anais_ 03.10.06, 20:01 wierzycie? w przeznaczenie? czy moze zbieg okolicznosci przypadek chaos Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
yagiennka Re: przeznaczenie 03.10.06, 21:31 Nie wierzę w nic takiego. Życie to wg mnie splot różnych przypadków i okoliczności oraz naszych wyborów, nie raz też przypadkowych. Odpowiedz Link
zielona-oliwka Re: przeznaczenie 03.10.06, 21:42 A ja wierzę w spoloty przypadków, które dają nam szanse i możliwości, które po wykorzystaniu bądź też nie, znowóż prowokują kolejne przypadki, które dają nam szanse i możliwośći, które po wykorzystaniu bądź też nie... i tak w nieskończoność Odpowiedz Link
condziu Re: przeznaczenie 03.10.06, 22:50 Ja sie narodzilem dwa razy na tej polanecie (doslownie), wierze w przeznaczenie ! Odpowiedz Link
altu Re: przeznaczenie 04.10.06, 12:29 moim przeznaczeniem jest ciągły bieg przez chaos Odpowiedz Link
feliciae Re: przeznaczenie 10.10.06, 19:21 Wierzę, że jest - choć sama kieruję swoim Losem (staram się). Ale czasami po prostu układa się wszystko tak, jakby coś (Los) wiedziało lepiej, gdzie powinnam kroki skierować i jaką ścieżką pójść... Odpowiedz Link
anais_ Re: przeznaczenie 10.10.06, 19:27 znajomy koleżanki ujął to tak: człowiek jest jak krowa na łańcuchu, która się pasie na trawie i jak taka krowa ma pewną możliwość manewru, ale ten trawnik jest jej przeznaczeniem - nie ograniczeniem! przeznaczeniem ja niby nie wierzę, ale kilka razy stało się coś, od czego niby uciekałam ale i tak wszystkie drogi prowadziły do tego czegoś to były tylko dobre rzeczy Odpowiedz Link
aleola1 jestesmy jak te elektrony 10.10.06, 21:39 ktore jak wiadomo gdzie sa to nie wiadomo do kad pedza i vice versa, i to wszystko jest opisane przez funkcje falowe, i teraz my tez mamy funkcje falowe ktore czasem sie nakladaja i prawdopodobienstwo wzrasta... no i ja uwazam ze co jakis czas tak dziwnie sie te funkcje falowe nakladaja.. i to czysta statystyka.... eeee sama juz w to nie wierze... mam takie zbiegi okolicznosci na koncie ze az to musi byc przeznaczenie.. tylko wierze ze te "zbiegi" nie musza byc zawsze pozytywne... ech zbiegi okolicznosci sa cudownie magiczne. Odpowiedz Link
fleshless Re: jestesmy jak te elektrony 11.10.06, 11:51 pomysl.po.wypiciu napisał: > a co z kwarkami? abo ze skwarkami?... ;] Odpowiedz Link
anula001 Re: przeznaczenie 10.10.06, 22:37 nie wierzę w przeznaczenie. Wierzę za to w wybór. Odpowiedz Link
fleshless eee... 11.10.06, 12:00 w przeznaczenie w takim sensie stricte deterministycznym - że to niby wszystko zapisane, uwarunkowane, i że jest jak jest i tak musiało być - bo to trochę ni ma sensu - skoro wszystko jest przesądzone, to po co dążyć do jakiejkolwiek zmiany?... ale w takiego kosmicznego fuksa, miejsce na ziemi, opiekę opatrzności, szczęśliwe gwiazdy, itp., to w pewnym sensie wierzę - no w cóś w końcu trzeba wierzyć, no nie? ;] Odpowiedz Link
aleola1 p.S. 11.10.06, 12:25 i zawsze sie pocieszam jak cos zle idzie ze to wyjdzie na dobre i za jakis czas zoabcze ze to bylo potzebne.. i ze to takie troche jest jak reakcja lancuchowa. Odpowiedz Link