coraz ostrzejsze wymagania...ojej

18.09.06, 22:20
zauważyłam,że im dłużej jestem tzw singlem tym bardziej wyostrzają mi się "wymagania".Jak tak dłużej pobędę sama to zapewne tzw. minimum dla potencjalnego partnera określę na poziomie,do którego nie zblizy się nikt...straszne cotongue_out
No i mam teraz zupełny kołowrotek bo zwrócił moją uwagę ktoś młodszy ode mnie o 3 lata i na dodatek mój podwładny w pracy. I co tu teraz zrobic skoro nawet nie wiem co myslećsmile))
    • emzecik Re: coraz ostrzejsze wymagania...ojej 18.09.06, 23:57
      najpierw zrobić, potem myśleć wink
      • herezja Re: coraz ostrzejsze wymagania...ojej 19.09.06, 08:25
        Emzet deprawatorze! Jak się nie mysli to rodza się konsekwencje, które potem
        trzeba wychowywać tongue_out
        • emzecik Re: coraz ostrzejsze wymagania...ojej 19.09.06, 11:23
          czarnowidztwo uprawiasz droga Herezjo smile
          deprawator... hehe, podoba mnie się wink
    • sereni Re: coraz ostrzejsze wymagania...ojej 19.09.06, 08:30
      I słusznie smile
      Z dziewczynki stałaś się Kobietą.Wiesz czego i kogo chcesz smile
      A 3 lata młodszy smark, to nic takiego wink W pewnym wieku nie czuć różnicy smile
    • c.kapturek Re: coraz ostrzejsze wymagania...ojej 19.09.06, 08:36
      nie ma jak świeże ciachobig_grin
      • altu Re: coraz ostrzejsze wymagania...ojej 19.09.06, 08:58
        o tak, dobre ciacho nie jest złe..
        • c.kapturek Re: coraz ostrzejsze wymagania...ojej 19.09.06, 09:19
          wink
    • aleola1 Re: coraz ostrzejsze wymagania...ojej 19.09.06, 09:32
      ja sie tez ostatnio nad tym zastanawiam i widze podobne symptomy... tzn jezeli
      chodzi o wymagania, mlodsi to raczej nigdy mnie nie pociagali, ja wrecz
      odwrotnie, ostatnio doszlam do 13 lat roznicy wink.
    • 1mzeta Re: coraz ostrzejsze wymagania...ojej 19.09.06, 09:46
      Ja mam tak samo-przerypane-co rok to poprzeczka wyżej
    • sangoku2 Re: coraz ostrzejsze wymagania...ojej 19.09.06, 11:55
      :] znam Twoj ból odkąd rozstałem się z kimś kogo na prawde kochałem, a raczjeodkąd ten ktoś roozstał ssię ze mna..teraz poprzeczka stoi wysoko..jestem sam bo nie moge znaleźć kogoś kto będzię miał to coś :] może to głupie ale dopóki to się nie stanie wolne związki to jedyne na co mnie stać
    • konrado80 Re: coraz ostrzejsze wymagania...ojej 19.09.06, 13:16
      Ja chyba mam caly czas takie same wink
      jesli chodzi o podwladnego, to chyba wiesz ze w pracy to lepiej nie probowac, bo jak cos pojdzie nie tak to potem odbija sie w pracy.
    • bohema77 Re: coraz ostrzejsze wymagania...ojej 20.09.06, 18:33
      Cholera, ja mam to samo- bronię tej swojej singlowatości, jakby to czyste złoto
      było! Ale to pewnie znak, że jeszcze nie jestem gotowa smile
      • aleola1 Re: coraz ostrzejsze wymagania...ojej 21.09.06, 16:47
        a czyz to czyste złoto nie jest? ta nasza singlowatosc? ale czasem mi sie zdaje
        ze ta gotowosc odkladamy na pozniej nawet nieswiadomie. Zawsze znajdziemy wiele
        przyczyn by sie w zwiazek nie wplatywac i mniej powodow by zaryzykowac. I im
        czlowiek starszy tym mniej odwazny i bardziej płochliwy. Heh.
        • altu Re: coraz ostrzejsze wymagania...ojej 21.09.06, 16:53
          no u mnie to raczej na odwrót jest..
          tylko że ta odwaga mnie zaczyna przerastać..
          co prawda - do pewnych rzeczy już się nie przekonam, chyba za stara jestem..
          ale w niektórych momentach, to aż się sobie dziwię, ile i skąd we mnie jakiejś
          dziwnej odwagi się bierze..
    • mamuska_samuska Re: coraz ostrzejsze wymagania...ojej 21.09.06, 17:28
      a ja sie zastanawiam, czy to jest kwestia wyostrzania wymagan, czy raczej im
      lepiej siebie znasz im wieksze masz doswiadczenie tym lepsza jest twoja wiedza
      co jest dla ciebie a co nie, co chcesz, potrzebujesz od parnera a co nie jestes
      w stanie aprobowac .... stad lista tak-nie robi sie dluzsza i bardziej
      szczegolowa .... poza tym z wiekiem i doswiadczeniem podchodzimy ostrozniej do
      nowych zwiazkow, bardziej selektywnie i z wiekszym przemysleniem .... a jesli
      chodzi o mlodszego partnera, to wiek nie ma tak wielkiego znaczenia, tzn, ten
      kalendazowy, bo ten "psychiczny" to bardzo ... jednak zwiazki w pracy i to
      jeszcze z podwladnym, to calkowicie inna sprawa ... ja osobiscie odradzam ...
      • altu Re: coraz ostrzejsze wymagania...ojej 22.09.06, 11:04
        > lepiej siebie znasz im wieksze masz doswiadczenie tym lepsza jest twoja
        wiedza co jest dla ciebie a co nie, co chcesz, potrzebujesz od parnera a co nie
        jestes w stanie aprobowac .

        to właśnie jest to. to nasze potrzeby regulują to, z kim chcemy być. no i
        pewnie w skrócie można to wymaganiami nazwać smile

        > o mlodszego partnera, to wiek nie ma tak wielkiego znaczenia, tzn, ten
        > kalendazowy, bo ten "psychiczny" to bardzo

        o tak. miałam kiedyś takiego.. partnera wink o prawie 4,5 roku młodszego. ale
        różnicy w ogóle nie odczuwałam. ba, czasami czułam się tak, jakbym to ja była
        główniarą.. zdumiewał mnie swoją odpowiedzialnością i dojrzałością. serio, to
        był niesamowity związek.. ale się skończył..

        a z podwładnymi. nie. absolutnie. to samo z szefami i "nadrzędnymi". i nawet z
        współpracującymi też nie. bo tak wink
    • czarny.onyks Re: coraz ostrzejsze wymagania...ojej 21.09.06, 22:10
      kiedys bym powiedziała, że facet młodszy o 3 lata to róznica nie do przeskoczeniawink

      a teraz...fajni są niektórzy młodsi panowie;P
      • burykrow Re: coraz ostrzejsze wymagania...ojej 21.09.06, 22:15
        bądź młodsze panie,
        hmm ale wszak z wiekiem to powinna tez przychodzic taka "pewność"? że z tym
        ideałem to tak różnie bywa. Zaznaczam że nie chodzi mi o desperację bądź coś
        takiego. Rosnace wymagania to wynikaja też troszeczke z "lenistwa" i rozpasania wink
        • czarny.onyks Re: coraz ostrzejsze wymagania...ojej 22.09.06, 20:22
          no faceci to raczej zawsze poszukują młodszychwink
          oczywiście jak zawsze i tu zdarzają się wyjątki...
          a panie przewaznie poszukują starszychwink

          no ja akurat taką pewnośc posiadłamwink
          nie szukam ideału...myslę, ze większośc tu obecnych nie szuka...
          i mam nawet wrażenie, ze wymagania malejąwink)
          co nie znaczy, ze siegneły zera;P

          z lenistwa??
          chyba nie...raczej z pewnosci, co nas drazni, co lubimy...
          człowiek z wiekiem robi sie madrzejszy....przewaznie;DD
          pewne rzeczy przestają być wazne...

          czasem rosnace wymagania wynikaja takze ze strachu...
          przed zaangazowaniem się...być moze znowu nieudanym związkiem
          i w ten sposób sami kładziemy sobie kłody pod nogi;/
    • czarny.onyks Re: coraz ostrzejsze wymagania...ojej 21.09.06, 22:27
      ja nawet nie wspomne o swoich;P

      hmm...
      ja kiedyś odpuściłam....
      czasem żałuję;/

      ale było, minęło...
      zresztą, czy byłoby dobrze?
Pełna wersja