Nie ufać przystojnym facetom???

04.11.07, 10:00
Już stare góralki mówiły, żeby nie ufać przystojnym ceprom - a ja
głupia znowy dałam się złapać i znowu młodszemusmile - ale na krótko,
bardzo krótko, nie będe przecież startować z innymu babami w
zawodach do czyjegoś rozporka- nie chce mi się, jestem za leniwa,
zbyt honorowa, mam swoją godność i znam swoją wartość i...to już
chyba wszystkosmile)
    • ta_ann Re: Nie ufać przystojnym facetom??? 04.11.07, 10:03
      nazywam to: nie będę w niczym fan-clubie smile
      • kajak3 Re: Nie ufać przystojnym facetom??? 04.11.07, 10:09
        osobnik bez fan-clubu bardziej wiarygodny
        • puzzle33 Re: Nie ufać przystojnym facetom??? 04.11.07, 10:12
          Taka sama prawda jak ta, żeby wybierać brzydali, bo wierni. Pomijam,
          co to za wierność, kiedy się nie ma wyboru?
          • ta_ann Re: Nie ufać przystojnym facetom??? 04.11.07, 10:45
            nie ma wyboru? jak to: siedzicie zamknięci
            w celi? przystojny - brzydki: ocena jest mocno subiektywna
        • ta_ann Re: Nie ufać przystojnym facetom??? 04.11.07, 10:43
          wiesz, że tak? smile jeśli samotny wilk wiarygodność
          gwałtownie rośnie. tylko ja go wybrałam smile
          • ta_ann Re: Nie ufać przystojnym facetom??? 04.11.07, 10:46
            albo dał się uwieść wink
            • kajak3 Re: Nie ufać przystojnym facetom??? 04.11.07, 10:57
              proszę o wskazówki gdzie namierzyć od razu CAŁE STADO wilków
              samotników
              • niemoge Re: Nie ufać przystojnym facetom??? 04.11.07, 10:59
                nie chodzą stadami, chodzą opłotkami big_grin
              • sorrento_8 Re: Nie ufać przystojnym facetom??? 04.11.07, 11:02
                ha! żebyśmy my to jeszcze wiedziały smile
              • ta_ann Re: Nie ufać przystojnym facetom??? 04.11.07, 11:03
                NIE POWIEM smile



                trzeba chodzić własnymi ścieżkami, czasami przetnie drogę,
                najczęściej mówi niedużo, odrobinę poważny, ale przez naci-
                skanie odpowiednich punktów na policzkach da się
                rozśmieszyć smile

                a z wilkami-wilkami to jest jakoś tak dziwnie. niby sie mówi
                "smotny", a one w watahach, przeżywają zaś życie w wiernych
                sobie parach smile

                to jeszcze gdzie: chodzą samotnie do kina, niżej podpisana
                wilczyca zresztą też smile
                • kajak3 Re: Nie ufać przystojnym facetom??? 04.11.07, 11:20
                  to Ty koleżanko już nie singiel tylko wilczycasmile
                • konrad.80 Re: Nie ufać przystojnym facetom??? 04.11.07, 17:43
                  > to jeszcze gdzie: chodzą samotnie do kina
                  no nie wiem, to zalezy od tego, czy ma na to ochote tongue_out
          • milllena Re: Nie ufać przystojnym facetom??? 04.11.07, 18:41
            ta-ann, może być i wilk, tylko żeby nie był stepowy... smile
    • sorrento_8 Re: Nie ufać przystojnym facetom??? 04.11.07, 10:24
      dajemy się złapać co jakiś czas, jakoś poprzednie doświadczenia nie
      uczą nas zbyt wiele, niestety
      ale jak uważacie to, że nie walczymy (bo mamy honor, godność itp) to
      zaleta czy wada?
      zastanawiałam się kiedyś na tym...
      • ta_ann Re: Nie ufać przystojnym facetom??? 04.11.07, 11:05
        jest walka i walka. optuję za miekką walką, bez wyrywania
        nikogo nikomu. jesteś i trwasz. będzie chciał, dostrzeże
        Cię.
    • mariolka99 Re: Nie ufać przystojnym facetom??? 04.11.07, 10:43
      ...ale z drugiej strony-jaka to frajda jak nam się facet nie podoba?
      Oczywiściesmile wiem że kobiety podobno nie patrzą na wyglądsmile Ja widać
      nie jestem 100% kobietą, bo patrzę, i jest to dla mnie cholernie
      ważnesmile
    • osiolek113 Protestuję! 04.11.07, 23:12
      No tak, zowu robi się nam czarny PR. A potem ktoś to przeczyta, weźmie sobie do
      serca i w krytycznym momencie powie mi:

      "Wiesz, chciałabym, ale Ci nie ufam"

      I klops wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja