20 letnia studentka i 30 letni mężczyzna

05.11.07, 08:31
Witam...jakoś mnie wzięło i chyba się podchokuję w pewnym Panu....
piszę żeby się poradzić jak utrzymać takiego faceta przy sobie, jak go
zachęcić do spotykania się częściej, jak go rozkochać w sobie?
Czy poważni faceci lubią gierki czy tylko sucha prawda.....
Czy 30 letni facet lubi zabawy?
    • chinski.smok Re: 20 letnia studentka i 30 letni mężczyzna 05.11.07, 08:33
      Słoneczko, przenieś się na fromu cosmopolitan, albo co insze...
      • milllena Re: 20 letnia studentka i 30 letni mężczyzna 05.11.07, 08:39
        Dziewczyno, gierki? Rozkochać? Zlituj się...
        To nie zabawa... Pomyśl najpierw, czego Ty pragniesz. Co Ty czujesz. Popytaj
        siebie (lub szukaj odpowiedzi gdzie indziej), czym jest miłość. Wiesz, bawić to
        się można lalkami lub... awatarami. Smutne...
        • ta_ann Re: 20 letnia studentka i 30 letni mężczyzna 05.11.07, 08:52
          Dziewczyny...Czemu tak ostro? Ona chce chyba wiedzieć,
          co takiemu człowiekowi po głowie może chodzić. Czy trzeba
          do niego poważnie, czy niekoniecznie. Odpowiem za siebie:
          niekoniecznie smile Człowiek po 30. też lubi się śmiać, lubi
          być podrywany, nie trzeba do niego przez tubę, bo jeszcze
          najczęściej bardzo dobrze słyszy. Najprawdopodobniej będziesz
          musiała jednak bardziej interesować się światem i trochę stawać
          na palcach przy nim. A może wcale nie. Powodzenia.
    • pomysl.po.wypiciu Re: 20 letnia studentka i 30 letni mężczyzna 05.11.07, 10:22
      co prawda do 30 brakuje mi roku ale wierz mi 30 latkowie nie koniecznie sa
      starymi prykami smile, tez lubia sie smiac, wyglupiac itp
      co to znaczy powazny??
      jezeli uwazasz ze sie zadurzylas poczekaj troche, moze przejdzie w koncu sama
      twierdzisz ze "chyba sie podkochujesz"
      gierki czy sucha prawda?? kazdy jest inny
      sproboj dowiedziec sie co on mysli o takim zwiazku gdzie roznica jest 10 lat i
      to akurat miedzy 20 a 30 sa spore roznice mentalne
Pełna wersja