yagiennka
19.10.06, 00:39
Ludziki, poradźcie coś

Ja totalnie nie umiem podrywać facetów
Jakiś czas temu, już chyba ze 2 miesiące temu, poznałam faceta w sieci.
Spotkaliśmy się i od razu bardzo go polubiłam. Świetnie mi się z nim
rozmawiało, jest ogromnie sympatyczny i inteligentny, ale wtedy jakoś tak
wydawało mi się że możemy zostać tylko kolegą i koleżanką. Mimo że fizycznie
od początku mi się podobał. Potem widzieliśmy się jeszcze ze 4 czy 5 razy od
tego czasu, raz poszliśmy do kina a ostatnio zaprosiłam go na moje urodziny i
coś mi załapało! To już nie jest zwykłe lubienie. Dostrzegam w nim
pokrewieństwo dusz, zrozumienie, nareszcie rozmawiam z facetem i się
rozumiemy!

Ja wiem tyle, że on mnie lubi i że mu się chyba podobam, ale on
nie robi nic. Tzn nie daje mi żadnych sygnałów ani nie robi nic co bym mogła
odczytać jako jawne zainteresowanie mną. Odzywa się do mnie rzadko, raz na 1-2
tygodnie. Zwykle jest tak, że po spotkaniu on zaraz rano następnego dnia pisze
mi jakiegoś sympatycznego smsa, ja odpisuję i potem jest cisza

Przez te 2
tyg. Co zrobić aby te nasze kontakty stały się intensywniejsze?? Eh nie chcę
znów nic zepsuć, jak zaczynam latać za facetem to zaraz coś się kiełbasi..