pomysl.po.wypiciu Re: a wszyscy jeszcze śpią :) 21.10.06, 09:15 a ja juz wybywam z domu Odpowiedz Link
iwona2727 Re: a wszyscy jeszcze śpią :) 21.10.06, 09:17 o, a daleko?? do Krakowa może?? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: a wszyscy jeszcze śpią :) 21.10.06, 10:29 wstałam........ <ziewa...........> idę na kawę........ Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: a wszyscy jeszcze śpią :) 21.10.06, 10:53 no jaka kurcze wygodnicka)) może jakiś kolega zrobi?)) Odpowiedz Link
burykrow Re: a wszyscy jeszcze śpią :) 21.10.06, 12:16 czarny.onyks napisała: > może jakiś kolega zrobi?)) Może i zrobi ) ale jakoś magicznego "chokus pokus" nie widać ) Odpowiedz Link
jagula5 Re: a wszyscy jeszcze śpią :) 21.10.06, 13:28 fajnie macie. Pogoda piękna to wykorzystajcie to. Ja męczę wykłady na uczelni Odpowiedz Link
altu Re: a wszyscy jeszcze śpią :) 24.10.06, 08:10 arbeit macht frei czyli pracowity dzień się zapowiada Odpowiedz Link
asskela Re: a wszyscy jeszcze śpią :) 24.10.06, 11:02 ja nie, juz i po kawie i lekturze: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? f=29&w=50836606 polecam... Odpowiedz Link
feliciae Re: a wszyscy jeszcze śpią :) 28.10.06, 07:23 Wstałam dzis po 5.00, juz po kawie i śniadaniu. No, małym ździebko, juz sie glodna zaczynam robic. Dziś będzie DOBRY DZIEN!!!, co chciałam Państwu niniejszym oznajmić. Podpisano - Wróżka Feliciae)) Odpowiedz Link
mumuja Re: a wszyscy jeszcze śpią :) 28.10.06, 09:02 Wróżko kochana, sobota i 5 rano??? dobrze się czujesz, martwię się... Odpowiedz Link
feliciae Re: a wszyscy jeszcze śpią :) 28.10.06, 09:38 Bo tak energia mnie rozpiera!!! No i...tego.... budzik zaczął grać). Odpowiedz Link
mumuja Re: a wszyscy jeszcze śpią :) 28.10.06, 10:14 dobra, niby przestaję się martwić Odpowiedz Link
czarny.onyks o 5 rano??????????????????? 28.10.06, 10:12 tyś zdrowa??))))))))))))) ja jak nie muszę......śpię,ile mogę odsypiam cały tydzień Odpowiedz Link
feliciae Re: o 5 rano??????????????????? 28.10.06, 10:34 Ja jutro śpie. Dziś jeszcze praca. Odpowiedz Link
iwona2727 Re: o 5 rano??????????????????? 28.10.06, 10:48 witam, a ja o 8 wstałam potrzeba fervex`u ściągnęła mnie z łóżka.. ale co tam!! tylko tak ciężko zabrać się do sprzątania, ostatnia nadzieja wkawie, oby ona pobudziła mnie do życia )) Odpowiedz Link