Today is the first day of the rest of your life:)

25.10.06, 07:32
A ja chciałam powiedzieć, że mnie dziś nosi od rana!!big_grin I kocham takie moje
nastroje!big_grin Rano w aucie muza na full, jakieś bum bum, nawet nie pamietam, co,
ale dobrze się przy tym jechałobig_grin

Nie wiem, jak bedzie dalej, huśtawy emocjonalne są dosyc czeste niestety,
rożnie bywasad, ale teraz testem pełna optymizmu i energii!big_grin Już po śniadanku,
po kawce, biore sie do pracki!!!big_grin

Buziaki dla wszystkich! A co!!wink)
    • altu Re: Today is the first day of the rest of your li 25.10.06, 08:55
      mnie rano deszcz nieco zburzył z dobrego samopoczucia..
      ale spacer do pracy - od razu lepiej..
      a w pracy - poki co spokój, bosa nie mawink
      mam zdjęcia swojego M (jak mieszkanie).. i się wszystkim chwalę smile
    • rkobra Re: Today is the first day of the rest of your li 25.10.06, 09:01
      Dajcie mi troche optymizmu.... wczoraj cały uleciał.

      pzdr
    • aretah Re: Today is the first day of the rest of your li 25.10.06, 09:04
      A mój poranek okazał się zbyt krotki. Zaspałam, więc aby nie spóźnic się do
      pracy pędziłam przez park jak szalona. Muszę sobie kupi budzik, bo komórka
      ostatnio mnie zawodzi...
      Szkoda, ze tak ciemno za oknem...
      • feliciae Re: Today is the first day of the rest of your li 25.10.06, 09:31
        big_grin Wyobraziłam sobie taką pędzącą przez park dziewczynę, w rozchełstanym
        żakiecie, z powiewającą apaszką i rozwianym włosem (długi, ciemy, prosty).
        big_grinDD
        Nie wiem, czy dobrze sobie wyobraziłam. Wyobraźnię zawsze miałam świetną, ale
        może niekoniecznie w tych sprawach;DDDD
        • aretah Re: Today is the first day of the rest of your li 25.10.06, 10:12
          Nijak to nie pasuje do mnie smile
          Nie zakiet a kurtka. Bez apaszki. Włos z lekka przyklapniety, bo pada, brązowy,
          prosty, raczej krótki.
          W ręku parasol. Zielony.
        • altu Re: Today is the first day of the rest of your li 25.10.06, 15:58
          >i rozwianym włosem (długi, ciemy, prosty).

          no, prawie jak ja..
          wink
          tyle, ze dlugich wlosów u mnie nie zobaczyszwink od 10 lat smile
          • feliciae Re: Today is the first day of the rest of your li 25.10.06, 17:06
            smile) No co...mówiłam przecież, ze ta wyobraźnia... to może niekoniecznie w tych
            sprawachwink)

            A wizualizacja.... tak troche w bok najwyraxniej poszła;DDD
            • altu Re: Today is the first day of the rest of your li 26.10.06, 08:21
              ja nie potrafie wizualizować.
              najczęściej mam tak, że jest wszystko na odwrót..
              ale jakoś mi to nie przeszkadza..
              chyba lubię tego typu niespodzianki smile
              • feliciae Re: Today is the first day of the rest of your li 26.10.06, 08:43
                Na odwrót? mam nadzieje, ze nie u mnie, bo od pewnego czasu wyobrazam sobie
                wszystko coś - ze szczegółamismile I tak mi sie ta wizja podoba!!!smile))
                • altu Re: Today is the first day of the rest of your li 26.10.06, 09:27
                  raczej o wizualizację personalną wink mi chodzi.
                  czyli np. osób, o których tylko słyszę, czy z ktorymi w necie się widuję wink

                  a takie normalne życiowe rzeczy - to raczej wizualizacje mi się zgadzają.
                  ale to pewnie dlatego, że jest to bardziej na zasadzie marzeń i ich spełniania
                  niż czegoś innego wink
Pełna wersja