nikusia85
26.04.07, 21:00
smutno mi jakoś-powinnam wyjść z pracy,a nadal tu ślęczę (i nie wiem,kiedy
wyjdę),odbierze mnie z tej pracy ojciec,a nie osoba do której mogę się
przytulić i przy której zasnąć, wrócę do domu, gdzie nikt ze mną nie
porozmawia,zasnę znowu sama,sama się obudzę,sama pójdę do pracy i powtórka...
smutno jakoś...