Czemu nie randki internetowe?

07.07.08, 15:07
W kilku ostatnich, poniższych wątkach, gdzie wątkowcy i wątkownice
pisali o niemożności tudzież trudności w znalezieniu ciekawego
faceta pojawiały się podpowiedzi w stylu: ciekawy kurs, aerobic,
siłownia a nawet uśmiechanie się do nieznajomych na przystanku

A rolę serwisów randkowych pominięto albo też skrytykowano (
opierając się raczej na stereotypowych opiniach czy też
doświadczeniach). Czemu?

Czy są tutaj zaperzeni przeciwnicy takich serwisów jako miejsc,
gdzie można spotkać ciekawych ludzi?

Zaciekawiony Dochtor eM.

___
Here: every eye is a mirror
Here: every act is a crime
    • kalina_k Re: Czemu nie randki internetowe? 07.07.08, 20:23
      Co prawda ostatnio na te tematy nie zabierałam głosu, ale ja
      osobiście nie lubię tej niewiadomej związanej z randkowaniem przez
      net. A nie lubię po opowieściach koleżanek, które z tej formy
      korzystają. Nie dlatego, że panowie są tacy "przedmiotowi", ale
      dlatego że one również tak do tego podchodzą. Takie oglądanie
      towaru, zupełnie bez uczuć. Lament zaczyna się, kiedy same zostają
      tak potraktowane przez faceta, który im się spodobał.
    • czarny.onyks Re: Czemu nie randki internetowe? 07.07.08, 20:43
      z doświadczenia
      bo przed spotkaniem żyjemy iluzją, a potem przychodzi rzeczywistość
      baardzo szarawink
      i rozczarowanie
      bo za duzo kłamstw....i też wychodzą szybko na jaw
      bo zaczynamy pisać, poznawać się, angazować, spotykać...a potem nagle bach...i cisza
      i najbardziej denerwującejest to,ze nie wiadomo dlaczego...
      albo...piszemy, piszemy, jest miło, interesująco, chcemy sie spotkać...i nic z tego nie wychodzi,bo ktos nie chce przenieśc znajomości do reala....

      itd....

      ale poza tym może być bardzo interesująco;P
    • singielka_1976 Re: Czemu nie randki internetowe? 07.07.08, 22:38
      Też tego nie rozumiem, chyba prawie każdy sposób na poznanie KOGOŚ
      jest dobry, prawda?
      • emica79 Re: Czemu nie randki internetowe? 07.07.08, 23:14
        singielka_1976 napisała:

        > Też tego nie rozumiem, chyba prawie każdy sposób na poznanie KOGOŚ
        > jest dobry, prawda?

        Tak, prawie każdy, ale ten spośród wszystkich jest wyjątkowo ułomny. Może nie
        jestem weteranem, ale mam za sobą kilka internetowych znajomości. Moje
        obserwacje? - seryjna korespondencja, przeglądanie kryteriów na portalach
        randkowych niczym zwierząt na targu (białe zęby? błękitne oczy? - znaczy, że się
        nadawink ), rozbudzone nadzieje i szarość i rozczarowanie spotkania. Wiem, że są
        osoby, które w ten sposób się poznają, spotykają, odnajdują i są bardzo
        szczęśliwe - gratuluję i trochę zazdroszczę. Mój bilans to kilka kłopotliwych
        randek i serdeczne postanowienie, że póki co starczy mi wrażeńwink))))
    • dwajezyki Re: Czemu nie randki internetowe? 07.07.08, 22:46
      więc...odstrasza myśl, że mój mail do jakiegoś pana byłby jednym
      z wielu (z setki?)
      kiedyś gdzieś mi się już to pisnęło - jestem za forami, np. tematycznymi.
      i wtedy wielbiciel awangardowego filmu może poznać
      takąż wielbicielkę. choćbysmile
    • melila Re: Czemu nie randki internetowe? 08.07.08, 02:03
      strasznie mi przeszkadza dobór kryteriów większości tych serwisów. Jest mi
      obojętne jaki kolor oczu ma mężczyzna i jakiej muzyki słucha. Najważniejsza jest
      dla mnie uczciwość, obowiązkowość, inteligencja - a tego raczej się nie zobaczy
      w zakreślaniu kratek.
      I jakoś trudno napisać (cy odpowiedzieć) od razu w takie romantyczny (bo
      przecież randkowy) sposób na mail kogoś nieznanego.

      Dla mnie też tematyczne fora byłyby lepsze (znam nawet małżeństwo, które się tak
      poznało), bo tam zaczynasz od neutralnej dyskusji o kinie brazylijskim, w
      międzyczasie dowiadujesz się jaką osobowość ma pan X (czy wszczyna flejmy czy
      sensownie dyskutuje). I potem jakoś łatwiej byłoby przekuć to w realną znajomość.
      • ierf Re: Czemu nie randki internetowe? 08.07.08, 10:09
        Wiecie co? A ja zaczęłam jednak ostatnio więcej pisac i własnie w
        niedzielę poznałam (juz w realu smile bardzo fajnego facetasmile BYlismy
        razem na spacerze, korespondujemy dalej (równiez smsowo) i juz
        jesteśmy umówieni na dalsze spotkania. Nie mówię, że cos z tego
        bedzie, chyba nawet bardzij teraz zalezy mi na przyjacielu, ale
        gdyby nie net, nie poznalibyśmy się.

        Moje spostrzezenia (moje i wnioski wyciagniete z randkowania jeszcze
        dwójki znajomych)
        -dokładnie czytac opisy! nawet te kilka zdan wiele potrafi
        powiedziec o człowieku! Nawet nazwa nicka juz cos mówi, bo to, że
        ktos nazwał się sławek123 oznacza, że nie miał innych pomysłów.
        -nie pisac wiecej niż z 3-4 osobami na raz, wtedy unikamy pisania o
        wszystkim i o niczym, mozna bardziej skoncentrowac się na tym, z kim
        piszemy
        -brać pod uwagę anonse bez zdjęć! za nimi tez kryją się ludzie, i to
        wcale nie gorsi, niz ci ze zdjęciami
        -jesli jest zdjęcie, to obejrzec je uwaznie. jesli widzimy ekstra
        laskę z gołym brzuszkiem albo super macho przy motorze, to
        najprawdopodobniej trafiamy na osoby, no, nazwijmy to, raczej
        płytkie intelektualnie i nastawione na szpan
        -zagadują taka osobę, napiszmy cos więcej niz tylko "czsc" - tak,
        aby chociaz troche ją sobą zainteresowac...

        A tak na marginesie, to znam 3 małżeństwa, które poznały sie za
        pomocą netu smile

        powodzenia!
    • falcon777 Re: Czemu nie randki internetowe? 08.07.08, 08:14
      Bo zwykle .. siostrą internetowych randek - rozczarowanie
      • effi23 Re: Czemu nie randki internetowe? 08.07.08, 09:25
        To i ja się odezwę, bo w tym temacie mam duże
        doświadczenie. "Przewaliłam" tych internetowych randek kopęsmile było
        parę rozczarowań, jedna depresja (związana z bardzo nieciekawym
        potraktowaniem mnie przez jedengo pana..) i w końcu poznałam kogoś
        skrojonego dla mnie. Znajomość trwa już trzy miesiące i jest między
        nami bardzo fajnie, mam nadzieję, że to już TA osoba.
        Jeśli ktoś chce się bawić w randki internetowe to musi mieć skórę
        jak na byku, nie poddawać się po kilu, kilkunastu a nawet
        kilkudziesięciu spotkaniach (mój przypadek) i nie robić sobie za
        wcześnie żadnych nadziei, traktować to bardzo lekko. Acha i bardzo
        szybko weryfikować w realu znajomość, zadnego pisania tygodniami,
        to bez sensu.
        No to tyle od cioci dobrej rady. Przeciwnikow i tak nie przekonam,
        zwolennicy pewnie potwierdza moje słowa.
        • dwajezyki Re: Czemu nie randki internetowe? 08.07.08, 12:39
          smile

          gratuluję

          dlaczego korespondecja powiedzmy kilkumiesięczna jest pozbawiona sensu?
          mamy przecież wtedy okazję lepiej się poznać i możemy podjąć decyzję -
          w ogóle się spotykamy czy ciachamy pisanie. ponadto jeśli kilka miesięcy chce nam się do siebie pisać, znaczy mamy sobie coś do powiedzenia. na gruncie realnym można jak gdyby nigdy nic wrócić
          do przerwanych wątków, co więcej mamy o wiele więcej punktów zaczepienia niż osoby które znają li tylko swoją twarz, zdjęcie
          całej sylwetki nawet. poglady, zainteresowania, dla mnie ogromnie
          ważne jest np. poczucie humoru, a za tym sobie idzie inteligencja.
          co mi po fotce i kilku zdaniach?

          Dochtorze M, pisz teraz, co Cię ujmuje w serwisach randkowych
          i czemu tam jesteś (jeśliś jest) smile
          • emica79 Re: Czemu nie randki internetowe? 08.07.08, 13:11
            Jesli już w ogóle randki internetowe - to ja również jestem zwolenniczką
            szybkiej zmiany płaszczyzny znajomości z wirtualnej na realnąwink))

            Takie długie pisanie to rzeczywiście możliwość lepszego poznania drugiej osoby,
            pod warunkiem, że 'czytamy' przesłane maile, a nie dokonujemy ich interpretacji.
            Mi nigdy nie udało się tego osiągnąć. I im dłuższy okres mailowania tym więcej
            nadziei, które nie mają prawa wytrzymać konfrontacji z rzeczywistością i to nie
            dlatego, że cos jest nie tak z drugą stroną, tylko dlatego, że jest inna niż
            nasze wyobrażenia.

            Takie jest przynajmniej moje zdanie w tej kwestii...
          • mojave777 Re: Czemu nie randki internetowe? 08.07.08, 13:19
            dlaczego korespondecja powiedzmy kilkumiesięczna jest pozbawiona
            sensu?

            Bo może prowadzić do wielu rozczarowań. Człowiek poznaje drugą osobę
            za pomocą maili i rozmów telefonicznych i po jakimś czasie wydaje mu
            się, że wie o niej ogromnie dużo ( te rzeczy, o których nie wie
            niejako automatycznie uzupełnia w sposób jak najbardziej pozytywny).
            Potem dochodzi do spotkania i okazuje się, że np. owa osoba ma
            cholernie irytujący tembr głosu, dziwnie pachnie albo pojawiają się
            inne banalne i cholernie trudne do przeskoczenia rzeczy, o których
            można wiedzieć wcześniej.

            A mym skromnym zdaniem randki internetowe są zwykłym miejscem, gdzie
            można poznać nowych ludzi. Sposób prezentacji ofert może sugerować,
            że trza w nich przebierać również beznamiętnie jak w sklepie z tanią
            odzieżą, ale to jest tylko jedna z możliwości - bo wszystko zależy
            przeca od ludzi.
            Także na randkach można spotkać niebanalnych osobników i osobniczki,
            którzy mają dużo do zaoferowania, żadnej żony lub męża na koncie a
            każdy kontakt trakują indywidualnie i daleko im do przedmiotowego i
            zadaniowego traktowania ludzi..

            Ale ( jak już tutaj pisano) trzeba uzbroić się w cierpliwość, nie
            stawiać jakichś nadętych żałożeń i starać się coby spotkanie miało
            miejsce już po kilku mailach...

            eM.
            ___
            Here: every eye is a mirror
            Here: every act is a crime
            • dwajezyki Re: Czemu nie randki internetowe? 09.07.08, 14:52
              Ale to trochę sportem pachnie...

    • menk.a Re: Czemu nie randki internetowe? 08.07.08, 10:07
      Wolę forum. Gdzie sobie coś, kogoś poczytam. Pożartuję, poznam
      odrobinę nim zdecyduję o ewentualnym spotkaniu. Serwis randkowy to
      schemat, indywidualizm sprowadzony do płaskiego standardu: te same
      rubryczki, 'interesujące' pytania i odpowiedzi.wink
      • kitek_maly Re: Czemu nie randki internetowe? 14.07.08, 01:38

        > Wolę forum. Gdzie sobie coś, kogoś poczytam. Pożartuję, poznam
        > odrobinę

        Tak, właśnie tak to z nami było. wink)
    • ola_bez_parasola Re: Czemu nie randki internetowe? 08.07.08, 13:27
      uśmiechanie sie do nieznajomych na przystanku, co za bzdura!
      na siłowni sami pakerzy, ja miałam okazje poznać kilaka fajnych rówieśników (19lat) na kursach językowych :] ale clubbing w krakowie też nie jest zły na nowe znajomościwink galerie (ale nie te handlowe) koncerty...to są miejsca które w pewien sposób łączą ludzkie zainteresowaniasmile
      moim zdaniem w internecie, szczególnie na czatach (oczywiście nie twierdzę że większość) ale po części nie wszyscy są tacy jak w rzeczywistości...zresztą pełno jest serwisów randkowych i każdy singiel poszukujący chce znaleźć ten "ideał"...powiedzmy, że już jest umówione spotkanie, przychodzą, a tu rozczarowanie i myśl "wyobrażałem sobie, że jest szczuplejsza" albo "co? on jest niższy ode mnie, nigdy w życiu go nie wezmę!"

      podsumowując, trzeba miec diabelne szczęście żeby znaleźć kogoś odpowiedniego na czacie ;]
    • dzika_zdzicha Re: Czemu nie randki internetowe? 08.07.08, 13:56
      ja jestem. wink kipię wręcz patologiczną nienawiścią do serwisów randkowych. wink bo
      zarabiają więcej ode mnie. ;P
      • mojave777 Re: Czemu nie randki internetowe? 08.07.08, 13:57
        > ja jestem. wink kipię wręcz patologiczną nienawiścią do serwisów
        randkowych. wink b
        > o
        > zarabiają więcej ode mnie. ;P
        • dzika_zdzicha Re: Czemu nie randki internetowe? 08.07.08, 14:02
          nie. smile branża: media, czyli teoretycznie dochodowa. ale na singlach można dużo
          więcej zarobić. hmmm, może się wziąć za to, co?
    • lacido Re: Czemu nie randki internetowe? 08.07.08, 23:07
      najlepsze są znajomości forumowe big_grin
      • ierf Re: Czemu nie randki internetowe? 09.07.08, 09:01
        No, to kiedy pierwsze spotkanko? wink

        A do tych randkujących przez neta - to jaki jest wg Was odpowiedni
        czas na pisanie? Dwa dni? A np. 2 tyg to już zbyt dużo?

        Poza tym, nie z kazdym musimy od razu wchodzic w związek, czasem
        fajnie po prostu spotkac sie kilka razy, zamienic parę zdań big_grin
        • altu Re: Czemu nie randki internetowe? 09.07.08, 09:42
          hm..
          bo większość osób myślących o "randkach internetowych" ma z góry wielkie i
          ambitne plany stworzenia związku, bo przecież idzie się spotkać z tym kimś, z
          kim na pewno będzie dzielić resztę życia.
          znam kilka osób, które wręcz nie ukrywały fizycznego rozczarowania po spotkaniu
          wyniesionym z forum czy czata, bo sobie w głowie stworzyły obraz idealny -
          człowieka, który będzie TYM jednym jedynym.
          a tu rzeczywistość przerosła oczekiwania: za niski, pali, pije, nie lubi chodzić
          w garniturze, przeklina etc. - a na forum, czacie, czy w korespondencji mailowej
          - uroczy, szarmancki, oczytany, z poczuciem humoru.
          przypadków i przykładów można mnożyć..wink

          ja jestem za znajomościami. takimi zwykłymi, banalnymi.
          jak się ma trafić na kogoś interesującego, to i tak się trafi.
          nieważne, czy to będzie znajomość wyniesiona z netu, czy z kółka szachowego wink
          • lacido Re: Czemu nie randki internetowe? 09.07.08, 23:26
            no nie wiem, randkowanie dla samego randkowania tez jest przyjemne smile
            • czarny.onyks Re: Czemu nie randki internetowe? 09.07.08, 23:39
              ileż adrenaliny się wtedy wydziela....
              a jakie emocje czasem towarzyszą takim randkomwink
              • lacido Re: Czemu nie randki internetowe? 09.07.08, 23:39
                oj tak smile)) emocje nieziemskie smile
        • lacido Re: Czemu nie randki internetowe? 09.07.08, 23:25
          zgadzam się
          do spotkania u mnie doszło po niemal roku pisania i rozmów przez tel smile))
          niekoniecznie znajomości muszą kończyć się związkiem
    • fiambala Re: Czemu nie randki internetowe? 09.07.08, 19:48
      Ja czlowieka mojego zycia poznalam moze nie przez randki, ale przez
      Internet - przez przypadek. Sprawdzalam, czy dziala mi
      komunikator smile Dzialal smile Mimo, ze pierwsze internetowe wrazenie
      bylo takie sobie
      • sbelatka Re: Czemu nie randki internetowe? 10.07.08, 00:01
        przeczytałam Wasze wypowiedzi z prawdziwym zainteresowaniem. Dzisiaj
        bowiem po raz pierwszy w życiu napisałam zapraszający list do
        pana... spodobal mi się...
        no, ciekawa jestem..
        a tak w ogole to rozumiem, ze moge usiąść i rozgościć się? tak
        przynjamniej stoi w zajwace forum Waszego...
        • lacido Re: Czemu nie randki internetowe? 10.07.08, 00:06
          łoooooooo
          niezła jesteś
          ja się nie odważyłam na taki krok smile podziwiam smile))
    • szyszkasosny Re: Czemu nie randki internetowe? 10.07.08, 09:44
      Polecam forum "o randkach z internetu".
      Ja tam korzystam. Dlaczego?
      - dają poczucie, że nie jestem sama w tej biedzie, co jest pocieszające
      - dają poczucie, ze "tego kwiatu jest pół światu", co odpędza przerażenie,
      że już nigdy nikogo nie znajdę
      - pozwala ukierunkować poszukiwania np wg miejscowości/ odległości od mojego
      miejsca zamieszkania, co jest ważne dla mnie
      - mogę się o kimś wstępnie czegoś dowiedzieć, bo to, jakiej muzyki słucha, co
      czyta ( i to, że jest w stanie wymienić tytuły), jakie filmy lubi oglądać -
      jednak coś mówi o człowieku
      - w moim wieku chodzenie po klubach, imprezach otwartych- odpada
      Poznałam bardzo ciekawych i wartościowych ludzi przez randki internetowe.
      Poznałam tam swojego ostatniego partnera, byliśmy ze sobą trzy szczęśliwe lata,
      niestety rozstaliśmy się. Ale to temat na inny wątek.
      Ważny jest dystans i ostrożność, jak w realnym życiu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja