notoryczny.spioch 08.10.07, 22:19 bardziej niż zwykle. I wszystko wydaje się takie beznadziejne. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
9b9 Re: Smutno mi dzisiaj bardzo, 08.10.07, 22:40 To chodź do wątku o zmarnowanym piwie, wpisz się w tę konwencję i jazda. Po co się zamartwiać? pzdr. Odpowiedz Link
bazakkbal Re: Smutno mi dzisiaj bardzo, 08.10.07, 22:42 Właśnie! Zwłaszcza że do weekend'u trzy dni (piątku nie liczymy). Odpowiedz Link
banca Re: Smutno mi dzisiaj bardzo, 09.10.07, 00:23 dlaczego piatku nie liczymy? armagedon bedzie? Odpowiedz Link
matysia_k Re: Smutno mi dzisiaj bardzo, 08.10.07, 22:44 A ja cie sweitnie rozumiem, chociaz nie powinnam.Minelo jak mi sie wyadje mnostwo vczasu a mnie mala wzmianka zlosci- koniecznosc kontaktu z nim, chocby mailowego w celu zmiany strony umowy z upc na dpstawe netu..szlag mnie trafia.. I zla jestem na siebie ,ze mnie to rusza, ze reaguje, ze mnie drazni..Najchetniej zaje chalabym mu ciekzim butem) mam dzis agresora w sobie) bez kija i kaganca nie podchodz) Pobluzgaj sobie po cichu, moze sie lepiej zrobi.. Alko nie poolecam, bo sama nie moge.. ale zaluje Odpowiedz Link
notoryczny.spioch Re: Smutno mi dzisiaj bardzo, 08.10.07, 22:46 Dzięki za wsparcie ) Pewnie jutro będzie lepiej... Odpowiedz Link
altu Re: Smutno mi dzisiaj bardzo, 08.10.07, 22:50 jutro na pewno będzie lepiej i tym optymistycznym akcentem ide przytulić się do mojej podusi i potęsknić za męskim ciałkiem no i kuracja anty-grypowa musi zadziałać Odpowiedz Link
matysia_k Re: Smutno mi dzisiaj bardzo, 09.10.07, 13:08 Altu! jak ty mozesz tesknic za meskim cialkiem? jak ty masz jedno na wyłacznosc? Na zawolanie? nie denerwuj mnie.. jestem rozleniwiona, najedzona, wypoczeta, mam wolne, pzeciagam sie na łozku i żadam jakiegos meskiego cialka i to juz! Odpowiedz Link
azmb Re: Smutno mi dzisiaj bardzo, 09.10.07, 13:34 Spiochu, mam propozycję, poszukaj tu wątku z dowcipami... wart jest zachodu, a humor się poprawi na pewno, sama na sobie doświadczyłam) Odpowiedz Link
puzzle33 Re: Smutno mi dzisiaj bardzo, 09.10.07, 16:56 Poczucie humoru tłumaczy wiele dowcipów przygotowanych przez życie. Przykro trochę, gdy żart jest na takim poziomie, że nam trudno się zeń śmiać. Pozostaje jeszcze wyobraźnia i tworzone przez nią obrazy; grupa piwoszy przy beczce, śmiech i dyżur na max. Śmiech leczy zawsze i każdego, a najbardziej ten z siebie. Odpowiedz Link