDDDDdd
        • dzika_zdzicha Re: To taaaakie niemeskie 31.08.06, 12:03
          > Ale np. naszemu premierowi nikt nie wmowi, ze biale jest biale a czarne jest
          > czarnebig_grinDDDDDDdddd Tak przynmajmniej stwierdzil w swoim expose;DDDDDDDDdd
          Ania co Ty, chcesz żeby Ci neta odcięli...?

          a jeśli chodzi o to obrażanie, to wygląda to głupio i u faceta i u kobiety.
          głupio, żeby nie powiedzieć groteskowo. big_grinDDDDDDDDDDDDDDDD

          tak przy okazji, też się często obrażam, a mój ostatni foch trwał... pół roku.
          big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD na szczęście zmądrzałam i przeprosiłam.
          cmoooook
          • anula001 Re: To taaaakie niemeskie 31.08.06, 12:05
            a niech odcinajabig_grin
            nie maja takie prawa, place na czas i w ogolesmile

            PS Zdzicha, jestes miszczembig_grin
            • dzika_zdzicha Re: To taaaakie niemeskie 31.08.06, 12:08
              a mnie za to odcięli, więc uprzedzam (wyjątkowo mówię poważnie).

              taaaa, master ze mnie, głupoty, hahaha big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
              • anula001 Re: To taaaakie niemeskie 31.08.06, 12:10
                ale ja nie mowie nic na naszego premiera, ani na jego brata. Ja tylko
                przytoczylam fakt, cytat z niego.

                Boszzzzzzzzzzzzzzzz, co za kraj.
                Jsli odcieliby mi za cos takiego net - przysiegam, ze wyjechalabym stad.
                • dzika_zdzicha Re: To taaaakie niemeskie 31.08.06, 12:17
                  no tak... trzeba zacząć się pakować... wink chociaż nie, niech sobie nie myślą, że
                  się mnie tak po prostu pozbędą. tongue_outPPPP

                  buziak słoneczny wink))))
              • czarny.onyks naprawde odcięli??? 31.08.06, 12:21
                za jakies pomówienia?
                ciekawewink)
                • dzika_zdzicha Re: naprawde odcięli??? 31.08.06, 12:24
                  mówię Wam, któregoś dnia spotkam się w pace ze swoimi friends, którzy też są
                  niegrzeczni... wink)))))))))))
                  • czarny.onyks Re: naprawde odcięli??? 31.08.06, 12:27
                    to nie mozna nie lubieć...drobiu???;PPP

                    chociaz kurczaki uwielbiamsmile))
                    tylko te kaczki jakies takie....tłusty rosół np. wychodzi;PP
                    • dzika_zdzicha Re: naprawde odcięli??? 31.08.06, 12:28
                      koniecznie z kartofelkami big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDD
                      • herezja Re: naprawde odcięli??? 31.08.06, 17:42
                        a do tego sałatka z buraków? wink
                        • czarny.onyks i znowu o jedzeniu.......co za naród;DDD 31.08.06, 19:10
                          uwielbiam buraczki

                          ale nie lubie buraków;P
    • czarny.onyks Re: To taaaakie niemeskie 31.08.06, 12:02
      oj, jak mnie to wnerwia...........
      tacy faceci to jak małe dzieci sie obrażają...

      najlepiej dac lizaczka i przepraszać
      może sie udobrucha.....wrrrrrrrrrr
      • anula001 Re: To taaaakie niemeskie 31.08.06, 12:05
        lizaczka? no cos Ty - niech sobie sam kupismile
        przepraszam phi. Jeszcze rozumiem, ze bylaby to moja wina, ale obrazc sie na
        los, albo na okolicznosci?? nooo luuuuudziesmile
    • konrado80 Re: To taaaakie niemeskie 31.08.06, 14:07
      oj, czyzby obrazil sie na Ciebie??
      a tak w niego wierzylem, ech... smile)
      • anula001 Re: To taaaakie niemeskie 31.08.06, 15:43
        nie, to nie o mnie byl watek. Ani o niczym co mnie ostatnio spotkala.
        Ja na serio nie zawsze inspiruje sie swoim zyciem by watek zalozycsmile
    • bzz_bzz Re: To taaaakie niemeskie 31.08.06, 15:47
      Podpiszę się pod tym, jako doświadczona w tym temacie kobieta ;pppp
      • o_kropka Re: To taaaakie niemeskie 31.08.06, 16:05
        I ja też! Humorzastych facetów ścierpieć nie mogę! tongue_outP
    • color Re: To taaaakie niemeskie 31.08.06, 16:11
      anula001 napisała:

      > gdy facet strzela focha i sie obraza.

      jako ze jestem dociekliwy to zapytam:
      strzelenie focha i obrazenie powstaje w wyniku okreslonych czynnikow
      zewnetrznych - nie koniecznie musi byc z zalozenia chumorzasty facet.
      powiedz zatem jakie zachowanie byloby dla ciebie/was akceptowalne (ze wszystkich
      mozliwych) w ktorym facet mialby mozliwosc dac wyraz swojemu niezadowoleniu (z
      jakiegos powodu) ?

      mam wrazenie ze foch lub obrazenie (mozliwie krotki zly humor) to jedno z
      bardziej lagodnych reakcji...

      ciekaw jestem wasych opinii.
      • color w takim razie pytanie... 31.08.06, 16:12
        (ponawiam, by watek nie przepadl)

        anula001 napisała:

        > gdy facet strzela focha i sie obraza.

        jako ze jestem dociekliwy to zapytam:
        strzelenie focha i obrazenie powstaje w wyniku okreslonych czynnikow
        zewnetrznych - nie koniecznie musi byc z zalozenia chumorzasty facet.
        powiedz zatem jakie zachowanie byloby dla ciebie/was akceptowalne (ze wszystkich
        mozliwych) w ktorym facet mialby mozliwosc dac wyraz swojemu niezadowoleniu (z
        jakiegos powodu) ?

        mam wrazenie ze foch lub obrazenie (mozliwie krotki zly humor) to jedno z
        bardziej lagodnych reakcji...

        ciekaw jestem wasych opinii.
        • fleshless Re: w takim razie pytanie... 31.08.06, 16:14
          color napisał:


          > anula001 napisała:
          >
          > > gdy facet strzela focha i sie obraza.
          >
          > jako ze jestem dociekliwy to zapytam:
          > strzelenie focha i obrazenie powstaje w wyniku okreslonych czynnikow
          > zewnetrznych - nie koniecznie musi byc z zalozenia chumorzasty facet.
          > powiedz zatem jakie zachowanie byloby dla ciebie/was akceptowalne (ze wszystkic
          > h
          > mozliwych) w ktorym facet mialby mozliwosc dac wyraz swojemu niezadowoleniu (z
          > jakiegos powodu) ?
          >
          > mam wrazenie ze foch lub obrazenie (mozliwie krotki zly humor) to jedno z
          > bardziej lagodnych reakcji...

          popieram i przyłączam się do tego rozsądnego zapytania... ;P
    • monikson Re: To taaaakie niemeskie 31.08.06, 16:39
      a ja off topic chciałam powiedzieć że za pierwszym razem przeczytałam "to takie
      niemieckie" a przed chwilą "nieziemskie"...
      źle ze mną...uncertain
      • fleshless jasne... ;P 31.08.06, 17:04
        Nie no, ja po prostu tego nie rozumiem…
        Laski! Nie bądźcie takie egoistyczne!
        Naprawdę myślicie, że faceci to tylko jacyś mamisynkowaci niby macho-mani,
        których jedyną motywacją działania jest ochrona własnego ego?
        Rozumiem, że można mieć pretensje o to, że ktoś jest wyjątkowo przewrażliwiony i
        reaguje w sposób nieprzewidywalny i niezrozumiały, ale rozciąganie takiej oceny
        na wszelkie przypadki i zaniechanie wnikania we wszelkie przyczyny jest po
        prostu marne ;P
        Myślicie, że mężczyźni nie mają uczuć? Że nie można ich np. zranić? Co ma zrobić
        facet, którego obraża jakaś małolata (bez względu na to, ile ma lat) i nawet nie
        zdaje sobie z tego sprawy? Udawać, że nic się nie dzieje, że nie zrobiło mu się
        po prostu przykro?
        Co ma do tego męskość?
        Niestety, Moje Panie Szanowne, kobiety też bywają niedojrzałe, a już najgorsze
        są zarozumiałe gówniary, które pod płaszczykiem niby trudnego charakteru
        ukrywają zwykłą arogancję ;P (facetów też to dotyczy – to jest po prostu ogólnie
        kwestia gówniarstwa i nieumiejętności komunikowania się – i płeć nie ma tu nic
        do rzeczy ;PP )

        Nie wiem… Ręce opadają…
        To jest jakieś patrzenie przez pryzmat schematów mentalnych rodem z Bravo Girl…
        Smutne to jest…


        No! ;P
        • monikson Re: jasne... ;P 31.08.06, 17:16
          > Naprawdę myślicie, że faceci to tylko jacyś mamisynkowaci niby macho-mani,
          > których jedyną motywacją działania jest ochrona własnego ego?
          Ostatni tydzien pokazuje mi niezbicie ze tak wlasnie jest...
          i to dopiero jest smutne bo już zaczęłam wierzyć że może się myliłam


          • fleshless Re: jasne... ;P 31.08.06, 17:34
            monikson napisała:

            > Ostatni tydzien pokazuje mi niezbicie ze tak wlasnie jest...
            > i to dopiero jest smutne bo już zaczęłam wierzyć że może się myliłam

            Yhym, więc najlepiej przyjąć marudząco - jęcząco, opartą na płytkich sterotypach
            retorykę zgorzkniałej starej baby, zamiast uruchomić wobraźnię i podjąć wysiłek
            w celu zrozumienia rzeczywistości, w tym własnej i cudzej psychiki, tak? ;>
          • fleshless i jeszcze jedno 31.08.06, 17:36
            Napisałem też:
            "Rozumiem, że można mieć pretensje o to, że ktoś jest wyjątkowo przewrażliwiony i
            reaguje w sposób nieprzewidywalny i niezrozumiały, ale rozciąganie takiej oceny
            na wszelkie przypadki i zaniechanie wnikania we wszelkie przyczyny jest po
            prostu marne..."

            ;P
            • monikson Re: i jeszcze jedno 31.08.06, 17:47
              Masz rację.
              Zgorzkniała baba, która zostala bardzo nieładnie potraktowana przez
              przedstawiciela płci przeciwnej zamyka sie i idzie analizować przyczyny tego
              postępowania.
              A sprawca niech się spokojnie oddaje kontemplowaniu swojego wnętrza, bez
              wgłębiania się w ewentualny stan mojej duszy w tym momencie, bo co go obchodzi
              że cierpię?
              phi....
              • fleshless Re: i jeszcze jedno 31.08.06, 18:08
                Aha...
                Czyli jest tak: jakiś facet zachwoał się tak, a tak, zranił Cię i teraz WSZYSCY
                faceci są be, czy tak?
                No to teraz dodajmy do tego drugą stronę medalu, i weźmy jakiś przypadek laski,
                która coś tam zrobiła jakiemuś facetowi, tak, że on cierpi - z tego oczywiście
                wyjdzie nam, że kobiety też są.
                A zatem: wszyscy są be.
                Więc o co w tym wszystkim chodzi? O to, kto kogo sprytnie albo szybciej oszuka,
                wykorzysta?
                Uważasz, że to jest sensowna i dojrzała wizja relacji damsko - męskich? ;>
                • monikson Re: i jeszcze jedno 31.08.06, 18:18
                  > Uważasz, że to jest sensowna i dojrzała wizja relacji damsko - męskich? ;>

                  niesmile
                  ale mam prawo teraz tak myśleć... uwierz mi wink

                  zawsze byłam daleka od generalizacji, ale dopoki nie minie to najgorsze to
                  niestety moje postrzeganie świata bedzie z lekka skrzywione, nic nie poradze...

                  skoro nie moge pojść do niego i powiedzieć że jest <piiip> to stosuję
                  odpowiedzialność zbiorową.
                  Za co moge niewinną część populacji przeprosic, ale jeszcze nie teraz wink
                  • fleshless Re: i jeszcze jedno 31.08.06, 18:24
                    Wierzę Ci.

                    Ja wcale nie usprawiedliwiam zachowań poniżej pasa, twierdzę tylko, że nie
                    wynikają one z bycia tej czy innej płci ;P
                    W związku z czym nie zgadzam się na odpowiedzialność zbiorową.

                    Jeżeli zostałaś zraniona, masz prawo czuć się z tym źle, ale pretensje miej do
                    tego barana, który Cię skrzywdził...
                    • monikson Re: i jeszcze jedno 31.08.06, 18:29
                      Wszyscy wiemy jak to jest. Łatwo o zbrodnie w afekcie, podobnie łatwo wyrzucić z
                      siebie takie sentencje pt. "wszyscy faceci/kobiety to.... "
                      rodzaj terapii czy cuś?

                      Ale tak serio to Was lubie smile
                      • fleshless Re: i jeszcze jedno 31.08.06, 18:59
                        monikson napisała:

                        > Wszyscy wiemy jak to jest. Łatwo o zbrodnie w afekcie, podobnie łatwo wyrzucić
                        > z
                        > siebie takie sentencje pt. "wszyscy faceci/kobiety to.... "
                        > rodzaj terapii czy cuś?

                        dobra, mniejsza z tym, skończmy ten temat - on w sumie głupi jest i do niczego
                        oprócz bójki nie prowadzi ;P

                        > Ale tak serio to Was lubie smile

                        smile

                        P.S. Jak następnym razem spotkasz takiego wafla to kopnij go w jaja ;]
                • czarny.onyks flesh...subtelności trochę chłopie 31.08.06, 18:31
                  wrzuć czasem na luz.....
                  zauważ jednostkę, jej problemy.....


                  w takich chwilach, gdy ktos rani nie myslimy obiektywnie...
                  nieważne czy kobiety czy mężczyzni

                  nie mówimy, ze wszysycy są be
                  czasem tylko wokół nas nagromadzi się akurat ta grupka mniej fajnych facetów...
                  a Ci dobrzy..tych nie widać
                  • fleshless i vice versa ; 31.08.06, 18:41

                    • fleshless za szybko... 31.08.06, 18:44
                      nie musisz mi tłumaczyć.
                      tak się składa, że też jestem człowiekiem - nie jstem święty, a czasami tak
                      głupi, że aż nie wiem gdzie się schować, kiedy myślę o moich niektórych wyczynach...

                      chodzi po prostu o to, że to nie jest takie proste i tłumaczenie sobie świata,
                      przy pomocy jakiś pierdół do niczego nie prowadzi i wcale nie sprawia, że życie
                      staje się lepsze i wcale nie przynosi, wbrew pozorom ulgi...
                      • czarny.onyks Re: za szybko... 31.08.06, 19:09
                        a Ty myslisz, ze tylko Ty robisz głupie rzeczy?wink

                        wiem, o co chodzi
                        a takie tłumaczenie....niektórym może pomagaćwink
                        choć na chwilę..
                        każdy sobie róznie radzi w chwilach zwątpienia w płeć przeciwną;P
        • ernest.wampir (jak zwykle) Flesh, masz rację :-) 31.08.06, 17:25
          > Co ma do tego męskość?
          > Niestety, Moje Panie Szanowne, kobiety też bywają niedojrzałe, a już najgorsze
          > są zarozumiałe gówniary, które pod płaszczykiem niby trudnego charakteru
          > ukrywają zwykłą arogancję ;P (facetów też to dotyczy – to jest po prostu
          > ogólnie
          > kwestia gówniarstwa i nieumiejętności komunikowania się – i płeć nie ma t
          > u nic
          > do rzeczy ;PP )

          AMEN
          • bzz_bzz Re: (jak zwykle) Flesh, masz rację :-) 02.09.06, 22:05
            eee.. nieprawda :p
            bo kobiety są znane z obrażalstwa, więc można to nazwać babskim właśnie :ppppp
            Oczywiście obrazanie się niczego nie załatwia, ale nie zmienia to faktu, że
            jest niemęskie. O! wink
            • fleshless Re: (jak zwykle) Flesh, masz rację :-) 02.09.06, 22:38
              bzz_bzz napisała:


              > Oczywiście obrazanie się niczego nie załatwia,

              co racja, to racja ;]


              > ale nie zmienia to faktu, że
              > jest niemęskie. O! wink

              Nieprawda! O! ;P
              • bzz_bzz Re: (jak zwykle) Flesh, masz rację :-) 02.09.06, 22:56
                Nie to nie :ppp
                • fleshless Re: (jak zwykle) Flesh, masz rację :-) 02.09.06, 23:14
                  no to nie ;PPP
      • bzz_bzz Re: To taaaakie niemeskie 02.09.06, 22:11
        monikson napisała:

        > a ja off topic chciałam powiedzieć że za pierwszym razem przeczytałam "to
        takie
        > niemieckie" a przed chwilą "nieziemskie"...
        > źle ze mną...uncertain

        Kosiana, też przeczytałam "nieziemskie" smile))))))
        Od razu widać, że chorujemy na to samo wink
    • singielka_1976 Re: To taaaakie niemęskie 02.09.06, 21:34
      Gdy facet zakłada nogę na nogę...bleeee.
      • bzz_bzz Re: To taaaakie niemęskie 02.09.06, 22:02
        hehe. Moje wujki tak robili wink
        Teraz wszystkie chłopaki wietrzą jajka i gdy któryś je ściska, to faktycznie
        wygląda dziwnie big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja