aleola1
05.08.07, 13:02
zauroczenie?
kto sie szybciej nudzi?
czy aby mezczyzni maja tylko instytyk łowcy ktorego schwytana juz ofiara
przestaje fascynowac?
mnie sie czasem wydaje ze tak na prawde to kobiety sa bardziej bezwledne?
tak jak to w jakims filmie bylo... przynajmniej u faceta zawsze wiadomo o co
chodzi a u kobiety, potrafi ni z tad ni z owad przestawic sie... hmm ja
pamietam jak raz mi zauroczenie minelo jak sie zorientowalam ze on raz
wyszedl z wc i rak nie umyl...
albo nagle jakos mi w oczach jego (innego) glowa zaczela puchnac...niczymw
filmie Allie McBeal (czy jak to sie pisze)...
a wy jak myslicie?