no usiąść i ... no własnie sama nie wiem, czy

11.03.08, 08:31
śmiać się, czy płakać....

mój eks, o którym tu juz dyskusja była, który to po związku z
przebojami i mailem na moje: nie chcę mieć z toba nic wspólnego,
odpisał, ze przecież on tylko moim kolegą był, zaprosił mnie do
swoich znajomych na naszej klasiesmile

no to jak jakiś czeski film po prostusmile)))
    • 9b9 Re: no usiąść i ... no własnie sama nie wiem, czy 11.03.08, 08:35
      Też bym Cię zaprosił wink))))))))))))))))))))))))))))))
      • ardiss1 Re: no usiąść i ... no własnie sama nie wiem, czy 11.03.08, 08:37
        jego zaproszenia nie przyjęlamsmile))))
        • 9b9 Re: no usiąść i ... no własnie sama nie wiem, czy 11.03.08, 08:38
          A ja laski w życiu na oczy nie widziałemsmile))))))))))
    • mojave777 Re: no usiąść i ... no własnie sama nie wiem, czy 11.03.08, 08:54
      No i nic.

      Wpisanie do listy znajomych na naszej-klasie nic nie znaczy.
      Zobacz ile jest tam ludzi, którzy mają w swej liście na przykład 300
      osób? Jak Ci się wydaje z iloma osobami z tej grupy kontaktują się
      regularnie?

      A niektórzy faceci wręcz obsesyjnie wprowadzają do swojej grupy
      znajomych wszystkie byłe dziewczyny, koleżanki, przyjaciółki czy też
      inne niewiasty, z którymi mieli cokolwiek wspólnego. Dawniej
      zbierało się znaczki, teraz znajomych na naszej-klasie.

      eM.


      eM.
      • ardiss1 Re: no usiąść i ... no własnie sama nie wiem, czy 11.03.08, 09:04
        Tak, masz rację.
        Ale. Zapraszasz, czy tez przyjmujesz takie zaproszenie od kogoś z
        kimś chce sie kontaktować, kogo darzysz jakąs sympatia, czy
        znajomością. A nie wysyłasz je do kogoś, kto Ci mói: chłopie, daj mi
        spokój nie chcę miec z Tobą nic wspólnego.

        Prawda?
        • 9b9 Re: no usiąść i ... no własnie sama nie wiem, czy 11.03.08, 09:30
          Niezbadane są wyroki klasowiczów. Mi się nazbierało ponad 70 sztuj i
          jakoś nie przybywatongue_out
          Np. nie przyjałem wielu zaproszeń ludzi, których jakoś tam kojarzę,
          ale w zyciu nie rozmawiałem i pewnie nigdy nie będę.
          Mam natomiast w profilu ludzi, z którymi ostatni raz się widziałem
          dzieścia lat temu, ale super, że kontakt jest odnowiony i można np.
          poprzesyłać kawały.
          A ostatnio dopisałem sobie do profilu użytkowkika Bomba atomowa-ja
          to wszystko rozp.... I co? Luziksmile
        • tanger.soto Re: no usiąść i ... no własnie sama nie wiem, czy 11.03.08, 11:09
          Olać i do widzenia.
          • boruta_wwa Re: no usiąść i ... no własnie sama nie wiem, czy 11.03.08, 22:28
            głupie to zbieranie znajomych na naszej klasie, kompletnie tego nie
            rozumiem?
            zresztą do mnie tez wysyłają zaproszenia jacyś ludzie tylko dlatego,
            że chodziliśmy do jednej szkoły, bzdura..
            b.
    • sorrento_8 Re: no usiąść i ... no własnie sama nie wiem, czy 11.03.08, 23:03
      Śmiać się!

      a widocznie on w jakimś sensie czuje się Twoim znajomym wink bo
      przecież Twoim kolegą był
    • mmilky11 Re: no usiąść i ... no własnie sama nie wiem, czy 11.03.08, 23:25
      ...wg mnie sytuacja faktycznie troche niezreczna..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja