zimny.typ 01.12.07, 20:33 Dlaczego kobiety boją się związków z młodszymi mężczyznami ? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
margie Re: dlaczego...? 01.12.07, 20:36 nie wszystkie. Bylam w 3 zwiazkach, wszyscy byli mlodsi ode mnie. I to sporo. Ja mam odmikenny problem: nie moge sie zwiazac z facetem blizej mojej grupy wiekowej, bo sa nudni, nie maja osobowsci, zadnej pasji i jzu nic ich nie interesuje poza nudna stabilizacyjka. Na takie zycie ja sie nie godze, nie chce!!! Dla mnei zwiazek z mlodszym facetem daje ta wieczna ciekawosc zycia i swiat ktora ci mlodsi posiadaja, to wyzwanie, moz etroche koniecznosc wiekszej dbalosci o siebie... Odpowiedz Link
zimny.typ Re: dlaczego...? 01.12.07, 21:19 mam odmienne doświadczenia. wspólny język, zainteresowania, jasna sytuacja (tu chyba popełniłem błąd.... ) przegrały ze strachem wirtualnej „9”..... Odpowiedz Link
margie Re: dlaczego...? 01.12.07, 21:23 nie sadze, aby jasnosc sytuacji wystraszyla kogokolwiek. Nie moge nic ci poradzic, bo nie znam sytuacji. Ja wiedzialam, ze facet jest mlodszy, wiedzialam o ile i mialam deklaracje ze chce. Nikt nikomu slubu i milosci dozgonnej nie obiecywal.. Sytuacja byla jasna, a jednak sie decydowalam. Bo to nie swiadomosc roznicy wikeu decydowala, tylko zupelnie cos innego... Odpowiedz Link
ganesza Re: dlaczego...? 01.12.07, 21:23 a skąd pomysł,że się boją? to, że się boją jakiegoś 'jednostka'to jeszcze nie dość. proszę bez generalizowania i innych takich... może to problem 'jednostka', a nie kobiet? Odpowiedz Link
zimny.typ Re: dlaczego...? 01.12.07, 21:43 nie generalizuje, nie „wkładam” wszystkich kobiet do jednego „worka” ... (to tak samo jak zadać pytanie „dlaczego faceci to świnie ?” ). wszystko było „ok” dopóki 'jednostka' podał rok urodzenia (nigdy nie przejmowałem się zdaniem innych, nie przeszkadzała mi różnica wieku pomiędzy kobietą i mężczyzną, uważam że jak ludzie dobrze się z sobą czują, wszystko im pasuje to wiek nie ma znaczenia...) 9 lat różnicy to dużo ? Odpowiedz Link
singielka_1976 Re: dlaczego...? 01.12.07, 21:52 Pytasz czy 9 lat to dużo?I dużo i mało, w moim przypadku nie wyobrażam związać się z facetem, który ma 22 lata. Przypadek faceta 26 letniego też potwierdził, że to nie ta bajka . Jakoś nalepiej dogaduję się z rówieśnikami. Odpowiedz Link
ganesza Re: dlaczego...? 01.12.07, 21:55 zimny.typ napisał: > > 9 lat różnicy to dużo ? i tak i nie. zależy od wieku biorących w tym udział. sam pomyśl. 20 i 11? 30 i 21? 40 i 31, 50 i 41? akurat w tym przypadku bardziej zaawansowany wiek działa na korzyść. przestaje mieć takie znaczenie. chyba, że zaczyna się mysleć w kategoriach 'ja byłam w liceum a on chodził w tym czasie do zerówki'. brzmi strasznie. Odpowiedz Link
margie Re: dlaczego...? 01.12.07, 22:03 maz byl mlodszy o 13. Kolejny o 14, a ostatgni o 24 wiem, przegielam Jak wychodzilam za maz mialm 34 lata, maz 21.... nie rozstalismy sie z powodu roznicy wieku. Ja bym na twoim miejscu nie odpuscila, czasami jak pierwszy szok mija, to jakos potem latwiej. ja na pocztaku tez bylam zszokowana, ale jednak Nie wiem, ile masz lat, jelsi okolo 30 to nie odpuszczaj W koncu ulegnie, jesli rzeczywiscie do siebie pasujecie) Odpowiedz Link
sorrento_8 Re: dlaczego...? 01.12.07, 22:30 margie napisała: > maz byl mlodszy o 13. Kolejny o 14, a ostatgni o 24 wiem, > przegielam > Jak wychodzilam za maz mialm 34 lata, maz 21.... musze to napisać, jestem pod wrażeniem Odpowiedz Link
sorrento_8 Re: dlaczego...? 01.12.07, 22:55 to nie było osłupienie, tylko uważam, że odważna kobieta z Ciebie jest... No, ale 24 lata różnicy robi wrażenie, robi... Odpowiedz Link
dwajezyki Re: dlaczego...? 01.12.07, 22:13 Średnio dużo. Dlaczego "jednostka" nie podał roku urodzenia od razu? Chcę przez to powiedzieć, że takie związki nie są dla ludzi/kobiet/mężczyzn tradycyjnych. I rodzą konkretne problemy. Podobnie jak związki pomiędzy równolatkami. Nie wiem, dlaczego Margie, ale pomyślało mi się, że w pewien sposób wcielamy się w rolę kulturowo przypisaną mężczyźnie: wolę znacznie młodszą. -- podobają mi się młodsi Odpowiedz Link
zimny.typ Re: dlaczego...? 01.12.07, 22:25 dlaczego nie podałem swojego wieku ? z dwóch powodów: 1. nikt mnie nie pytał o wiek 2. nie myślałem że rożnica wieku może tak przeszkadzać drugiej osobie Odpowiedz Link
dwajezyki Re: dlaczego...? 01.12.07, 22:29 Może...Dlatego np. nie umówię się z 40-latkiem. Kwestia preferencji, dlaczego wolę coś zamiast czegoś. Trudno drugą stronę na siłę przeinaczać. Z ciekawości - ile masz lat? Odpowiedz Link
margie Re: dlaczego...? 01.12.07, 22:30 to moze ona po prostu nie dorosla do takiego zwiazku? Zwiazki z duza roznica wieku ( umowmy sie, dla ludzi po 30tce 9 lat to nie ejst duza roznica wieku, aczkolwiek Chinczycy mowia o tym, ze najlepsze zwiazki sa z 4-letnia lub jej wielokrotnoscia) nie sa dla ludzi konwencjonalnych, tradycyjnych.. Moze wiec i lepiej ze sie wystraszyla, bo na dluzsza mete i tak by nic z\tego nie wyszlo? Wiele tez zalezy w jakiej ona jest sytuacji zyciowej - dzieci itp... Odpowiedz Link
metaxxa1 Re: dlaczego...? 01.12.07, 23:29 zimny.typ napisał: > 9 lat różnicy to dużo ? ................ akceptuję - 10 Odpowiedz Link
singielka_1976 Re: dlaczego...? 01.12.07, 21:50 To zależy o ile młodszym .Ale wynika to glównie z tego, że na dłuższą metę wychodzi zbyt wiele różnic w głównych sprawach życiowych że tak to ujmę . Odpowiedz Link
ratzfatz jak to dlaczego? wiń ewolucję ... 01.12.07, 23:43 dawno temu, kiedy jeszcze mamuty rządziły światem... a średnia długość życia wynosiła 23 lata... i zależała od genów, nie ilości połkniętych multiwitamin... wówczas kobiety wybierały starszych – gdyż świadczyło to o dobrych genach i większych szansach na przetrwanie gatunku. a to chodziło: żeby zaludnić ziemię. ;PPP Odpowiedz Link
arktur czy to znaczy, że 02.12.07, 21:17 tylko niewiele kobiet ma dostatecznie silną wolę by przeciwstawić się genom? :] biorąc pod uwagę obecna dlugość życia kobiet i mężczyzn teraz kobiety powinny wybierać młodszych tak aby mniej więcej w tym samym czasie zejść z tego świata (chyba powinienem dostać nagrodę za swoją genialną tezę ;]) Odpowiedz Link
anbale Re: dlaczego...? 02.12.07, 16:12 mam wrażenie, że to jest jakaś presja obyczajowa, że to nie może się udać- starsza kobieta, młodszy męzczyzna. Gdy słucha się komentarzy "pospólstwa" na ten temat, to na ogół przewija się melodia "ona mamuśka, on maminsynek" i różne takie złote myśli, że jak ona się zestarzeje bardziej, to on ją okrutnie porzuci dla jakiejś bardziej jędrnej. No i niektóre kobiety nie czują się najlepiej z taką wizją... A gdy się odważą na taki związek, to się okazuje, że jest zupełnie spoko i w porządku, po prostu normalnie jak z każdą inną relacją wiekową. Znam dwa związki tego typu, róznica 10 i 11 lat i tylko pozazdrościć, jak im razem jest fajnie... Odpowiedz Link
metaxxa1 Re: dlaczego...? 02.12.07, 17:37 z punktu widzenia sfery seksualnej o wiele korzystniejszy dla kobiety 30+ jest związek z młodszym mężczyzną , bo podobne zapotrzebowanie na seks i młodsi jeszcze dużo mogą ,a panowie po 40 ,to już pieśń przeszłości i problemy z potencją, więc jak kochanek to tylko młodszy Odpowiedz Link
singielka_1976 Re: dlaczego...? 02.12.07, 20:40 Problemy z potencją zdarzają się w każdym wieku. Odpowiedz Link
ola_dom Re: dlaczego...? 03.12.07, 17:59 zimny.typ napisał: > Dlaczego kobiety boją się związków z młodszymi mężczyznami ? dlaczego nie mogę pozbyć się wrażenia, że to mężczyźni bardziej obawiają się "starszej pani"?. No może nie boję się takiego układu w celach edukacyjnych, ale rozmawiamy o związku. Jedne się boją, inne nie. Tak jak mężczyźni. Każdy lubi co innego. Niektórzy faktycznie mają jakieś obawy - pewnie zahamowania wdrukowane przez otoczenie? wychowanie? I nic pewnie na to nie poradzimy... Odpowiedz Link