tysia131
17.10.07, 21:32
... jak was zdobyc?
Problem mam. Pytanie wlasciwie. jak to jest - czy wy jesli nie
jestescie zainteresowani, albo powiedzmy zainteresowani polowicznie
(fajna dziewczyna, wizualnie ok, intelektualnie ok, humor na
poziomie i generalnie wszystko na swoim miejscu ale nie ma
fajerwerkow za pierwszym razem) nie dacie sie "skusic" do milosci?
czy sa jakies metody ze mozna was zdobyc?
Ja w zasadzie mam i ten problem ze jest dosc duza odleglosc...
Gdzie zanjduje sie linia miedzy zdobywaniem a narzucaniem sie? Nie
oceniam was tylko prosze o pomoc; rade wlasciwie - czy mam odpuscic
i zejsc z tej sceny czy moze jednak warto zawalczyc (tylko jak?)?
Dodam ze na poczatku wydawal sie byc ow amant zainteresowany moja
osoba. Ale odleglosci i sprawy dnia codziennego robia swoje...