pierwsza randka po rozstaniu.....

01.10.06, 18:47
hej smile
byłam wczoraj na pierwszej randce PO. Rany, ale dziwnie...... już zapomniałam
jak to jest na randkach, że trzeba się szczerzyć i w ogóle. Nie chce mi się
kurczę uncertain może to jeszcze za wcześnie (jakieś 2 tyg. po rozstaniu). Wiem, że
dla części z Was to mało rozsądne zachowanie, ale doszłam do wniosku, że wolę
wychodzić do ludzi zamiast siedzieć w domu i zastanawiać się nad tym, co było
i co mogło być....


ale zaraz będzie fajna burza big_grin big_grin
    • bohema77 Re: pierwsza randka po rozstaniu..... 01.10.06, 19:27
      E tam, mało rozsądne wink Rób to, na co Ci tylko przyjdzie ochota smile
    • caffee Re: pierwsza randka po rozstaniu..... 01.10.06, 21:34
      ale to prawda, człowiekowi czasam po rozstaniu nie chce sie czasami zachowywać,
      jak na pierwsza randke przystało...mi sie kiedys wogule odechciało byc miłą....
      • carja.fruzhina Re: pierwsza randka po rozstaniu..... 02.10.06, 00:56
        no właśnie mnie też się trochę nie chce być miłą, bo doskonale wiem jaki będzie
        dalszy ciąg wszystkiego...i ta myśl, że to już ktoś inny...
        ale co tam. trzeba iść do przodu a nie ciągle oglądać się za siebie..
Pełna wersja