glos_z_offu 03.08.07, 10:25 Innych albo siebie? Na mnie zaskakująco dobrze działa "będzie dobrze" albo "ułoży się". Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
yes22 Re: Jak pocieszacie? 03.08.07, 10:29 "że inni mają duużo większe problemy od moich/czyiś" - działa Odpowiedz Link
glos_z_offu Re: Jak pocieszacie? 03.08.07, 10:39 a ja gdy usłyszę "nie Ty pierwsza, nie Ty ostatnia" mam ochotę szyję przegryźć kochana siostro, ciesz się, że żyjesz Odpowiedz Link
altu Re: Jak pocieszacie? 03.08.07, 10:40 nie pocieszam. mowie prawde jezeli ma byc dobrze, to to powiem. a jezeli sytuacja jest beznadziejna to tez to mowie ot, tak.. ale ja empatii w sobie nie mam nic Odpowiedz Link
glos_z_offu Re: Jak pocieszacie? 03.08.07, 10:44 KŁAMIESZ Może powiedz chociaż, że statystycznie rzecz biorąc połowa zdarzeń jest DOBRA Odpowiedz Link
9b9 Re: Jak pocieszacie? 03.08.07, 10:46 "Spójrz na to z innej strony.". Bo wszystko ma co najmniej dwie strony. Odpowiedz Link
glos_z_offu Re: Jak pocieszacie? 03.08.07, 10:53 O, fajnie. Świętowit ma nawet więcej. Odpowiedz Link
condziu Re: Jak pocieszacie? 03.08.07, 10:58 Ja pocieszam żartem sytuacyjnym, oczywiście dopasowanym do wagi problemu ... śmiech to zdrowie Odpowiedz Link
fleshless Re: Jak pocieszacie? 03.08.07, 11:01 condziu napisał: > Ja pocieszam żartem sytuacyjnym, oczywiście dopasowanym do wagi problemu ... > śmiech to zdrowie ja bym się nawet zadął górnolotnie i powiedział, że w śmiechu jest jakaś mądrość większa, ale trzeba umieć się śmiać Odpowiedz Link
nikusia85 Re: Jak pocieszacie? 03.08.07, 11:03 nienawidzę tekstów w stylu: ,,będzie dobrze", ,,nie martw się", ,,to tylko (coś tam, coś tam"... jak pocieszam? staram się przy kimś być, znaleźć dla niego czas, obejrzeć komedię itp. Odpowiedz Link
alo_ha Re: Jak pocieszacie? 03.08.07, 11:01 W wielkim skrócie "nie ma tego złego" z zasady się nie rozczulam, ani nad sobą ani nad innymi, to zdrowe Odpowiedz Link
mumuja Re: Jak pocieszacie? 03.08.07, 11:12 jak odpowiednia osoba przy odpowiedniej osobie, nie trzeba nawet słów Odpowiedz Link
doric1 Re: Jak pocieszacie? 03.08.07, 14:35 Ciesz się, ze zdrowy jestes- to pociesza (no chyba, ze sie nie jest zdrowym) Odpowiedz Link
crazyrabbit Re: Jak pocieszacie? 03.08.07, 16:51 Na mnie ostatnio podziałał taki świetny mail o wbijaniu w szpileczek w laleczkę z wosku. W samego siurka , żeby bardziej bolało )) Odpowiedz Link