Pytanie do kobiet

15.04.07, 19:03
Czy ktoras z Was potrafilaby bedac caly czas bez faceta i majac juz ok 35 lat
spotkac sie z facetem (nawet kilka razy zeby miec pewnosc) na seks, tylko po
to zeby zdobyc jego sperme, a potem zerwac z nim kontakt??
wszystko po to zeby miec upragnione dziecko...
    • aretah NIE 15.04.07, 19:05
      chociaż przechodziło mi to przez myśl...
    • dzika_zdzicha Re: Pytanie do kobiet 15.04.07, 19:06
      chyba nie. ale wiem, do czego pijesz, czytalam watek tej posranej kretynki.
      • konrado80 Re: Pytanie do kobiet 15.04.07, 19:18
        dla mnie to jest szczyt egoizmu
        rozumiem ze chce miec dziecko, ale koles ma prawo do tego zeby wiedziec
        moim zdaniem powinna byla isc do banku spermy, albo sprobowac znalezc dawce ale
        wczesniej mowiac o tym (chociaz to malo realne zeby jakis chcial sie na takie
        cos zgodzic...)
    • soho_nyc nigdy w życiu! 15.04.07, 19:27
      nie, nigdy. to największe świństwo jakie się robi nie tylko temu facetowi, ale
      też przyszłemu dziecku. to najbardziej egoistyczne zachowanie jakie sobie można
      wyobrazić. dziecko się ma z kimś. aby je razem wychowywać, razem uczyć, bawić
      się, cieszyć się nim i sobą nawzajem.

      co potem matka dziecku jak ono zapyta o tatusia? że jej "tatuś" potrzebny nie
      jest? przecież jest potrzebny dziecku. a nawet jeżeli ta kobieta znalazłaby
      sobie potem faceta, to i tak każdy z nas chciałby wiedzieć kim jest jego
      ojciec.

      jeżeli jakaś kobieta wpada na taki pomysł o którym piszesz, to mam nadzieję, że
      się jej nigdy nie uda. wiem co piszę. nie poznałam swojego ojca. a jak pytałam
      matkę o niego, to odpowiadała mi że to nie moja sprawa. problem tylko w tym że
      to BARDZO moja sprawa... bo to moje 50% krwi, genów, 50% niezagospodarowanej
      miłości, tęsknota... i to poczucie, że jest się nikim (ojca nie ma, matka
      traktuje cię jak własnego pupilka, zabawkę, zwierzątko, itd itp).

      eh... długo mogę o tym pisać...

      nie wolno budować swojego szczęścia na krzywdzie innych - a takie zachowanie o
      jakim tu piszemy to właśnie nic innego uncertain
    • zeppelia Re: Pytanie do kobiet 15.04.07, 19:32
      sex bez ślubu?
      to niemoralne :]
      • konrado80 Re: Pytanie do kobiet 15.04.07, 19:35
        Zep, teraz to mnie rozwalilas smile))
        • pomysl.po.wypiciu Re: Pytanie do kobiet 15.04.07, 19:39
          no dobra bez slubu moze byc ale to musi byc zwiazek, nie? :]
          • aretah Re: Pytanie do kobiet 15.04.07, 19:40
            oj różnie z tym bywa...

            związki kilkuminutowe?
            • pomysl.po.wypiciu Re: Pytanie do kobiet 15.04.07, 19:41
              przecie seks trwa dluzej niz kilka minut indifferent
              • aretah Re: Pytanie do kobiet 15.04.07, 20:09
                no dobra...
                kilkanaście, w porywach do dwudziestu smile
                • pomysl.po.wypiciu Re: Pytanie do kobiet 15.04.07, 20:17
                  hmmm.....
        • zeppelia Re: Pytanie do kobiet 15.04.07, 19:47
          nie zamierzałam.
    • konrado80 Jakby ktos chcial poczytac 15.04.07, 19:36
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=60742457
    • pomysl.po.wypiciu a 15.04.07, 19:48
      mnie bardziej interesuje zawilosc mojego zycia niz czyjegos smile
    • pomysl.po.wypiciu i konrado 15.04.07, 19:51
      jezeli martwisz sie ze i tobie moze sie to przytafic. to po prostu przestan sie
      spotykac z kobitkami tylko dla seksu smile
      • konrado80 Re: i konrado 15.04.07, 22:05
        tak jest smile
    • zeppelia Re: Pytanie do kobiet 15.04.07, 20:07
      dziwi mnie, że ludzie zamiast zająć się własnym sumieniem, uparcie zerkaja na
      innych.
      Nie miałabym odwagi ocenić tej kobiety a już na pewno siać oburzenia w sieci...
      • konrado80 Re: Pytanie do kobiet 15.04.07, 22:06
        powiedz otwarcie ze nie rozumiesz po co zalozylem ten watek i po co pisalem w
        tamtym
        • zeppelia Re: Pytanie do kobiet 16.04.07, 09:21
          to akurat nie trudno zrozumieć.
          Są ludzie mniej i bardziej skomplikowani. Raczej nie zaskakujesz :]
          • konrado80 Re: Pytanie do kobiet 16.04.07, 10:30
            a to dlaczego?? smile
            • yagiennka Konrado ty jestes prosty do bólu 16.04.07, 16:12
              Łazisz po tych forach i wszędzie marudzisz, kadzisz, moralizujesz moze zajmij
              się swoim życiem?? A nie życiem innych?? Jestes samotnym nieudacznikiem i to
              wyłazi z każdego twojego postu. Nie rozumiesz zawiłości życia i tego że w nim
              nie ma łatwych i prostych wyborów. A teraz doszedłeś do wniosku że nie będziesz
              uprawiac sexu big_grinD Bravo, ja myśle że i tak go nie uprawiasz więc nie masz się
              nad czym zastanawiac, hehehe.
              • konrado80 Yagienko, czemu Ty jestes tak uparta?? 16.04.07, 16:26
                juz tyle osob mowi Tobie ze nie powinnas pisac na forum, bo masz jakis problem
                z glowa, z przezyciami, nie wiem z czym tam jeszcze...
                zastanow sie nad tym co Ty piszesz
                znasz mnie ze mowisz ze jestem nieudacznikiem, ze nie uprawiam seksu i czego
                tam jeszcze nie mam lub nie robie???
                tak, bywam na roznych forach, ale Ty to masz jakas manie, najpierw Iberie a
                teraz mnie sledzisz po roznych forach, zeby tylko swoje zale wywalic na mnie
                tylko w jakim celu?? jak rozmawiam z Toba normalnie, przedstawiam jakies fakty,
                to Ty znikasz, bo nie potrafisz odpowiedziec, przyznac sie do wlasnej glupoty,
                a potem znowu czepiasz sie (atakujesz mnie)
                Ty masz naprawde problem z glowa
                • yagiennka Re: Yagienko, czemu Ty jestes tak uparta?? 16.04.07, 16:34
                  Co t bredzisz??? Gorączke masz?? Ja na forum jestem od dawna i nikt mi nie mówił
                  że nie powinam pisac oprócz kilku idiotek, którym ktoś napisał kilka słów
                  prawdy. O tym kto ma pisac a kto nie decyduje TYLKO admin.
                  Jak czytam znów przypadkiem twój kolejny post na ten sam temat to myślę że ty
                  masz coś nie tak. Czemuś się tak uczepił tej kobiety i w ogóle tego
                  macierzyństwa??????????? Tak, ty zdecydowanie masz powazny problem z głową,
                  zgadzam się. Blah.
                  • konrado80 Re: Yagienko, czemu Ty jestes tak uparta?? 16.04.07, 16:42
                    no wlasnie, moze juz za dlugo tu jestes i najwyzszy czas odejsc od komputera,
                    bo szkodzi Twojej glowie i to bardzo
                    buhahaha, dziwne, bo jak ja czytam Twoje wypowiedzi, to widze ze sa to tylko
                    ataki na innych, przykladem sa te dwa posty tutaj, ktorym nie zaprzeczysz? czy
                    zaraz znowu znikniesz nie majac argumentu zeby to podwazyc??
                    a tutaj zadalem pytanie, zeby dowiedziec sie o to jak inne kobiety podchodza do
                    tego, watek zalaczylem jako przyklad, bo w koncu jest to forum i mamy prawo do
                    wypowiedzi, ale tylko jezeli one nie obrazaja innych, a Ty jakos nie potrafisz
                    do tego sie zastosowac, why??
                    • czarny.onyks sugeruję 16.04.07, 16:46
                      byście meilowo wyjaśnili swoje uczucia do siebie;/
                      obelgi, ataki na innych nie są tu mile widziane!
                      • konrado80 Re: sugeruję 16.04.07, 16:51
                        powiedz to jej, bo to ona zaczela, a adres do mnie zna
                    • yagiennka Re: Yagienko, czemu Ty jestes tak uparta?? 16.04.07, 17:00
                      To żle czytasz smile) Pisze bardzo różnie. Czasami kogos bronie, czasami doradzam,
                      czasami wypowiem swoje zdanie a jak ktoś mnie irytuje swoją głupotą i agresją do
                      innych to zjadę, i już.
                      A ty nie pytasz tylko podajesz link, i znów marudzisz, i w kólko na ten sam
                      temat. A wiesz dlaczego? Bo nei możesz znieść tego ze ktoś ma inne zdanie niz
                      ty. I tu jest twój problem smile)
                      • konrado80 Re: Yagienko, czemu Ty jestes tak uparta?? 16.04.07, 17:10
                        nie mow jak ja czytam, bo sama znowu pokazujesz co potrafisz
                        przeczytaj watek a dopiero potem mow ze nie zadalem pytania, ok??
                        drugie, a jakie masz do tego prawo?? od tego sa admini a nie Ty, Ty masz
                        mozliwosc tylko wypowiadania sie i przestrzegania netykiety
                        no wlasnie, to Ty nie potrafisz zniesc tego ze ja mam inne zdanie, ze uwazam ze
                        chlopak powinien wiedziec
            • zeppelia Re: Pytanie do kobiet 16.04.07, 16:56
              Konrado, ujmę to tak, jak najlepiej potrafię..
              nie napiszę, co o Tobie myślę, bo upodobniłabym się do Ciebie.
              Natomiast to co piszesz i jaki tworzysz sobie wizerunek w sieci, rzuca mnie
              czasami na kolana.
              W zasadzie mam to gdzieś ale jak kolejny raz jedziesz po kimś, tylko dlatego, że
              niewiele mieści się w Twoim ciasnym światopoglądzie, to tracę cierpliwość oraz
              spokój olewacza osobliwości..
              Nie wiem czy można powiedzieć, że nic o Tobie nie wiemy.. jesteś wszędzie, Twoje
              wypowiedzi są niezmiennie irytujące [wiem wiem, to mój problem], w ten sam
              prostacki sposób wyrywasz każde świeże mięso [czytaj- uczestniczki forów],
              wypowiadasz się na tematy o których nie masz pojęcia i nie czaisz tego, co Ci
              ludzie aplikują między wierszami.
              Nie przypuszczałam, że kiedyś napiszę co myslę bo to tylko forum ale może tak
              trzeba właśnie.
              Cóż, owocnych refleksji [choć wątpię, że zaistnieją]
              • yagiennka Zeppelia, eureka! 16.04.07, 17:02
                I chyba masz rację, tylko ja nie chciałam tak brutalnie.
              • konrado80 Re: Pytanie do kobiet 16.04.07, 17:14
                dziekuje Zep, ale w tym momencie oceniasz TYLKO MNIE, a to nie ja zaatakowalem,
                tylko Yagienka, no ale tak juz jest ze facet zawsze jest tym zlym, a kobieta
                jest swieta
                PS. jak nie podobaja sie Tobie moje wypowiedzi oraz irytuja Cie one, to
                proponuje w ustawieniach forum, wpisac mnie jako wroga i zaznaczyc ze nie
                chcesz widziec moich wypowiedzi, wtedy bedziesz miala caly czas zadowolona ze
                swoich wspanialych wypowiedzi nie muszac patrzec na mnie
    • machiato Re: Pytanie do kobiet 15.04.07, 21:31
      oglądaliście "GranatowyPrawieCzarny"? tam był podobny wątek z celowym
      zapłodnieniem. Film świetny. Polecam!
      A osobiście nie wiem, co sądzić, bo nie mam pojęcia, jak to jest aż tak chcieć
      dzicko. Instynkt macierzyński się jeszcze u mnie nie obudził, może dlatego, że
      jeszcze trochę mi zostało do tych 35 lat wink Ale jeśli obie strony świadomie się
      na to decydują, to krzyżyk na drogę. Tylko szkoda, że dzieciak nie bedzie miał
      tatusia...
    • mala_mujer Re: Pytanie do kobiet 16.04.07, 09:22
      istnieje coś takiego jak zabezpieczenie się
      jeśli facet spotyka się z prawie obcą kobietą, z którą nie jest związany, a jej
      się uda zajść w ciążę, to znaczy, że też raczej o czymś nie pomyślał i musi się
      liczyć z konsekwencjami - także z tym, że ona go wykorzystała żeby "zdobyć jego
      spermę"
      • konrado80 Re: Pytanie do kobiet 16.04.07, 10:31
        no ale nie takie zadalem pytanie
        • mala_mujer Re: Pytanie do kobiet 16.04.07, 10:43
          no ale dyskusja poszła do przodusmile

          a odpowiadając na Twoje pytanie - teraz wydaje mi się, że nie, ale mam
          wrażenie, że kobiety, które tak robią również nie o tym marzyły
    • tina73 Re: Pytanie do kobiet 16.04.07, 11:32
      nie , nigdy bym tego nie odważyła się zrobić. co pózniej takiemu dziecku
      powiem ? kim jest jego tatuś ? tatuś nieznany ??
    • czarny.onyks Re: Pytanie do kobiet 16.04.07, 16:51
      powiem tak....
      nie mam pojęcia

      tyle jest samotnych matek, które same wychowują dzieci,i dzieci te potem wyrastają na fajnych ludzi....
      tyle jest pełnych rodzin, gdzie dzieckiem nie ma się kto zająć, gdzie jest bite, maltretowane...
      pełna rodzina czasem nic nie znaczy...

      zresztą...tyle jest facetów na świecie, którzy na wieść o dziecku uciekają gdzie pieprz rosnie....

      zostawmy ludziom prawo wyboru
    • yagiennka Konrado post ci na Kobieta zniknąl :D 16.04.07, 16:58
      I wodzisz, słuchaj starszych i mądrzejszych wink
      • konrado80 Re: Konrado post ci na Kobieta zniknąl :D 16.04.07, 17:02
        wez mnie nie rozsmieszaj, Ty madrzejsza buhahaha
        przyszlas sie pochwalic?? jak mala dzidzia ktora odebrala komus zabawke??
        zalosna jestes az do bolu
        • yagiennka Podrygi zdechłej ostrygi ;) n/t 16.04.07, 17:03
Inne wątki na temat:
Pełna wersja