bachuu
14.09.06, 00:12
hellou!
biegne podzielić się wiadomościa hm... niestosowną. Otóż, jak donosi tygodnik "forum" (nr36) po żmudnych badaniach okazało sie ze Konfucjusz jest owocem mezaliansu i co tu dużo kryć, bekartem siedemdziesiecio latka i piętnastoletniej panny. Co jakoś mocno inaczej stawia kwestie budowanego przez niego systemu wartości. Jednym z wniosków jakie mozna wyciągnąć jest to że mozna przeżyć całe życie i dokonać na tzw jesieni czegoś wielkiego. No bo zmajstrować wielkiego myśliciela to ho ho, nie każdy umie. Bądźmy więc ufni i pełni wiary w przyszłość. Kto wie, czego jeszcze jesteśmy w stanie dokonać. tym miłym akcentem kończę i pozdrawiam życząc ekh ekh owocnego dnia