Gdzie pochowali się wolni normalni faceci?

18.11.07, 09:52
Znowu Andrzejki, Sylwester i ... robienie dobrej miny do złej gry :-
( Ja już tak dłużej NIE CHCĘ!!!
    • osiolek113 Re: Gdzie pochowali się wolni normalni faceci? 18.11.07, 10:19
      Wolni, normalni faceci nasłuchali się o tym, że normalność jest nudna i trzeba
      być trochę szalonym i przekwalifikowali się na wolnych nienormalnych facetów w
      celu późniejszej przemiany w zajętych nienormalnych facetów.
    • alo_ha Re: Gdzie pochowali się wolni normalni faceci? 18.11.07, 10:35
      Leczą kaca po meczu?wink
    • yggdrassill Re: Gdzie pochowali się wolni normalni faceci? 18.11.07, 10:38
      moze lepiej nie myslec o tych dniach jako o koniecznosci wyjscia z kims i bedzie
      lepiej? wink dla mnie to dni takie same jak kazdy jeden
      • czarny.onyks Re: Gdzie pochowali się wolni normalni faceci? 18.11.07, 11:25
        wiesz, trudno nie mysleć, gdy zewsząd pytania :
        z kim idziesz?
        gdzie idziesz?
        itd.....

        a człowiekowi smutno się robi,gdy siedzi sam,
        a na domówkach,i innych większych imprezach ludzie witają Nowy Rok...
        • yggdrassill Re: Gdzie pochowali się wolni normalni faceci? 18.11.07, 11:29
          wiem, ale jak sie czlowiek da wciagnac w takie myslenie to rzeczywiscie moze byc
          ciezko a tak jakos leci wink
          • czarny.onyks Re: Gdzie pochowali się wolni normalni faceci? 18.11.07, 11:37
            co fakt, to fakt...

            ale ...,,jakos leci'' mi się nie podobawink
            ja chcę by super było;P

            bo to od nas zalezy jak będzie
            w końcu tyle samotnych dusz wokół
            mozna zebrac choćny 4 osoby i juz jest inaczejsmile
            dla chcącego nic trudnegowink
            • kajak3 Re: Gdzie pochowali się wolni normalni faceci? 18.11.07, 11:42
              czarny.onyks napisała:

              > co fakt, to fakt...
              >
              > ale ...,,jakos leci'' mi się nie podobawink
              > ja chcę by super było;P
              >
              > bo to od nas zalezy jak będzie
              > w końcu tyle samotnych dusz wokół
              > mozna zebrac choćny 4 osoby i juz jest inaczejsmile
              > dla chcącego nic trudnego;

              to bierz osiołka za uszy - też Kraków i już Was dwoje...
              • czarny.onyks Re: Gdzie pochowali się wolni normalni faceci? 18.11.07, 11:48
                hihii...
                wiemsmile

                mój sylwester tegoroczny juz zaplanowany...zupełnie nie tak, jakbym chciała.....
                jedni się bawią, inni czuwająwink
        • kajak3 więcej optymizmu 18.11.07, 11:35
          czarny.onyks napisała:

          > wiesz, trudno nie mysleć, gdy zewsząd pytania :
          > z kim idziesz?
          > gdzie idziesz?
          > itd.....
          >
          > a człowiekowi smutno się robi,gdy siedzi sam,
          > a na domówkach,i innych większych imprezach ludzie witają Nowy
          Rok...
          > \chętnie podzieliłabym się z Wami moim tzw zyciowym optymizmem,
          sama jestem zdziwiona, że go mam, ale jest...; glowa do góry
          • czarny.onyks Re: więcej optymizmu 18.11.07, 11:39
            e u mnie tez duzo optymizmu na raziewink)
            gorzej bedzie w grudniu...wtedy powitam swój kolejny krzyzyk na garbie;PPP
            powodów do doła więc wiele;P
      • metaxxa1 Re: Gdzie pochowali się wolni normalni faceci? 18.11.07, 12:48
        yggdrassill napisał:

        > moze lepiej nie myslec o tych dniach jako o koniecznosci wyjscia z
        kims i bedzie lepiej? wink dla mnie to dni takie same jak kazdy jeden

        ..........................
        dokładnie tak,
        po co histeryzowac z powodu jakiś umownych dat?
        no i nic na siłę motylku,bo byle kogo na depsperację złowisz i te
        Andrezjki i Sylwester mimo,ze razem ,mogą być wcale nie takie
        kolorowe
    • fleshless sprawdź 18.11.07, 13:27
      pod stolem.
      • miszpat Re: 18.11.07, 20:20
        Osobiście polecam szafę.
        • sorrento_8 Re: 18.11.07, 20:21
          w szafie to tylko trupa mozna znaleźć big_grin
          • mumuja Re: 18.11.07, 20:33
            eee, kochanka również ponoć
    • 9b9 Re: Gdzie pochowali się wolni normalni faceci? 18.11.07, 20:53
      Się melduję, do usług (w granicach rozsądku).
      • sanyu Re: Gdzie pochowali się wolni normalni faceci? 18.11.07, 21:55
        nie ma czegoś takiego jak ''normalny facet'', już łatwiej uwierzyć w istnienie
        duchów smile)
      • motylek1973 Re: Gdzie pochowali się wolni normalni faceci? 19.11.07, 18:30
        hm... wydaje mi się, że wchodząc do wirtualnej rzeczywistości już
        przekroczyłam granice rozsądku smile choć uważam się za realistkę
    • ta_ann Re: Gdzie pochowali się wolni normalni faceci? 18.11.07, 22:00
      Tam gdzie samotne wolne fajne kobiety? Przed ekranami?

      Tę normalność odpuśmy, bo to różnie bywa smile
    • raknor Re: Gdzie pochowali się wolni normalni faceci? 19.11.07, 09:34
      Z chęcią bym pomógł ale nie uważam się za 100% normalnego ...
      więc może z innym problemem będę mógł coś zrobić, z tym raczej nie wink
    • notoryczny.spioch Re: Gdzie pochowali się wolni normalni faceci? 19.11.07, 09:51
      a czym jest "normalność", jak ją zdefiniować i kto ma prawo oceniać innych?
      • motylek1973 Re: Gdzie pochowali się wolni normalni faceci? 19.11.07, 18:34
        rzekomo tylko wariaci twierdzą, że są normalni... "normalni" w
        sensie tacy, w których mogłabym się zakochać smile)))))
    • pio1973 Re: Gdzie pochowali się wolni normalni faceci? 19.11.07, 18:44
      Są tam gdzie normalne kobiety,siedzą z kolegami w knajpie piją piwo
      i patrzą jak stolik bok siedzą dziewczyny,też piją piwo tyle że
      przez słomkęsmile
      • motylek1973 Re: Gdzie pochowali się wolni normalni faceci? 19.11.07, 19:36
        hm... cóż z tego, że przez słomkę? mogą dłużej posiedzieć i
        poobserwować tych "szczęśliwych" smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja