jak poderwać faceta w autobusie...

19.04.07, 10:52
od kilku miesięcy jeżdżę do pracy autobusem z pewnym chłopakiem,na którego
jakiś czas temu zwróciłam uwagę...i który też kojarzy mnie z przystankusmile
oboje zachowujemy się jak ostatnie "ciapki"...patrzymy na siebie i nic więcej
hehe...i tak się zastanawiam jaki jest dobry sposób, żeby go zaczepić?smile
    • pulsarkowy Re: jak poderwać faceta w autobusie... 19.04.07, 10:59
      o wiedzę, że nie ja jeden mam takie problemy smile

      jako facet stwierdzam, że wystarczyłoby do mnie zagadać - uśmiechnąc się i
      powiedzieć coś w rodzaju "cześć... znowu się spotykamy?" prosto, bezpośrednio i
      z uśmiechem...
      • milupa78 Re: jak poderwać faceta w autobusie... 19.04.07, 11:07
        tak...najtrudniejszy pierwszy krok smilea dlaczego to nie mogłoby zadziałać w
        drugą stronę..ja już się do niego uśmiechamsmile
        • pulsarkowy Re: jak poderwać faceta w autobusie... 19.04.07, 11:13
          milupa78 napisała:

          > tak...najtrudniejszy pierwszy krok smilea dlaczego to nie mogłoby zadziałać w
          > drugą stronę..ja już się do niego uśmiechamsmile

          no właśnie. ja już się do niej uśmiecham... czemu to nie działa w drugą stronę? tongue_out
    • charmonia Re: jak poderwać faceta w autobusie... 19.04.07, 11:06
      Proponuję taką samą metodę jak na poderwanie kobiety w autobusie (zajrzyj do
      tamtego wątkuwink Z tą tylko różnicą, że mówisz: cześć, sorki, że Cię zaczepiam,
      ale mój brat ma niedługo urodziny, masz strasznie fajny plecak (koszulę, pasek,
      kurtkę, czapkę, itp, coś ładnego wybierzwink))) i właśnie taki chciałabym kupić
      mojemu bratu w prezencie. Możesz mi powiedzieć, gdzie można taki kupić? Albo
      doradzić coś, bo widzę że masz świetny gust, a ja kompletnie nie wiem, co moze
      spodobać się chłopakowiwink Jeśli mu się podobasz, zaproponuje pomoc w szukaniu
      prezentu. Jeśli mu się nie spodobasz, powie, że dostał w prezencie od swojej
      dziewczyny. Ale przynajmniej będziesz mieć jasność.
      NIe zapomnij o rozbrajającym uśmiechu i o zaproponowaniu kawy w miłej kafejce w
      zamian za pomocwink
      • milupa78 Re: jak poderwać faceta w autobusie... 19.04.07, 11:18
        smile to może być całkiem dobry pomysł..gdyby nie ten paraliżujący ośrodek mowy
        stres hehehesmile
        • charmonia Re: jak poderwać faceta w autobusie... 19.04.07, 11:43
          Nie traktuj rozmowy z tym chłopakiem jako podrywanie, tylko jako "zapytanie
          specjalisty o radę" - jak w sklepie ze sprzętem rtv "który telewizor jest
          najlepszy?" - poza tym, informacja o tym, co faceci chcieliby dostać w
          prezencie z pewnością kiedyś Ci się przydawink Powodzeniawink
          • milupa78 Re: jak poderwać faceta w autobusie... 19.04.07, 12:38
            dzięki za radę smilegorzej będzie, jeśli okaże się,że po takim zapytaniu o
            <plecak,pasek,kurtkę>zapadnie wieeeeelka cisza hahaha...a poza tym..jaki będzie
            kolejny temat do rozmowy?..masz fajne buty?wink
            • charmonia Re: jak poderwać faceta w autobusie... 19.04.07, 12:40
              musi coś odpowiedziećwink nie bój się, nie masz nic do stracenia, facet Cię nie
              ugryzie, nie zacznie gonić, luzik - i pamiętaj, najbardziej szalone i
              oryginalne pomysły przynoszą najlepsze efektywink
              • milupa78 Re: jak poderwać faceta w autobusie... 19.04.07, 12:46
                smile w sumie masz rację..odpowiedziec coś musi..najwyżej jak się skompromituję
                będę jeździć autobusem o innej godziniesmile
                • charmonia Re: jak poderwać faceta w autobusie... 19.04.07, 12:47
                  powodzenia życzę, trzymam kciuki i daj znać jak poszło, uśmiechaj się
                  rozbrajająco, jeśli facet Ci się podoba to nie może przecież być zływink
        • ataxia Re: jak poderwać faceta w autobusie... 19.04.07, 12:47
          milupa78 napisała:

          > smile to może być całkiem dobry pomysł..gdyby nie ten paraliżujący ośrodek mowy
          > stres hehehesmile

          I świadomość, że pół autobusu podsłuchuje smile
          Cóż, ze wstydem przyznam, że również nie mogłam się zdobyć na zagadanie pewnego
          młodzieńca w autobusie. Ostatniego dnia przed przeprowadzką (i zmianą trasy
          dojazdu do pracy) powiedziałam sobie 'teraz albo nigdy'. Niestety, albo wziął
          wolny dzień albo zaspał, w każdym razie go nie było !

          A tak w ogóle to mój debiut na forum. Witam wszystkich!
          • jedzoslaw Re: jak poderwać faceta w autobusie... 19.04.07, 12:48
            Witamy...
          • milupa78 Re: jak poderwać faceta w autobusie... 19.04.07, 12:55
            taaaaaa...te pół podsłuchującego autobusu to jest to smile albo 12 par oczu
            wlepionych w Ciebie na przystanku z zaciekawieniem przyglądających się
            rozwojowi sytuacji hahahasmileehhh...smile
            • ataxia Re: jak poderwać faceta w autobusie... 19.04.07, 13:08
              Najtrudniej zacząć, zrobić pierwszy krok, potem najczęściej okazuje się, że nie
              taki diabeł straszny..smile

              Ostatnio się przełamałam, co prawda w innej sytuacji ale uważam to za duży krok
              do przodu. Naprawdę to nie jest aż tak stresujące.
              A ludzi był tłum, nie jakieś tam marne pół autobusu smile
              • milupa78 Re: jak poderwać faceta w autobusie... 19.04.07, 13:12
                smile może jutro spróbuję smilechoć ostatnio miałam taaaaaką okazję,zeby go
                zaczepić...wracał ze sklepu..szedł za mną i słyszałam jak się straasznie
                spieszy hehe..dogonił mnie i co? i klapa!szlismy obok siebie chodnikiem i nic smile
                a w głowie miałam milion pomysłów jak ho zagadaćsmile hahaha..taka ta moja odwaga
                cywilna smile
                • ataxia Re: jak poderwać faceta w autobusie... 19.04.07, 13:19
                  On chyba też z tych nieśmiałych. Być może goniąc Cię pomyślał sobie: 'dobra,
                  dogonie ją i zobaczymy co dalej, odezwie się znaczy się, że zainteresowana, nie
                  odzewie się - klapa'?
                  Do boju !!! smile
                  • nikusia85 Re: jak poderwać faceta w autobusie... 19.04.07, 18:30
                    do boju! smile (dobra jestem-sama bym się nie odważyła...)
                • skibunny Re: jak poderwać faceta w autobusie... 19.04.07, 19:56
                  powodzeniasmile
                  trening czyni mistrza, zawsze nabierzemy troche wprawysmile
                  • nikusia85 Re: jak poderwać faceta w autobusie... 19.04.07, 20:07
                    jeżdżę PKP i nie wiem,czy to ma znaczenie,ale póki co żaden ,,książę" nie
                    rzucił mi się w oczy... smile
                    • burykrow Re: jak poderwać faceta w autobusie... 24.04.07, 21:01
                      nikusia85 napisała:

                      > jeżdżę PKP i nie wiem,czy to ma znaczenie,ale póki co żaden ,,książę" nie
                      > rzucił mi się w oczy... smile

                      Ma znaczenie wink. jak się nie rzuci przez pół roku trzeba zmienić trasę wink).
                      A może i za bilet zwrócą? kto wie big_grin
      • asskela Re: jak poderwać faceta w autobusie... 25.04.07, 15:48
        >cześć, sorki, że Cię zaczepiam,> ale mój brat ma niedługo urodziny, (...)

        a ty jesteś taki strasznie fajny, może dasz się namówić?
    • od_ucha_do_ucha Re: jak poderwać faceta w autobusie... 24.04.07, 20:04
      hehe raz zapytałam pewnego adonisa czy planetobus z pietnastej poszedł był
      punktualnie.Wyskoczyłammu zza pleców.Strzeliłam buraka jak nastka.Bidu;lka
      sparalizowało.Teraqz to ja głowy nie dam czy kiedy usmiecha sie na powitanie to
      z serdecznosci czy na wspomnienie moich podchodów...hymmm.Kruca-trza było
      spytac o godzinę smileOd jutra namierzam kolejnego przystankowegosmile
      • pomysl.po.wypiciu Re: jak poderwać faceta w autobusie... 24.04.07, 20:29
        hmm chyba sie przezuce z autobusow na rower wink
        • asskela Re: jak poderwać faceta w autobusie... 25.04.07, 15:58
          dlaczego myślisz,że ktoś chciałby cię zaczepiać? nadwrażliwy czy co...
    • milupa78 Re: jak poderwać faceta w autobusie... 25.04.07, 15:40
      smile a ja już drugi tydzień toczę walkę sama ze sobą,żeby go zaczepić hahahasmile
      dziś już zrobiłam malutki kroczek w tym kierunku smile uśmiechnęłam się do niegosmile
      • hollygolightly85 Re: jak poderwać faceta w autobusie... 27.04.07, 12:13
        ech, skąd ja to znam..wink
        też mi się ktoś podoba..studiujemy razem, ale że to jest duuuży kierunek to nie
        mamy żadnych zajęć razem,zupełnie się nie znamy, tylko z widzenia.
        i tez muszę wymyślić jakiś dobry pretekst do rozpoczęcia rozmowy i oczywiście
        nie mam pojęcia co to by mogło byćwink
        jakieś błyskotliwe pomysły?smile
        • arktur Re: jak poderwać faceta w autobusie... 27.04.07, 12:22
          za miesiac z hakiem sesja zapewne wiec mozecie razem sie pouczyc smile
          • hollygolightly85 Re: jak poderwać faceta w autobusie... 27.04.07, 13:11
            jest to jakiś pomysłwink aczkolwiek ma swoje wady:
            1)chyba będę miała problemy z koncetracją podczas wspólnych "sesji" naukowych,
            jeśli będziemy uczyć się razem.
            2)tak jak wspomniałam- nie mamy właściwie żadnych zajęć razem= rożni wykładowcy=
            różne wymagania, więc nawet nie wiem czego moglibyśmy uczyć się razemsad
            • arktur Re: jak poderwać faceta w autobusie... 27.04.07, 13:30
              och mozecie sie uczyc siebie i tzw zycia smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja