jedzoslaw
03.12.07, 15:23
Pytanie, jakie zadam nie będzie należało do oryginalnych, ale kiedyś muszę to
z siebie wyrzucić... Otóż od siedmiu lat noszę długie włosy. Spięte w kucyk.
Nie należę do żadnych subkultur, jedynie lubię mieć taką fryzurę. Jednak wiek
już poważniejszy (27 lat) i jakoś chciałoby się odmiany- także tej zewnętrznej
(nie wspominając już o tym, że obawiam się łysienia). Niestety, nie mogę się
zdobyć na ścięcie włosów. Przyzwyczaiłem się do nich i potrzebowałbym naprawdę
mocnego argumentu, by się obciąć. Dlatego zapytuję: co sądzicie o długich
włosach u faceta. Np. zastanawiam się, czy w moim przypadku nie ma to jakiegoś
związku z singlowaniem- może z długimi włosami wyglądam nieatrakcyjnie, a z
krótkimi wyglądałbym lepiej? Słyszałem nawet, że długie włosy u faceta w tym
wieku świadczą o niedojrzałości bądź braku powagi, więc wiele "rozsądnych"
kobiet tym się zraża. Co o tym sądzicie?