Kobieta i strój

23.09.07, 11:09
Ostatnio spojrzalam na zdjęcia z urlopu i siebie na nich. Stoi taka
wygodnie, cieplutko ubrana (bo zimno było), zero atrakcyjnosci w
stroju, makijazu, bizuterii. Ja tak na urlopie lubie - ma byc
ekstremalnie wygodnie. Potem porownuje sie do reszty babeczek z
towarzystwa i mam watpliwosci. Czy nie nalezy wciaz starac, aby
wygladac tak, zeby przyciagac spojrzenia meskie.
Kiedys to lubilam duze dekolty, krotki spodnice, wysokie obcasy,
jasne kolory. Teraz z tego tylko dekolty zostaly, a zamiast sa
spodnie i wygodne albo na plaskim albo na niskim obcasie buty. Jak
Wy macie?
Panowie, rzeczywiscie przywiazujecie az taka uwage do atrakcyjnego
wygladu? I co to dla was znaczy - atrakcyjna dziewczyna/kobieta?
    • aleola1 Re: Kobieta i strój 23.09.07, 11:45
      ja tez tak kiedys myslalam ze tylko wysokie obcachy i krotkie
      spodniczki ale zmienilam zdanie, (ja i krotka spodniczka - to nie
      bardzo dobrana para) po pierwsze mozna wygladac fajnie tzn
      podkreslac to co kobiece nawet w sportowym stroju. Co ktorys kolega
      z ktorym rozmawiam lubi kobiete w miekkim dresie ale zeby widac bylo
      fajnie kobiece ksztalty. obcas po prostu zmienia sylwetke wiec to
      chyba tez o to chodzi. Jak ktos ma ladne stopy wystarczy ze bedzie
      nosic klapki i a paluchy pomalowane i juz panowie sie ogladaja. a to
      co wogole najczesciej mi koledzy zwracaja uwage u dziewczyn to:
      a)ciagly usmiech na twarzy
      b)fajnie zrobione wlosy
      potem ich zwrok schodzi w dol wink
    • ta_ann Re: Kobieta i strój 23.09.07, 14:01
      kalina_k napisała:

      > (...)Ja tak na urlopie lubie - ma byc
      > ekstremalnie wygodnie. Potem porownuje sie do reszty babeczek z
      > towarzystwa i mam watpliwosci. Czy nie nalezy wciaz starac, aby
      > wygladac tak, zeby przyciagac spojrzenia meskie.


      zdecydowane NIE. przestałam się malować, gdy wychodzę do sklepu po chleb. ale
      zawsze lubię nosić szkła kontaktowe podkreślające kolor oczu. dobrze się z tym
      czuję. jasne, prysznic itp. i cześć. gdy jestem wśród ludzi staram się w
      granicach własnych możliwości dobrze wyglądać, ale zawsze górą - własne
      samopoczucie. nie żyję głównie dla innych. z trwogą patrzę na małolaty
      odkrywające nerki zimą. owszem, zatrzymują na sobie wszystkie spojrzenia. różne
      jednak w treści. nie wiem, czy chodzi im także o "rany, odmrozi sobie to i owo".


      > Kiedys to lubilam duze dekolty, krotki spodnice, wysokie obcasy,
      > jasne kolory. Teraz z tego tylko dekolty zostaly, a zamiast sa
      > spodnie i wygodne albo na plaskim albo na niskim obcasie buty. Jak
      > Wy macie?

      Sandały zupełnie płaskie też mogą się podobać. I przychylam się do zdania aleoli
      - w stroju sportowym można wyglądać ok. ale może nie dressmile nie chodzę na
      obcasach - bałabym się, że się zabiję. serio.

      przyglądanie się babeczkom z towarzystwa...a może warto pokusić się o własny
      styl? na wakacjach w Grecji chodziłam głównie w białych i niebieskich rybaczkach
      i jasnych koszulkach, w białej przezroczystej sukience i w butach "rzemykach".
      kilka rzeczy. plus dwie bluzki z lnianych nitek. i ten styl się sprawdził. nigdy
      tak jak inniwink



      • aleola1 Re: Kobieta i strój 23.09.07, 14:26
        > Sandały zupełnie płaskie też mogą się podobać. I przychylam się do
        zdania aleol
        > i
        > - w stroju sportowym można wyglądać ok. ale może nie dressmile nie
        chodzę na


        ech fajne sa niektore dresy, sportowe ubranie tez potrafi byc
        elegnackie chodzi o dobor stroju do okazji, ja bardzo lubie np na
        zaglowce chodzic w dresowych spodniach i bluzie (nie od kompletu ale
        wspolgrajace) a gdy cieplej swietnie sprwadza sie spudnica
        nieograniczajaca ruchow smile to samo na biwaku nie bardzo widze sie w
        jeansachsmile fajne spodnie dresowa potrafia dobrze
        podkreslic "pupke" wink
        • ta_ann Re: Kobieta i strój 23.09.07, 14:36
          smile))
          dżinsy do walizki też, na chłodny wieczór.
          z ładną bluzką - jak znalazłwink
          • aleola1 Re: Kobieta i strój 23.09.07, 15:16
            ta_ann napisała:

            > smile))
            > dżinsy do walizki też, na chłodny wieczór.
            > z ładną bluzką - jak znalazłwink

            no ja zwykle opcja "plecak" ale oczywisce jeansy to jest cos co musi
            byc w szafie i na wyjezdzie wink
      • puzzle33 Re: Kobieta i strój 23.09.07, 14:39
        ta_ann napisała:

        > kalina_k napisała:
        >
        > z z trwogą patrzę na małolaty
        > odkrywające nerki zimą.
        Jeszcze mam świeżo w pamięci, co sama wyprawiałam. Żyję do dzisiaj.
        Fakt, miałam odmrożenia. Nikt tego nie zmieni i proszę przestać się
        gorszyć. Lubię patrzeć na młodzież, czasem coś mnie zainspiruje,
        przeważnie przez skojarzenie.
        • ta_ann Re: Kobieta i strój 23.09.07, 14:45
          nie...tak się zastanawiam. to nie jest zgorszenie.
          to jest czekanie. spadną małolacie te spodnie i
          pokaże światu "pipi" (by moja siostrzenica), czy nie...

          podobają Ci się spodnie odkrywające kości biodrowe?
          do pipi centymetr...
          • puzzle33 Re: Kobieta i strój 23.09.07, 15:22
            ta_ann napisała:

            > podobają Ci się spodnie odkrywające kości biodrowe?
            Jeszcze jak. Właśnie jedne znosiłam. Dostałam je w prezencie, muszę
            oddać, na wzór powędrują do krawca.
            • aleola1 Re: Kobieta i strój 23.09.07, 15:26
              są gusta i gusciki
              no coz o gustach sie nie rozmawiasmile

              ja np wole podkreslac kobiecos w ubrany sposob smile
    • byczek_niemlody Re: Kobieta i strój 23.09.07, 15:14
      kalina_k napisała:
      > (...)
      > Kiedys to lubilam duze dekolty, krotki spodnice, wysokie obcasy,
      > jasne kolory. Teraz z tego tylko dekolty zostaly, (...)

      Tylko? smile ??? Kobieto, wierz mi, dekolt to mocna broń i zauważam go o wiele
      wcześniej niż np. to, że masz szpilki zamiast sandałów.

      > Panowie, rzeczywiscie przywiazujecie az taka uwage do atrakcyjnego
      > wygladu?

      Na pewno każdy w jakimś tam stopniu przywiązuje uwagę do wyglądu (świadomie lub
      też nie). Jednak nie jest to na pewno czynnik decydujący (no chyba, że chcesz
      poderwać jakiegoś modela, który z założenia musi wyglądać cacy i mieć podobną
      lalkę obok siebie).

      Napisałaś, że nabawiłaś się wątpliwości, bo na zdjęciach z urlopu wyglądasz niby
      "mało sexy". Według mnie jest to szukanie dziury w całym. Wszystko zależy od
      tego, czy musisz oczarować faceta w ciągu sekundy, bo go nigdy więcej możesz nie
      zobaczyć, czy masz na to np. dzień lub dwa. Rozumiem, że na dyskotece wobec
      "silnej konkurencji" musisz się uzbroić w makijaż, dekolt, mini i co tam masz
      jeszcze w rękawie, no ale na urlopie to już nie koniecznie. Wtedy zazwyczaj masz
      okazję pokazać się męskiemu towrzystwu po kilka razy dziennie przez kilka dni, a
      tu już nie tylko wygląd odgrywa rolę.

      > I co to dla was znaczy - atrakcyjna dziewczyna/kobieta?

      Oooo, zadajesz trudne pytania jak na niedzielę...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja