brunet.biust.fan.22
20.10.06, 22:52
miejsce: pub u Luisa
godzina: 21.00 (piatek)
maly pub, malo miejsca, malo dziewczyn. w dodatku niezbyt jakies takie w moim typie

. chwile salsowania w grupie a nastepnie tanczenie w parach. z poproszeniem nie ma problemu ale po chwili dziewczyna odchodzi tlumaczac sie ze musi potanczyc teraz z kolezanka !! (i tak nie byla w moim typie!)
szukamy, chodzimy, bawimy sie dalej...