s211 02.10.06, 10:07 wkrótce bede miala randke z przystojniakiem z netu.... bedzie cudownie! Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
flyfate Re: Juz sie nie moge doczekac... 02.10.06, 10:47 czarny.onyks napisała: > albo i nie;P > buuu nie dołuj będzie dobrze;P Odpowiedz Link
konrado80 Re: Juz sie nie moge doczekac... 02.10.06, 13:11 Ech czarna, nie wiedzialem ze jestes takim zazdrosnikiem... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Juz sie nie moge doczekac... 02.10.06, 14:31 zazdrośnikiem?????? raczej jestem realistką;P nie wiedziałam, ze Ty jesteś tak ... a zresztą,nie powiem Odpowiedz Link
konrado80 Re: Juz sie nie moge doczekac... 02.10.06, 14:35 Tak, zazdrosnikiem jak cos sie zaczyna, to wypada skonczyc ;> Odpowiedz Link
s211 Re: Juz sie nie moge doczekac... 02.10.06, 14:42 konrado80 napisał: > Ech czarna, nie wiedzialem ze jestes takim zazdrosnikiem... buziak;*** Odpowiedz Link
pawelhks Re: Juz sie nie moge doczekac... 02.10.06, 10:51 trzeba dziewczyne na ziemie sprowadzic, bo moze to byc (czego nie zycze) niewypal, niestety. Ale trzymamy za Ciebie kciuki - bawcie sie dobrze i oby cos z tego wyszlo fajnego i na stale. Odpowiedz Link
mojave777 Re: Juz sie nie moge doczekac... 02.10.06, 11:05 > trzeba dziewczyne na ziemie sprowadzic, bo moze to byc (czego nie zycze) > niewypal, niestety. > Ale trzymamy za Ciebie kciuki - bawcie sie dobrze i oby cos z tego wyszlo > fajnego i na stale. I jeszcze jedna uwaga: ostatnio modne jest ponoć chodzenie do łóżka na pierwszej randce. Tym bardziej z przystojniakiem. Bądź więc na to gotowa Nasza Droga Forumko! em. _____ Mam amnezję i deja vu jednocześnie. Myślę, że już to kiedyś zapomniałem Odpowiedz Link
sweetassugar Re: Juz sie nie moge doczekac... 02.10.06, 11:34 modne? nie wiem czy warto akurat w tym aspekcie podążać za modą warto mieć swoje zasady i poglądy i ich się trzymać a nie tym co akurat jest modne Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Juz sie nie moge doczekac... 02.10.06, 11:42 albo...nie umawiać się z przystojnymi chłopczykami;P Odpowiedz Link
grzespelc Re: Juz sie nie moge doczekac... 02.10.06, 13:18 > I jeszcze jedna uwaga: ostatnio modne jest ponoć chodzenie do łóżka na > pierwszej randce. Tym bardziej z przystojniakiem. A czy w związku z tym, jako być może przystojniak (sam nie wiem, w każdym razie dla niektórych), powinienem tak od razu na pierwszej randce "zaciągać" do łóżka? Bo może staromodny jestem, ale chyba bym nie potrafił... Odpowiedz Link
mojave777 Re: Juz sie nie moge doczekac... 02.10.06, 13:33 > A czy w związku z tym, jako być może przystojniak (sam nie wiem, w każdym razie > > dla niektórych), powinienem tak od razu na pierwszej randce "zaciągać" do łóżka > ? > Bo może staromodny jestem, ale chyba bym nie potrafił... Z całym szacunkiem, ale gdybyś był przystojniakiem dla większości niewiast i oprócz tego posiadał jeszcze czar osobisty to nie zadawał byś takich pytań. Bo po całonocnych szaleństwach z przygodnie poznanymi "modnymi" pannami nie miałbyś sił stukać w klawiaturę Ale z drugiej strony jest na to rada - Gdy moda stanie się jeszcze bardziej popularna to na pewno znajdą się znudzone koneserki, dla których staromodny i nie pewny swojej "przystojniakowości" facet będzie idealnym kąskiem. em. _____ Mam amnezję i deja vu jednocześnie. Myślę, że już to kiedyś zapomniałem Odpowiedz Link
konrado80 Re: Juz sie nie moge doczekac... 02.10.06, 13:47 Nie rozumiem, dlaczego uwazacie za staromodne lub za nowa mode za ktora nie powinno sie isc. To przeciez zalezy tylko od dwojga osob ktore sie spotkaly, ktore maja poprostu na siebie ochote Odpowiedz Link
grzespelc Re: Juz sie nie moge doczekac... 02.10.06, 14:02 > Z całym szacunkiem, ale gdybyś był przystojniakiem dla większości niewiast i > oprócz tego posiadał jeszcze czar osobisty to nie zadawał byś takich pytań. Bo > po całonocnych szaleństwach z przygodnie poznanymi "modnymi" pannami nie > miałbyś sił stukać w klawiaturę Fajnie, ale nie mam za bardzo ochoty zadawać się z "modnymi pannami"... > Ale z drugiej strony jest na to rada - Gdy moda stanie się jeszcze bardziej > popularna to na pewno znajdą się znudzone koneserki, dla których staromodny i > nie pewny swojej "przystojniakowości" facet będzie idealnym kąskiem. Ach, dziękuję Odpowiedz Link
mojave777 Re: Juz sie nie moge doczekac... 02.10.06, 14:12 grzespelc napisał: > > Z całym szacunkiem, ale gdybyś był przystojniakiem dla większości niewias > t i > > oprócz tego posiadał jeszcze czar osobisty to nie zadawał byś takich pyta > ń. > Bo > > po całonocnych szaleństwach z przygodnie poznanymi "modnymi" pannami nie > > miałbyś sił stukać w klawiaturę > > Fajnie, ale nie mam za bardzo ochoty zadawać się z "modnymi pannami"... Na szczęście jest niewielka szansa, że nasz Prezydent nakaże ustawowo takie kontakty I rzeczywiście pogoń za modą nie prowadzi do niczego dobrego... > > Ale z drugiej strony jest na to rada - Gdy moda stanie się jeszcze bardzi > ej > > popularna to na pewno znajdą się znudzone koneserki, dla których staromod > ny i > > nie pewny swojej "przystojniakowości" facet będzie idealnym kąskiem. > Ach, dziękuję Ależ Proszę! Już mi ktoś mówił, że subtelnie potrafię poprawić humor Polecam się również na przyszłość. em. _____ Mam amnezję i deja vu jednocześnie. Myślę, że już to kiedyś zapomniałem Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Juz sie nie moge doczekac... 02.10.06, 11:36 dokładnie lepiej się rozczarować mile niż na odwrót ale musi być od razu na stałe? czasem może to byc fajna przyjażń... Odpowiedz Link
s211 byliście niemili 02.10.06, 14:44 dzieki wam nie wiem czy sie jeszcze z nim umówie, a wiec K podziekuj swoim znajomym ze mnie tak przekonali na NIE! Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: byliście niemili 02.10.06, 14:54 alez umawiaj się! i żyjcie długo i szczęsliwie w pieknym domku z ogódkiem z dwójka dzieci ps.w ludziach oprócz inteligencji cenię poczucie humoru i mądrośc..zyciową... Odpowiedz Link
konrado80 Re: byliście niemili 02.10.06, 15:12 Czarna, jezeli uwazasz ze dana osoba nie ma poczucia humoru, bo napisala ze spotka sie z kims i cieszy sie z tego powodu, a Ty i inni zartujecie sobie z jej szczescia (uwazam to za zazdrosc z Waszej strony) to sorry, ale ktos tu raczej nie potrafi sie w danych sytuacjach zachowac... Czekac, jak zostane zjechany za to ze uwazam tak jak napisalem... Odpowiedz Link
mojave777 Re: byliście niemili 02.10.06, 16:10 Droga s211! To nie szkółka niedzielna. Również nie jest forum "Single poklepują po główkach wszystkich forumowiczów dzielących się swoim entuzjazmem z okazji randki z przystojniakiem" Pisząc coś tutaj powinnaś wiedzieć, że możesz się spotkać z różnymi r eakcjami.A umieszczenie kilku (być może cynicznych) komentarzy być może miało na celu uniknięcię twego kolejnego postu na forum. Postu, który mógłby brzmieć "Mój Przystojniak okazał się oszustem matrymonialnym. Dlaczego mnie nie uprzedziliście". I ostatnia sprawa: Może się jednak z nim umów? Tak nam na przekór? em. _____ Mam amnezję i deja vu jednocześnie. Myślę, że już to kiedyś zapomniałem Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Juz sie nie moge doczekac... 02.10.06, 15:33 przeanalizujmy... s211 napisała: > wkrótce bede miala randke z przystojniakiem z netu.... bedzie cudownie! na co czarny.onyks odpisała: albo i nie;P Gdzie tu zazdrośc???????????????????? Raczej ostrzeżenie... Bywałes na spotkaniach netowych, prawda? Spotykałes się z kobietami z netu. Czy zawsze było cudownie?? Gdyby autorka miała lat 18 może nie byłabym zdziwona.... A spotkania netowe(zwłaszcza randki w ciemno) maja to do siebe, ze niosą różne niespodzianki... Czasem miłe, a czasem niekoniecznie... Dziwne, ze tylko moją ,,zazdrośc'' zauwazono A posty innych juz nie) Odpowiedz Link
konrado80 Re: Juz sie nie moge doczekac... 02.10.06, 16:00 Nie zmienie swojego zdania, bo wiem jak bedzie... Odpowiedz Link
bohema77 Re: Juz sie nie moge doczekac... 02.10.06, 16:21 O rany, aleście ją podbudowali Ja tam życzę, żeby naprawdę było cudownie, bo wierzę, że nie budujesz tej nadzei na kilkunastominutowej rozmowie na erotycznym czacie, tylko facet już część swojej cudowności zdołał jakoś przekazać przez net czy telefon Odpowiedz Link
s211 Re: Juz sie nie moge doczekac... 03.10.06, 09:37 Dziekuje za opinie. Duzo mi to dało do myslenia... Odpowiedz Link
aleola1 czytam to i czytam i 03.10.06, 09:43 i widze ze w s211 nastapila ewolucja mozna by powiedziec ze dziewcze/kobieta/panienka (niepotrzebne skreslic) dojrzala... a wiec to forum jednak dziala jak grupa terapeutyczna bravo bravo Odpowiedz Link
s211 Re: czytam to i czytam i 05.10.06, 08:18 Konrado przykro mi ze sie nie spotkamy dzieki Twoim znajomym! I nie mścij sie teraz na mnie prosze... Odpowiedz Link
mumuja Re: czytam to i czytam i 05.10.06, 08:32 co? Ty jakieś dzidzi jesteś? nie podejmujesz decyzji samodzielnie? co za bzdura Odpowiedz Link
s211 Re: czytam to i czytam i 05.10.06, 10:15 Podejmuje samodzielnie decyzje! Tylko poprostu widze i słysze a z waszych doswiadczen nie wynikaja miłe wspomnienia po randkach w ciemno wiec moze lepiej sie nie pakowac Odpowiedz Link
anais_ Re: czytam to i czytam i 05.10.06, 10:43 pewnie, ze sie z nim spotkaj, ale nie nastawiaj sie na nic jak nawet sie nie spotkasz, bedziesz zalowac Odpowiedz Link
grzespelc Re: czytam to i czytam i 05.10.06, 11:27 > Podejmuje samodzielnie decyzje! Tylko poprostu widze i słysze a z waszych > doswiadczen nie wynikaja miłe wspomnienia po randkach w ciemno wiec moze lepiej > sie nie pakowac Pakuj się i nikogo nie słuchaj. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: czytam to i czytam i 05.10.06, 10:21 aaaaaaaaaa o to chodziło;DDDDDDDDDDDDDDDD to teraz wiem, dlaczego ktoś się tak zacietrzewił;PP Odpowiedz Link
konrado80 Re: czytam to i czytam i 06.10.06, 05:08 a dlaczego takie wnioski ze sie mszcze??? ja tylko powiedzialem co o tym mysle PS. nizej piszesz ze decydujesz sama, a na FT znowu liczysz na to zeby zadecydowali inni za Ciebie, wiec jak to jest z Toba?? podpowiem Ci, zrob to, zadzwon do goscia i powiedz ze sprzedasz sie PSS. dorosnij w koncu Pozdrawiam Odpowiedz Link
mumuja Re: czytam to i czytam i 06.10.06, 17:32 Konrado, puszczajcie się, albo dawajcie sobie błogosławieństwo na puszczanie, ale nie wiem, czy kogoś interesują Wasze prywatne spory, które dobrze byłoby przenieść na priva Odpowiedz Link
bohema77 KOMPLETNIE NIEZROZUMIAŁA JEST DLA MNIE 05.10.06, 10:49 reakcja wiekszości osób odpowiadających autorce wątku. Dziewczyna się cieszy, może trochę naiwnie, ale radośnie, chciała się tym podzielić, a tu zalała ją taka fala cynizmu, kpin i wyższości, że aż się niedobrze robi. Co przez Was przemawia? Zazdrość, zgorzknienie, tzw. znajomość życia? Ale koniecznie musicie zatruwać je innym? Odpowiedz Link
condziu Re: KOMPLETNIE NIEZROZUMIAŁA JEST DLA MNIE 05.10.06, 11:42 Ciekawe jaki final, spotkalas sie z nim ? Odpowiedz Link
bohema77 Re: KOMPLETNIE NIEZROZUMIAŁA JEST DLA MNIE 05.10.06, 11:47 Napisała, że jednak się z nim nie spotka Odpowiedz Link
condziu Re: KOMPLETNIE NIEZROZUMIAŁA JEST DLA MNIE 05.10.06, 11:49 Mam nadzieje, ze nie zaluje, szkoda przezywac takie katorgii do konca zycia ... Odpowiedz Link
konrado80 Re: KOMPLETNIE NIEZROZUMIAŁA JEST DLA MNIE 06.10.06, 05:09 teraz to raczej ja z nia sie nie spotkam Odpowiedz Link
konrado80 Re: KOMPLETNIE NIEZROZUMIAŁA JEST DLA MNIE 06.10.06, 05:11 tacy sa wlasnie ludzie, na szczescie nie wszyscy Odpowiedz Link
dzika_zdzicha :/ 05.10.06, 16:40 o matko, ale zrobiliście problem z byle gie. dziewczyna umówiła się z kimś i miała dobry nastrój, a Wy wyjechaliście z takimi dennymi komentarzami, że aż strach. czyli to jednak w większości przypadków prawda, singiel=frustrat. S211, nie pozwól, by ktoś decydował za Ciebie. jeśli chcesz się z kimś spotkać, czy nawet, o obrazo moralności, przespać z facetem na 1 randce, to zrób to i nie przejmuj się byle komentami. masz własny rozum i wiesz, co robisz. pozdrawiam ciepło Odpowiedz Link
czarny.onyks ręce opadają.... 06.10.06, 07:56 ja bym dodała jeszcze, że singiel to nie tylko frustrat ale tez co poniektórzy są bez poczucia humoru bez umiejetności decydowania nie umiejący słuchać rad i wyciągać wniosków... przykre.... zwłaszcza, ze nikt nie chciał żle(bynajmniej ja nie chciałam) a od razu zrobiono z igły widły... nikt nikomu nic nie zabraniał, ale że niektórzy lekko naiwni są miało to byc parę słów do przemyslenia... ps. Konrado nie gryzie a Ty Dzika Zdzicho wyluzuj trochę inni też mają prawo do jak to nazwałaś,,dennych'' żartów Odpowiedz Link
dzika_zdzicha Re: ręce opadają.... 06.10.06, 09:57 według mnie jesteś idiotką i frustratką. i co, podobał Ci się żart? nie? a taki śmieszny był! ps. no i co z tego, że naiwni? Twoja sprawa? każdy ma swój rozum, to niech go używa. w razie czego będzie miał później pretensje tylko do samego siebie - i słusznie. Odpowiedz Link
feliciae Nooooo 06.10.06, 10:22 czarny.onyks napisała: > a od razu zrobiono z igły widły... Pierwszy raz weszłam do tego wątku, ostatnio mało w swiecie netowym bywam... Noo...nono...zaskakujace, jak ludzie potrafią zmienić i zinterpretowac rzeczywistość. Szczególnie ciekawe było przeczytać, że osoby wypowiadające sie tutaj były niemiłe: GDZIE??? jedną po drugiej przeczytałam wypowiedzi uważnie i jakoś się nie doczytałam... rany, tak troszkę dystansu - do siebie, do innych... S211, wyluzuj. Nikt tu nie chciał krzywdy dla Ciebie, róznie faktycznie bywa na randkach, a wypowiadac sie przeciez kazdy moze. Zachowania w mysl zasady "na złość mamie odmroze sobie uszy" - czy naprawdę warto? Odpowiedz Link
czarny.onyks do S211 od pseudozazdrośników;PP 06.10.06, 07:47 idz dziewczę na tę randkę, bo będziemy Cię mieli na sumieniu;P Odpowiedz Link
anais_ Re: Juz sie nie moge doczekac... 06.10.06, 10:59 idź! bo jestem ciekawa jak będzie! Odpowiedz Link