Milczenie dodaje kobiecie uroku ;)

31.01.08, 14:28
Takie przemyślenie mam i się nim z wami dzielę wink
    • jedzoslaw Re: Milczenie dodaje kobiecie uroku ;) 31.01.08, 14:31
      Zależy jakie. Jeśli towarzyszy temu tajemniczy uśmiech to na pewno jest to
      atrakcyjne. Gorzej, jeśli uśmiech jest głupawy bądź nie ma żadnego uśmiechu, a
      posępne patrzenie. smile
    • 9b9 Re: Milczenie dodaje kobiecie uroku ;) 31.01.08, 14:44
      Święta racja, plose Pani (z minimalnym zastrzeżeniem jedzisława).
      • chinski.smok patrz: syganturka 31.01.08, 14:45

        • jedzoslaw Re: patrz: syganturka 31.01.08, 14:47
          O, miałem to powiedzieć, ale nie wiedziałem kto był autorem tego aforyzmu smile
          Wydawało mi się, że to też Boy-Żeleński powiedział.
          • chinski.smok Re: patrz: syganturka 31.01.08, 15:10
            > Wydawało mi się, że to też Boy-Żeleński powiedział.


            Bogiem a przwdą nigdy się nie wie, kto pierwszy powiedział jakieś
            ładne, okrągłe i zgrabne zdanko.
            Dziś w Trójce dyskutowano kto pierwszy rzucił hasło o "pogrubaszaniu
            kijka".
            Najpierw, że Zyta, potem, że Tischner bodajże, a wyszło na to, ze
            Fredro.
        • 9b9 Twoja? 31.01.08, 14:56
          Bo jeśli o mnie chodzi, to tak mi się skojarzyła płeć autora wątku z topikiem.
          Natomiast jeśli chodzi o zycie, to jeżeli ktoś nie ma nic do powiedzenia, to lepiej niech milczy. Bez względu na płeć.
          W drugą stronę to nie zawsze działa smile
    • tysia131 Re: Milczenie dodaje kobiecie uroku ;) 31.01.08, 14:54
      Tak myslalam ze panowie sie ze mna zgodza wink

      Dziekuje wink

      To ja juz tylko sie pousmiecham wink Tajemniczo wink
      • grzespelc Re: Milczenie dodaje kobiecie uroku ;) 31.01.08, 15:47
        > Tak myslalam ze panowie sie ze mna zgodza wink

        A niekoniecznie wink Może zyskać, jeżeli ciekawie mówi, a jeżeli do tego ma miły
        głos .... smile

        > To ja juz tylko sie pousmiecham wink Tajemniczo wink

        Hmmm.... smile
    • singielka_1976 Re: Milczenie dodaje kobiecie uroku ;) 31.01.08, 15:22
      No ja od pewnego czasu tak mam, tzn.że milczę i jestem nieco
      zamknięta w sobie-taka "pamiątka".
      • kalina_k Re: Milczenie dodaje kobiecie uroku ;) 31.01.08, 18:36
        No właśnie, czasami za dużo mówię sad Nie w sensie ilościowym, ale
        treściowym. Najczęściej należy zatrzymać pewne informacje w sobie.
        Niestety.
    • opson83 Re: Milczenie dodaje kobiecie uroku ;) 31.01.08, 19:09
      Mileczenie tak tylko z uśmiechem , ale w żadnym wypadku nie jak kartofel w blat tongue_out
      • candycandy Re: hmmm.... 01.02.08, 00:28
        nie umiem milczec "jak kartofel w blat"....
        • opson83 Re: hmmm.... 01.02.08, 10:17
          good for you smile
          • candycandy Re: hmmm.... 02.02.08, 16:47
            ale ze wzgledow poznawczych chcialabym zobaczyc, jak to zjawisko
            wygladawink jakies zdjecie\przyklad?:
            • opson83 Re: hmmm.... 02.02.08, 16:57
              W życiu doświadczyłem tylko raz tego zjawiska , ale widziałem kilkakrotnie.
              Wzrok wbity w stolik/blat/szklanke i druga osoba , która wymula się na jakiś temat. Od strony "kartofla" 0 zainteresowania , czy nawet skupienia na tym o czym mówi druga osoba. Dokłądnie tak jakby sobie wystrugać ludzika i posadzić naprzeciwko i sobie do niego mówić.
              • candycandy Re: hmmm.... 02.02.08, 17:17
                tja... na sasiednim watku pisalam, ze fajna konwersacja to duza
                sztuka;PP

                coz, mnie by chyba po 0,5h na tyle zdenerowal drewniany pajacyk po
                drugiej stronie stolika, ze zaczelabym zadawac pytania zmuszajace
                pajacyka do odpowiedzi poprzez wstrzas psychicznywink moze by
                poskutowala. jak nie to koniec "rozmowy".

                z drugiej strony - co jest powodem, ze pajacyk siedzi z wzrokiem
                wbitym w blat? wrodzona niesmialosc? dech mu zaparlo bo wybranka do
                konwersacji poradza go elokwencja\uroda\biustem?tongue_out

                pytanie - jaki ekwiwalent kobiecego biustu czyli jaki szczegol
                anatomiczny u faceta moze spowodowac podobne zachowanie u kobiety?
                • opson83 Re: hmmm.... 02.02.08, 17:37
                  Hehehe gorzej jaby pytania nie przynosiły skutku. A tak z ciekawości jak byś zakończyła takie spotkanie?

                  Z tym biustem to prawdziwą sztuką jest jak patrzyć kobiecie w biust , aby ona tego nie widziała tongue_out

                  To ostatnie pytanie to chyba skierowane jest do innych kobiet?
                  • feliciae Re: hmmm.... 03.02.08, 00:46
                    opson83 napisał:

                    > Z tym biustem to prawdziwą sztuką jest jak patrzyć kobiecie w
                    biust , aby ona tego nie widziała tongue_out

                    Mistrzowie robią to sposobem tzw. omiatającym;DDD

                    A tak serio - nie łudź się, i tak widzimy;P
                    • opson83 Re: hmmm.... 03.02.08, 08:18
                      > A tak serio - nie łudź się, i tak widzimy;P


                      Może to i dobrze tongue_out
                    • grzespelc Re: hmmm.... 03.02.08, 12:07
                      A tak serio - nie łudź się, i tak widzimy;P

                      No i ?
                      • feliciae Re: hmmm.... 03.02.08, 14:17
                        grzespelc napisał:

                        > A tak serio - nie łudź się, i tak widzimy;P
                        >
                        > No i ?

                        No przecież nie będę się na to złościćsmile. Myślę, że większość z nas
                        jest do tego przyzwyczajona - po to w końcu to mamy, żeby Wam się
                        podobałosmile.
                        Inna rzecz, że ja np. nie mam raczej do czynienia z jakimiś
                        chamskimi zagrywkami ze strony "kontemplujących", wtedy oczywiście
                        to co innnego. Takie sytuacje traktuję jako ekstrema.
                • grzespelc Re: hmmm.... 03.02.08, 00:23
                  > z drugiej strony - co jest powodem, ze pajacyk siedzi z wzrokiem
                  > wbitym w blat? wrodzona niesmialosc? dech mu zaparlo bo wybranka do
                  > konwersacji poradza go elokwencja\uroda\biustem?tongue_out

                  Jeżeli poraża go urodą/biustem, to przecież nie patrzy w blat, no!
                • feliciae Re: hmmm.... 03.02.08, 00:52
                  candycandy napisała:

                  > pytanie - jaki ekwiwalent kobiecego biustu czyli jaki szczegol
                  > anatomiczny u faceta moze spowodowac podobne zachowanie u kobiety?

                  big_grinDDDD chyba się nie powinnam odzywać...ale powstrzymać mi się nie
                  idziebig_grinDD...noooo jest taki szczegół.... jak odpowiednio hmmm....
                  jak ułożenie części ubioru codziennego sugeruje wygląd szzczegółu
                  taki a nie inny, to co prawda nie poraża, ale strasznie jakoś
                  przyciąga spojrzenie... i wtedy zaczyna się rozumieć tych biednych
                  facetów, którzy męczą się, bo nie wiedzą, jak patrzeć, żeby nie
                  widziała, że się patrzy...big_grinDDD

                  Uciekam z tego wątkubig_grinD <zarumieniona-na-maksa>
                  • opson83 Re: hmmm.... 03.02.08, 08:20
                    Heh wiesz jakbyś zobaczyłą co nieco nie przez ubranie to mogłobycie porazić czasem tongue_out
    • feliciae Uśmiech 01.02.08, 19:51
      dodaje kobiecie urokusmile. Przede wszystkimsmile. Mężczyźnie zresztą też.
      • tysia131 Re: Uśmiech 01.02.08, 22:56
        dokladnie tak wink

        Bo i moje przemyslania wziely sie z zaslyszanego gdzies
        powiedzenia: "mezczyzna, jak nie ma nic do powiedzenia - milczy;
        kobieta - uśmiecha się" wink

        Usmiech! To jest najpiekniejsza rzecz pod sloncem wink
    • lacido Re: Milczenie dodaje kobiecie uroku ;) 01.02.08, 22:22
      uroku jak uroku, ale przynajmniej spokój jest smile))
      • nom73 Re: Milczenie dodaje kobiecie uroku ;) 03.02.08, 12:21
        Jak kobieta ma ładny głos to lubię posłuchać, inna sprawa, że nic z tego później
        nie pamiętam. smile
        Zresztą wystarczy posłuchać co się dzieje, jak taki anielski głoski przemówi
        przez CB, kierowcy odchodzą od zmysłów. big_grin
        • lacido Re: Milczenie dodaje kobiecie uroku ;) 03.02.08, 13:04
          mylisz słuchanie ze słyszeniem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja