Taaaaaa... no to mam kota narkomana...

10.10.06, 14:02
Własnie złapałam bydlę na wylizywaniu oparów farby w sprayu. Zawsze
wiedziałam, że jeden z moich kotów jest jakiś nie teges, teraz przynajmniej
wiem, dlaczego. Od dzis odwyk wink
    • feliciae Post 10.10.06, 14:14
      miesiąca!!! Głosuję ZA!!!
      big_grinDDDDD
    • bohema77 Re: Taaaaaa... no to mam kota narkomana... 10.10.06, 14:23
      Oto fota kota chwile po zazyciu:
      img147.imageshack.us/my.php?image=dscn7797bd0.jpg
      Take me to your dealer?
    • hultaj78 Re: Taaaaaa... no to mam kota narkomana... 10.10.06, 14:27
      hmmm... a możesz jakoś opisac jak mozna wylizywać OPARY???
      • bohema77 Re: Taaaaaa... no to mam kota narkomana... 10.10.06, 14:29
        hultaj78 napisał:

        > hmmm... a możesz jakoś opisac jak mozna wylizywać OPARY???
        >

        A co, też chcesz spróbować? No fakt, fota zachęcająca wink
        Pojemnik z farbą stał zawinięty w folię. Kot zrobił dziurę w folii i wylizje
        wnętrze.
        • dobrotka06 Re: Taaaaaa... no to mam kota narkomana... 10.10.06, 14:38
          To szkoda, że nie widziałaś moich po bliskim kontakcie z kozłkiem (zioło).
          Pierwszy raz widziałam kota biegającego po ścianach, rzucającego się na podłoge
          w podrygach i wijącego jak wąż z oczami wielkości arbuzów. Pełny odlot. Nie
          zrobiłam zdjęcia ale to nic straconego - mam jescze trochę tego kozłka.. smile
          • strahnawruble Re: Taaaaaa... no to mam kota narkomana... 10.10.06, 14:41
            No to uwazajcie... mówia, ze wlasciciele upodabniaja sie do swoich pupili...
            • carja.fruzhina Re: Taaaaaa... no to mam kota narkomana... 10.10.06, 18:16
              heeej a ja mam nawet dwa big_grin big_grin
              moje koty uwielbiają walerianę! nie sposób przyrządzić sobie nervosolu lub
              kropli żołądkowych tak, żeby koty nie zbiegły się do kuchni i nerwowo kręciły
              pod nogami. mam na nie sposób(koty rzecz jasna wink)... : smaruję im łapy
              resztkami lekarstwa i na godzinę mam z głowy - koty siedzą i liżą łapy jak
              opętane wink))))))))
              ale farby to mi jeszcze nie wąchały...... :p
              • feliciae Re: Taaaaaa... no to mam kota narkomana... 10.10.06, 19:15
                Kiedyś wzięłam jakąś ziołową tabletkę uspokajającą (oj, każdemu sie moze
                zdarzyc, nie?wink), myslałam, ze kot zje mi palce, całą rękę miałam oslinioną
                przez niego, z takim zapamiętaniem ją wylizywałbig_grin
    • anais_ Re: Taaaaaa... no to mam kota narkomana... 10.10.06, 18:43
      no cóż
      dzieci i koty życia uczą się w domu tongue_out
    • flyfate A ja mam psa... co uwielbia %%% 10.10.06, 21:24
      wystarczy, że usłyszy syk otwieranego piwa już melduje się i da się "pokroić na
      małe kawałeczki" żeby tylko odrobinke dostać... w sumie tylko ta ostra
      paprykowa mu nie odpowiada...big_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja