fetyszyzm

01.11.07, 10:25
najpierw podstawa prawna:


pl.wikipedia.org/wiki/Fetyszyzm_(seksuologia)

tak czytam i wydaje mi się, że pomerdani jesteśmy wszyscy,
no bo niemal wszyscy do przyjemności (nie wchodząc już w
szczegóły jakiej) potrzebujemy, aby spełnione były określone
warunki. co wybieracie z całego wachlarza możliwości?
przyznaję się do narratofilii, miękną mi kolana, gdy ktoś
ciekawie potrafi wyrazić to, co ma w głowie (gorzej, gdy
tam pusto i echo, echo...) łapię się też na tym, że lubię,
gdy ktoś czasem się zająknie. hm...

    • salatka-warzywna Re: fetyszyzm 01.11.07, 11:08
      > niemal wszyscy do przyjemności (nie wchodząc już w
      > szczegóły jakiej) potrzebujemy, aby spełnione były określone
      > warunki.

      no. na przykład: przyjemnie musi być... wink
      • pomysl.po.wypiciu Re: fetyszyzm 05.11.07, 10:52
        a co powinno sie stac zeby bylo przyjemnie? wink
    • inrainbows Re: fetyszyzm 01.11.07, 11:27
      Fetyszyzm występuje wtedy kiedy nie potrafisz bzyknąć bez danego elementu. To,
      że podoba ci się jak ktoś mówi i kręci Cię to, nie znaczy, że jesteś fetyszystką.

      Moim fetyszem np są piersi. Nie potrafię skonczyć nie pobawiwszy się piersiami.
      Dlatego też wszystkie (naprawdę bez wyjątku) kobiety, z ktorymi byłem/jestem
      mają ładne piersi.
      • ta_ann Re: fetyszyzm 01.11.07, 11:31
        i znów fetyszystą może być tylko facet...
        JA TEŻ MAM SWOJĄ (POŻYCZONĄ!) ZABAWKĘ smile

        Podejdźmy do sprawy czysto naukowo: bawienie się
        penisem (kobieta w roli bawiącego się) to fetyszyzm
        czy nie?
        • inrainbows Re: fetyszyzm 01.11.07, 11:35
          ta_ann napisała:
          > Podejdźmy do sprawy czysto naukowo: bawienie się
          > penisem (kobieta w roli bawiącego się) to fetyszyzm
          > czy nie?

          Bawienie się penisem jest warunkiem zbyt heheh... "powszechnym", aby moglo byc
          zakwalifikowane jako fetysz. No chyba, ze jakas laska kolekcjonuje ich zdjęcia
          wink ale nawet wtedy to sie inaczej nazywa ;D
          • ta_ann Re: fetyszyzm 01.11.07, 11:43
            Cóż, bawienie się piersiami to też codzienność.
            Ziew.
            • michalwujo Re: fetyszyzm 01.11.07, 11:54
              przypomniał mi sie kawał o orle który kradł rolnikowi kanapkibig_grin
        • ta_ann Re: fetyszyzm 01.11.07, 11:51
          dobra, to chyba preferencja. koniec ringu wink
      • barimbowa Re: fetyszyzm 01.11.07, 16:50
        ma nawet nazwę, taką... naukową - mammafilia. Och, jesteś wyjątkowy!

        Mojego fetyszu chyba jeszcze nie nazwano.
        • condziu Re: fetyszyzm 01.11.07, 17:39
          Mammafilia to choroba wrodzona u 99% facetow smile
          • barimbowa Re: fetyszyzm 01.11.07, 17:49
            czyli to nie fetysz - to choroba wink) Na dodatek wrodzona...
            • kajak3 a czy zakaźna??????????????? 01.11.07, 20:37
      • mojave777 Re: fetyszyzm 05.11.07, 11:05
        > Moim fetyszem np są piersi. Nie potrafię skonczyć nie pobawiwszy
        się piersiami.

        Patrz Pan! A ja potrafię.
        Czyli nie jestem jednak fetyszystą.

        > Dlatego też wszystkie (naprawdę bez wyjątku) kobiety, z ktorymi
        byłem/jestem
        > mają ładne piersi.

        Po(d)pisuje się pod powyższym.

        eM.

        ___
        Here: every eye is a mirror
        Here: every act is a crime
Inne wątki na temat:
Pełna wersja