antylopka1
03.09.07, 10:09
Wlasnie zdalam sobie sprawe, ze moje zycie uklada sie inaczej niz
chcialam. Znajomi zakladaja rodziny, robia cos co sprawia im
przyjemnosc a ja??... Zawsze realizowalam sie bedac z kims i to mi
wystarczalo-duzy blad. Teraz on realizuje sie sam, mimo, ze jest
obok, a ja zostalam bez pomyslu na siebie. Boje sie, ze zaczne sie
marszczyc zanim wymysle jak zapelnic sobie dzien. Niby mam studia,
mam prace ale mimo to wciaz pusto i samotnie... Wymyslilam, ze moze
jakas silownia, aerobik, basen czy inne pierdoly... macie jeszcze
inne propozycje gdzie samemu ozywic swoje zycie towarzyskie??