monikson 31.08.06, 12:38 Słuchacie życzliwych rad w sprawach sercowych? Rad pt. "daj sobie spokój, on/ona nie jest wart/-a, nic z tego nie będzie, zycie sobie zmarnujesz..." czy wolicie sie na własnej dupie przekonać? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
anula001 Re: dobre rady zawsze w cenie? 31.08.06, 12:40 tylko i wylacznie na wlasnej dupce, niejednokrotnie bolesnie. Odpowiedz Link
emzecik Re: dobre rady zawsze w cenie? 31.08.06, 12:55 heh, gdy człowiek sobie coś ubzdura to nic mu nie pomoże czasem nawet potężny kop w dupę ja także nikogo nie słucham, sam wiem lepiej a póżniej się okazuje że to jednak gówno prawda Odpowiedz Link
don76 Re: dobre rady zawsze w cenie? 31.08.06, 15:40 rad zawsze warto posluchac... ale decyzje podejmuj sama kierujac sie wlasna intuicja, przeczuciem czy jak to tam sie nazywa... Odpowiedz Link
c.kapturek Re: dobre rady zawsze w cenie? 01.09.06, 00:20 zależy, jesli rady przełożę na rzeczywisty stan rzeczy i pokrywa się, to wyciagam wnioski i czasem zdąrzę krzyknąc hOOp zanim przeskoczę))) Odpowiedz Link
wenecka Re: dobre rady zawsze w cenie? 05.09.06, 23:51 czy ktokolwiek takich rad słucha? łatwo udzielać. łatwo powtarzać sobie, że tak i tak powinno się zrobić. trudno zrobić tak, jak się powinno. od wieków. Odpowiedz Link
pulsarkowy Re: dobre rady zawsze w cenie? 05.09.06, 23:53 rady to jedno, a zycie to drugie. ja zwykle otwieram oczy po fakcie no nic... dobranoc. ide spac. kolorowych snow wszystkim Odpowiedz Link