kotekramotek
23.11.07, 08:54
Spotykalybyscie sie z facetem (34), ktory pzyznalby sie, ze
korzystal czasami z uslug prostytutek. Jest samotny od kilku lat,
dopra praca, wyksztalcony, intelignetny, z poczuciem humoru etc.
Wyznanie wyszlo jakos tak w zartach no i mnie odrzucilo zupelnie.
Co z tego ze samotny, co z tego ze potrzeby seksulane... Dla mnie
to jakas porazka. Nie wyobrazam sobie, zeby pojsc z kims takim do
lozka na przyklad, brzydzilabym sie.