czarnyaniolek
18.02.08, 03:17
Na sobotnim spotkaniu Grześ - bardzo cicho i wręcz na ucho -
zaproponował, by spędzić weekend w Bieszczadach.. Moja rogata natura
nie dała mi spokoju i postanowiłem zobaczyć, co z tego może wyjść

)
Jednym słowem - oddaję pod dyskusję marcowy, weekendowy wypad w
Bieszczady.
Termin:
uzależniony od Was; propozycja: 14-16 marca
Miejsce:
Wetlina - serce Bieszczad i doskonałe miejsce wypadowe zarówno na
połoniny, jak i na szlak graniczny.
Transport:
dwie opcje:
1) pociąg
TAM: Katowice, g. 18.23 -> Rzeszów, g. 22.34 | 5.05 -> Zagórz 9.43
(razem 15 g. 20 min., bilet: 49 zł)
POWRÓT: Zagórz, g. 19.03 -> Rzeszów, 23.04 | 23.22 -> Katowice 3.29
(czas 8.h 30 min., cena 49 zł)
Należy doliczyć dojazd busem z Zagórza do Wetliny, około 40 minut,
po 8-10 zł od osoby)
2) samochód
W zeszłym roku jechałem z Katowic do Wetliny około 7 godzin - drogi
za Krakowem są w kiepskim stanie i są roboty drogowe. Paliwo - około
200 zł na samochód. To był sierpień!
Gdyby zebrała się grupa 5-8 osobowa mógłbym pożyczyć od brata
osobowego busa.. Wtedy można zabrać się jednym wozem.
Osobiście jednak proponuję pociąg - mimo, że dłużej, to jednak
wygodniej.
Zakwaterowanie:
Hotel Górski w Wetlinie
www.hotelgorski.net.pl/joomla/index.php?option=com_content&task=view&id=14&Itemid=35
Pokoje dwu- i trzy osobowe. Cena od 38 do 45 zł za osobę/dzień.
Pogoda:
wróżenie z fusów

) W zeszłym roku na połoninach leżał śnieg.
Dziś również leży a temperatura w nocy spadła do -24 stopni

)
Nic w chwili obecnej nie zapowiada, by się to miało zmienić.
Jak tam jest zimą:
www.odyssei.com/pl/travel-article/13110.html

)
Kto chętny?
1. ja
x. ?