Piatkowe wieczory lubie spedzac sama

15.09.06, 15:21
własnie ktos tak ma, ja np dzis o niczym innym nie marze jak tylko pojsc do
domu wlaczyc jakis film na dvd, otworzyc wino i sie zrelaksowac w
samotnosci... och jak bedzie piekniesmile
moze to przez to ze wczoraj zabalowalam do 3 w nocy hihihi ale tak na prawde
w weekendy lubi jeden wieczor spedzic sama samiutka... malujac, ogladajac
film, czytajac albo dlubiac w nosiesmile
    • sarah78 Re: Piatkowe wieczory lubie spedzac sama 15.09.06, 15:59
      jak doskonale Cie rozumiem! kiedy cały tydzień jest szalony, zagoniony, pelen
      spotkan- zawodowych i prywatnych - jak dobrze jest wyciszyc sie w samotności i
      w spokoju porobic NICsmile to jedna z wiekszych przyjemnosci jaką odnajduje
      ostatnimi tygodniami...
      • konrado80 Re: Piatkowe wieczory lubie spedzac sama 15.09.06, 16:16
        To ja bede inny tongue_out
        wolalbym spedzic z kims bardzo bliskim, no ale narazie trzeba tylko pomarzyc wink
        milego wieczoru i weekendu
    • nedfan Re: Piatkowe wieczory lubie spedzac sama 15.09.06, 20:31
      Ooo, jak też tak lubię!!!
      Wieczór z książką lub z filmem, bądź muzyką.
      Tak jak dziś - słucham sobie już trzecią godzinę Audioslave.
      A zaraz na dokładkę - Queens of the stone age. Miodzio!!!
      • monikson Re: Piatkowe wieczory lubie spedzac sama 15.09.06, 20:42
        > Tak jak dziś - słucham sobie już trzecią godzinę Audioslave.
        które Audioslave?
        bo ja własnie jestem na etapie przesłuchiwania Revelations..
        • nedfan Re: Piatkowe wieczory lubie spedzac sama 15.09.06, 20:46
          Wszystkie trzy po kolei.
          Ech, Cornell, gdyby śpiewał przy akompaniamencie burczybasa, też byłby wielki.
          • monikson Re: Piatkowe wieczory lubie spedzac sama 15.09.06, 20:49
            > Ech, Cornell, gdyby śpiewał przy akompaniamencie burczybasa, też byłby wielki.
            prawda!

            ja zaś dzisiaj mam jazde na Radiohead...
    • monikson Re: Piatkowe wieczory lubie spedzac sama 15.09.06, 20:34
      a ja wolałabym dzisiaj poszaleć ale poczyniłam spory falstart zaraz po pracy i
      już nie mam siły na nic...
      jest 20:30 a najchętniej bym runęła juz spac...
      • nedfan Re: Piatkowe wieczory lubie spedzac sama 15.09.06, 20:40
        No, to kładź się spać!
        Kołysankę?
        Poczytać?
        • monikson Re: Piatkowe wieczory lubie spedzac sama 15.09.06, 20:41
          > Kołysankę?
          > Poczytać?

          poproszęsmile
          • nedfan Re: Piatkowe wieczory lubie spedzac sama 15.09.06, 20:48
            No, to poczytamy na dobranoc.
            Może być "Mały książę"?
            • monikson Re: Piatkowe wieczory lubie spedzac sama 15.09.06, 20:50
              > Może być "Mały książę"?
              poczytaj mi... nedfansmile
              zamieniam się w słuch/wzrok... smile
              • nedfan Re: Piatkowe wieczory lubie spedzac sama 15.09.06, 20:55
                "Mały Książę" - Copyrihgt by Antoine de Saint-Exupery ( smile )

                "Gdy miałem sześć lat, zobaczyłem pewnego razu wspaniały obrazek w książce
                opisującej puszczę dziewiczą. Książka nazywała się <<Historie prawdziwe>>.
                Obrazek przedstawiał węża boa, połykającego drapieżne zwierzę (...).
                • monikson Re: Piatkowe wieczory lubie spedzac sama 15.09.06, 21:00
                  daleeeej! smile

                  A swoją drogą właśnie mi się przypomniało, że jakoś miesiąc temu bylam u
                  przyjaciółki i ona poczuła potrzebę poczytania mi na głos książki... i czytała..
                  to bylo wspaniałe bo bez względu na wiek (hm, hm), książkę ("wojna
                  polsko-ruska...") po prostu słuchałam jak zaczarowana...
                  • nedfan Re: Piatkowe wieczory lubie spedzac sama 15.09.06, 21:06
                    "Oto kopia rysunku:
                    W książce było napisane: "Węże boa połykają w całości schwytane zwierzęta.
                    Następnie nie mogą się ruszać i śpią przez sześć miesięcy, dopóki zdobycz nie
                    zostanie strwaiona".
                    Po obejrzeniu obrazka wiele myślałem o życiu dżungli. Pod wpływem tych myśli
                    udało mi się za pomocą kredki stworzyć mój pierwszy rysunek. Rysunek nr 1.
                    Wyglądał on tak:
                    Pokazałem moje dzieło drosłym i spytałem, czy ich nie przeraża.
                    - Dlaczego kapelusz miałby przerażać? - odpowiedzieli dorośli (...)
                    • monikson Re: Piatkowe wieczory lubie spedzac sama 15.09.06, 21:10
                      a propos:
                      serwisy.gazeta.pl/aliasy/mod/zoom.jsp?xx=3598970

                      • nedfan Re: Piatkowe wieczory lubie spedzac sama 15.09.06, 21:14
                        Faktycznie, jak najbardziej a propos smile
                        • monikson Re: Piatkowe wieczory lubie spedzac sama 15.09.06, 21:18
                          tongue_outPP

                          chyba moje falstartowe znieczulenie przestaje dzialac...a nie mam nic w zanadrzu
                          na podtrzymaniewink
                          liczę na dalszy ciag czytania a tymczasem ciao, dobrou noc i sajo narasmile
    • maruda2 Re: Piatkowe wieczory lubie spedzac sama 15.09.06, 20:43
      Ja też wolałabym dziś być sama, samiutka. Ale nie. On mnie nie opuszcza ani na
      krok i to już drugi dzień. Nawet noce spędzamy razem...
      On - katar wink))
      Oddam nawet za darmo. Chętny ktoś wink)) ?
    • czarny.onyks Re: Piatkowe wieczory lubie spedzac sama 16.09.06, 16:33

      jak ja Cie rozumiem!!
      ja uwielbiam takie wieczorysmile
      robie co chcę, nic nie muszę....
    • aleola1 Re: Piatkowe wieczory lubie spedzac sama 16.09.06, 16:39
      i powiem wam ze wczoraj bylo cudownie, kilka podstawowych seriali cos do picia
      male co nie co i film na dvd "wszystko jest iluminacja" (po lekturze jestem
      oczywscie) juz gotowal sie do start gdy nagle... dopadl mnie... blooooooogi
      sensmile ech spalam az do 8! czyz to nie piekne spac 9 godzin?
Pełna wersja